W Krakowie o zagrożonej przyszłości węgla

fot: Maciej Dorosiński

Jednym z prelegentów był prezes PGG Tomasz Rogala

fot: Maciej Dorosiński

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Przewodnim hasłem sesji plenarnej inaugurującej XXXII edycję Szkoły Eksploatacji Podziemnej było: „Nowe oblicze energetyki w świetle transformacji górnictwa”. W sesji oprócz wiceministra aktywów państwowych Piotra Pyzika wystąpili również przedstawiciele spółek węglowych: prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala, wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej ds. technicznych i operacyjnych Edward Paździorko i prezes LW Bogdanka Kasjan Wyligała.

Sesję otworzył wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik.

- Nowe oblicze energetyki musi zapewnić suwerenność energetyczną naszego kraju. Suwerenność energetyczna jest obliczem wolnej Polski. Myślę, że nie muszę co do tego faktu nikogo przekonywać - powiedział Pyzik.

- Bez was, drodzy górnicy, nie ma suwerennej energetycznie Polski. Bez tego nie ma również wolności i przyszłości naszego narodu. Jeśli ktoś myśli, że to słowa przepełnione patosem, to powinien się głęboko zastanowić. Przecież wszyscy, w obliczu brutalnej napaści na Ukrainę i bestialstwa, które tam się dzieje, widzimy, że suwerenność energetyczna Polski to podstawa bezpieczeństwa naszego kraju - argumentował wiceminister aktywów państwowych.

Szef PGG w swoim wystąpieniu skoncentrował się na planowanych regulacjach unijnych, które będą miały kluczowe znaczenie dla dalszego prowadzenia przedsiębiorstw węglowych. Jedną z trzech wymienionych przez Rogalę regulacji unijnych jest rozporządzenie metanowe, o którym ostatnio jest głośno. Unijne przepisy w proponowanym kształcie wprowadzają bowiem normę 5 t metanu na 1000 t wydobytego węgla w 2027 r., a 3 t metanu na 1000 t węgla w 2031 r. Już niebawem ma być głosowane na forum Parlamentu Europejskiego. Jak przypomniał prezes PGG, kopalnie PGG emitują więcej, bo średnio od 8 do 14 t metanu na 1000 t wydobytego węgla. Rozporządzenie w takim kształcie oznacza szybką likwidację górnictwa w Polsce.

- Tych norm w naszych warunkach spełnić się nie da, a kary za przekroczenie mają być dotkliwe, surowe. W przypadku PGG należy spodziewać się opłaty rzędu półtora miliarda złotych rocznie – zaznaczył prezes Tomasz Rogala. Prezes PGG przypomniał jednocześnie, że takich wyśrubowanych norm importerzy węgla spełniać nie będą musieli, w ich przypadku wystarczy jedynie oświadczenie, a nikt ilości emitowanego metanu w kopalniach spoza Unii Europejskiej sprawdzać nie będzie. To oznacza, że węgiel importowany zastąpi krajowy.

Edward Paździorko, zastępca prezesa zarządu JSW ds. technicznych i operacyjnych, przedstawił założenia strategii środowiskowej JSW związanej z wykorzystaniem metanu.

– Metan jest ważnym elementem strategii środowiskowej i energetycznej w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Zamierzamy podnieść efektywność odmetanowania i efektywność gospodarczego wykorzystania ujętego metanu do 95 proc. Realizowany przez JSW program Redukcji Emisji Metanu ma przynieść efekty w postaci lepszej struktury wykorzystania metanu przez własne źródła kogeneracyjne i poprawy efektywności energetycznej – powiedział Paździorko.

– Z jednej strony to surowiec wpisany na listę surowców krytycznych Unii Europejskiej, który jest niezbędnym surowcem do wytopu stali, a z drugiej strony przygotowywane jest rozporządzenie dotyczące rygorów emisyjnych, których polskie górnictwo nie będzie w stanie zrealizować - wskazał wiceprezes JSW.

O przyszłości LW Bogdanka w czasach transformacji energetycznej mówił jej prezes Kasjan Wyligała.

- Do połowy roku zaktualizujemy strategię LW Bogdanka, aby sprostać wyzwaniom otoczenia makroekonomicznego i przekształcić się w multisurowcowy koncern – zapowiedział Wyligała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.