W kopalni Pniówek zorganizowano dyskusję na temat przyszłości kształcenia kadr dla górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Sprawą oczywistą jest wydajność i ekonomia, ale bezpieczeństwo górników leży nam wszystkim najbardziej na sercu - mówił, otwierając seminarium prezes JSW Włodzimierz Hereźniak

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

W piątek, 18 września, w kopalni Pniówek należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej zorganizowano seminarium w ramach projektu Sektorowa Rama Kwalifikacji dla Górnictwa. Projekt realizowany pod auspicjami Instytutu Badań Edukacyjnych realizuje konsorcjum złożone z Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii Akademii Górniczeo-Hutniczej oraz Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy zakład, na terenie którego zorganizowano seminarium.

W efekcie prac prowadzonych przez Instytut Badań Edukacyjnych powstało już osiem projektów sektorowych ram kwalifikacji dla: bankowości, sportu, turystyki, telekomunikacji, budownictwa, mody, usług rozwojowych oraz IT. Kolejnym sektorem, dla którego zostaną przygotowane sektorowe ramy kwalifikacji, jest właśnie górnictwo.

- Jako górnik mam świadomość wagi waszych działań. W imieniu zarządu JSW chciałem powiedzieć, że dla nas praca górnika to przede wszystkim praca bezpieczna. Sprawą oczywistą jest wydajność i ekonomia, ale bezpieczeństwo górników leży nam wszystkim najbardziej na sercu. Myślę, że podwyższanie kwalifikacji i stwarzanie coraz lepszych warunków pracy dla naszych górników to nasz zasadniczy cel. Chcemy tego z całego serca i uważamy, że to jedna z najważniejszych rzeczy, które są przed nami – mówił, otwierając seminarium prezes zarządu JSW Włodzimierz Hereźniak.

Dziekan Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH, prof. Marek Cała w swoim wystąpieniu podkreślił, że w ostatnim czasie na każdym kroku słyszymy głosy, że „trzeba zamknąć to górnictwo”.

- Pytanie - skoro zamykamy to złe i niewygodne górnictwo, to po co nam sektorowe ramy kwalifikacji dla tego górnictwa. Otóż, na tej sali wszyscy wiemy, że nie zamykamy górnictwa. Częściowo je ograniczamy, natomiast górnictwo będzie z nami zawsze, aż do końca historii ludzkości na planecie Ziemia albo jeszcze dłużej. Dlaczego sektorowe ramy górnictwa? Z trzech zasadniczych powodów. Po pierwsze, górnik, technik czy inżynier górnik musi być doskonale wykształconym pracownikiem, świadomym ryzyk, które w tej pracy występują, musi mieć wszelką wiedzę, żeby pracować w sposób bezpieczny. Drugi powód to to, że te sektorowe ramy kwalifikacji będą naszą tarczą ochronną podczas procesu deregulacji w górnictwie, do których już się różne sfery przymierzają. Będziemy mieli swoją własną tarczę przeciw temu. Trzeci powód to fakt, że w ciągu najbliższej dekady technik, czy inżynier górnik to będą jedne z najbardziej elitarnych zawodów w Polsce – wyjaśnił naukowiec.

Elitarność ta będzie w jego ocenie wynikać z faktu, iż tak mało osób kształci się na tych kierunkach.

- Na chwilę obecną, na pierwszy rok inżynierii górniczej na AGH mamy zgłoszonych 11 osób. Jeżeli za 3,5 roku 4-5 z nich skończy ten kierunek, to będzie sukces. To będą te elity, których będzie poszukiwać górnictwo w Polsce i na świecie. Jak będziemy ich kształcić? Zgodnie z sektorowymi ramami kwalifikacji tak, by zdobyli wiedzę, umiejętności i kompetencje, by pracować w sposób bezpieczny – dodał prof. Marek Cała.

W ramach projektu prowadzone są konsultacje wśród przedstawicieli branży górniczej. Wykorzystywane są ankiety, wywiady pogłębione i zajęcia warsztatowe. Projekt zakończy się 30 września 2020 r., a jego efektem będzie utworzenie Sektorowych Ram Kwalifikacji dla Górnictwa.

Wśród ekspertów zaangażowanych w realizacje projektu znajdują się reprezentanci AGH, KGHM Polska Miedź, PGNiG, LW Bogdanka, JSW, PGE, JSW Innowacje, GIPH, WUG i GIG.

- Rezultaty tego przedsięwzięcia zostaną wykorzystane w pracach nad wdrożeniem Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji (ZSK) w Polsce. To rozwiązanie mające na celu podniesienie poziomu kapitału ludzkiego w Polsce poprzez opisanie, uporządkowanie i zebranie różnych kwalifikacji w jednym rejestrze – wyjaśnia biuro prasowe AGH.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.