W kopalniPolkowice\" zginął górnik
fot: kghm.pl
Szyb PS Polkowice-Sieroszowice
fot: kghm.pl
Górnik był pracownikiem działu wentylacyjnego ZG \"Polkowice\" i prawdopodobnie każdego dnia przechodził w okolicach tej śluzy. - Podejrzewamy, że jedna z tam śluzowych uderzyła mężczyznę śmiertelnie - powiedziała Tomaszewska.
Na miejscu pracuje specjalna komisja z Urzędu Górniczego we Wrocławiu, która bada okoliczności wypadku.
54-letni górnik to piąta ofiara śmiertelna w kopalniach miedzi i 31. ogólnie w górnictwie w tym roku.