W kopalni ROW urobek przerzucany jest dołem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Realizacja koncepcji przekierowania części urobku wymagała wykonania przekopu pochyłego odstawczego IVz o długości 320 m, jako wyrobiska funkcjonalnie łączącego prowadzone roboty przygotowawcze i wykonane roboty korytarzowe udostępniające

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kolejnym krokiem dla Polskiej Grupy Górniczej na drodze do realizacji koncepcji kopalń zespolonych jest podziemne połączenie ruchów Jankowice i Chwałowice, należących do kopalni ROW. Piotr Bojarski, wiceprezes PGG ds. produkcji wyjaśnia, że służy ono przede wszystkim obniżeniu kosztów funkcjonowania kopalni ROW jako całości.

- Koszt inwestycji, która realizowana była przez półtora roku, wyniósł 26 mln zł. Oceniamy, że nakłady te zwrócą się po 30 miesiącach. Od kilku dni przerzucamy dołem do zakładu przeróbki mechanicznej węgla w ruchu Jankowice 3 tys. t urobku na dobę. Dzięki temu ograniczyliśmy koszt pracy w Chwałowicach i dociążyliśmy nowoczesny zakład przeróbczy w Jankowicach, którego możliwości przerobowe były dotąd niewykorzystane - wyliczał.

Fakt, że Jankowice przejmą z Chwałowic 3 tys. t urobku na dobę powoduje, iż średnie dobowe wydobycie w obu ruchach wyniesie 19,1 tys. t. Same Jankowice produkować będą 12,5 tys. t węgla netto, natomiast produkcja Chwałowic wyniesie 6,6 tys. t. Część węgla z drugiego z ruchów wzbogacana będzie w zakładzie przeróbki mechanicznej węgla w Jankowicach do klasy minimum 23 MJ. Połączenie technologiczne pozwoli m.in. na rezygnację z ciągnienia urobku w wozach, likwidację transportu kołowego urobku oraz rezygnację z funkcjonowania ładowni oddziałowych i przerzutu międzypoziomowego urobku w ruchu Chwałowice.

Stara koncepcja
Ruchy Chwałowice i Jankowice prowadzą eksploatację w sąsiadujących ze sobą obszarach górniczych, które nie są oddzielone w sposób naturalny zaburzeniami geologicznymi. W latach 2008-2009, w ramach Centrum Wydobywczego Południe, wykonano wyrobiska, które połączyły poziom 630 m kopalni Chwałowice z poziomem 565 m kopalni Jankowice.

Początkowo celem wykonania wyrobisk połączeniowych była rezygnacja z budowy stacji odmetanowania w kopalni Chwałowice i skierowanie metanu do istniejącej, zmodernizowanej stacji w kopalni Jankowice oraz rezygnacja z wykonania otworu wielkośrednicowego z powierzchni dla potrzeb przeprowadzenia rurociągu odmetanowania w kopalni Chwałowice.

Projekt zakładał zapewnienie ciągłości zagospodarowania metanu z uwagi na szerszy zakres jego pozyskania z obu obszarów górniczych oraz dawał możliwość udostępnienia części złoża w pokładach 404/3, 404/5, 405/1 i 405/2, zalegającego w partii P ruchu Jankowice i filarze granicznym pomiędzy kopalniami.

Odkurzone plany
W 2015 r. Polska Grupa Górnicza podjęła decyzję o przekierowaniu części wydobycia z kopalni Chwałowice do kopalni Jankowice. Mając na uwadze upływ czasu od wykonania połączenia oraz postępującą eksploatację w części Vz ruchu Chwałowice, która systematycznie wraz z kolejnymi eksploatowanymi pokładami schodziła z głębokością, przed realizacją tego zadania konieczne było wykonanie dodatkowych robót górniczych oraz dokonanie zakupów niezbędnego wyposażenia technicznego dla przesyłu urobku.

Przedsięwzięcia te umożliwiły uruchomienie odstawy w wyrobiskach połączeniowych. Realizacja koncepcji przekierowania części urobku wymagała wykonania przekopu pochyłego odstawczego IVz o długości 320 m, jako wyrobiska funkcjonalnie łączącego prowadzone roboty przygotowawcze i wykonane roboty korytarzowe udostępniające. Drążenie przekopu zakończone zostało 8 grudnia ub.r., a proces wyposażenia układu wyrobisk połączeniowych w maszyny i urządzenia trwał do 29 grudnia.

 Wąskie gardło
Inwestycja pozwoli m.in. na pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych Chwałowic. Do tej pory „wąskim gardłem”, niepozwalającym na zwiększenie produkcji, był zakład przeróbczy ruchu Chwałowice, który mógł wzbogacić ok. 65 proc. urobku. Problemem był też transport pionowy węgla, oparty na trzech układach ciągnienia: urządzeniu skipowym w szybach VIII A z poziomu 630 m, urządzeniu wyciągowym klatkowym w szybie VIII B z poziomu 550 m oraz urządzeniu wyciągowym klatkowym w szybie I z poziomu 390 m.

Aby sprostać rosnącym wymaganiom odbiorców, dotyczącym produkowanych sortymentów i klas węgla w Chwałowicach, planowano pierwotnie pełną modernizację zakładu przeróbczego oraz zabudowę urządzenia skipowego w szybie VIII B. Obie inwestycje, które miały się zakończyć w 2023 r., miały pozwolić na pełne wzbogacanie węgla we wszystkich klasach. Alternatywnym, szybszym, a jednocześnie tańszym rozwiązaniem okazało się przekierowanie części nadawy (jednorazowa ilość surowca przeznaczona do przetworzenia - przyp. red.) z ruchu Chwałowice do ruchu Jankowice. Do Jankowic trafiał będzie węgiel ze ścian eksploatowanych w części Vz ruchu Chwałowice, przylegającej do obszaru górniczego Jankowice.

Urobek z eksploatowanych wyrobisk wybierkowych w części Vz ruchu Chwałowice odstawiany będzie wyrobiskami połączeniowymi na poziom 565 m ruchu Jankowice, skąd istniejącą siecią wyrobisk odstawy głównej transportowany będzie do szybu wydobywczego 7.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.