W Kraków Airport blisko 400 tysięcy pasażerów

fot: Krystian Krawczyk

Nowe połączenie to oczekiwana przez pasażerów trasa, dzięki której wylatując ze stolicy Małopolski w nieco ponad dwie godziny można się znaleźć blisko centrum Paryża

fot: Krystian Krawczyk

398,3 tys. pasażerów skorzystało w lutym z usług lotniska Kraków Balice. To o 23 proc. mniej w stosunku do lutego 2019 roku, ale już o 1105 proc. więcej w stosunku do lutego ub.r.

Jak podkreślił we wtorek prezes krakowskiego lotniska Radosław Włoszek, branża lotnicza i turystyczna, która od ponad dwóch lat zmaga się z rzeczywistością związaną z pandemią, od kilku dni w sposób szczególny mierzy się z wyzwaniami, jakie pojawiają się na arenie międzynarodowej w związku z agresją Rosji na Ukrainę.

Według niego Kraków Airport na bieżąco monitoruje te wydarzenia, pozostając w stałym kontakcie z przedstawicielami przewoźników, służbami lotniskowymi oraz władzami państwowymi i samorządowymi.

- Na krakowskie lotnisko przyjeżdżają pasażerowie z Ukrainy, którzy podróżują dalej, najczęściej do rodzin w innych częściach Europy. Jesteśmy przygotowani, by udzielać im niezbędnej informacji i pomocy. Informacje w języku polskim i ukraińskim znajdują się także na social mediach Kraków Airport - zaznaczył prezes lotniska.

Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów i największym portem regionalnym. W zeszłym roku lotnisko przyjęło prawie 3,1 mln pasażerów. Rok wcześniej było to blisko 2,6 mln osób. W 2019 roku, ostatnim przed pandemią, z usług portu skorzystało ponad 8,4 mln podróżnych.

W tym roku Kraków Airport planuje obsłużyć 5,4 mln pasażerów, co stanowić będzie 65 proc. ruchu pasażerskiego z 2019 r. Prognozy te - zastrzega zarząd portu - są uzależnione od dalszej sytuacji związanej z pandemią, a obecnie także sytuacji międzynarodowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.