Górnictwo: W pawłowickiej kopalni powstaje innowacyjny system odmetanowania nieczynnych wyrobisk

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Żałoba w Pawłowicach potrwa do niedzieli 24 kwietnia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W kopalni Pniówek powstaje innowacyjny system odmetanowania nieczynnych wyrobisk w ramach projektu pod nazwą „Reduction of methane emissions from post-mining goafs to minimise their inflow into VAM”.

Celem innowacyjnego sposobu odmetanowania zrobów poeksploatacyjnych, poprzez uruchomienie specjalnie zaprojektowanej instalacji, jest ograniczenie emisji metanu z takich zrobów do powietrza wentylacyjnego i powietrza atmosferycznego.

- Ten sposób odmetanowania bez wątpienia będzie na drugiej pozycji listy priorytetów związanych z zagrożeniem metanowym. Na pierwszym nadal pozostanie zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom i kopalni – zwraca uwagę dr hab. inż. Stanisław Trenczek, p.o. kierownika Zakładu Aerologii Górniczej Głównego Instytutu Górnictwa.

W kopalni Pniówek rozpoczęto badania naukowe i prace rozwojowe mające na celu – jak wskazuje tytuł projektu – ograniczenie emisji metanu ze zrobów poeksploatacyjnych w celu zminimalizowania udziału tego metanu w powietrzu kopalnianym odprowadzanym szybami wentylacyjnymi do powietrza atmosferycznego.

- Do niedawna największą wagę przywiązywano do efektywności klasycznego odmetanowania pokładu węgla i jego otoczenia, które jest prowadzone w rejonie ściany wydobywczej w czasie prowadzonej przez nią eksploatacji danego metanowego pokładu. I trudno się temu dziwić, gdyż z jednej strony wpływa to na wzrost poziomu bezpieczeństwa pracowników zatrudnionych w rejonie takiej ściany i całej kopalni, a z drugiej – na poprawę efektywności wydobycia węgla. Niezależnie od takiego klasycznego odmetanowania, i tak po zakończeniu eksploatacji pokładu węgla daną ścianą wydobywczą metan nadal się wydziela do zrobów poeksploatacyjnych, a część tego metanu migruje poprzez rozszczelinowane skały do powietrza wentylacyjnego, a następnie do powietrza atmosferycznego. Do niedawna, jeśli tylko spełnione były bezpieczne warunki dotyczące dopuszczalnego stężenia metanu w powietrzu wentylacyjnym, to takimi nieszczelnościami w zasadzie się specjalnie nie zajmowano. Podsumowując, można przyjąć, że różnica innowacyjnego systemu odmetanowania od dotychczas stosowanych systemów polega na dodatkowym ujmowaniu metanu ze zrobów poeksploatacyjnych i jego zagospodarowaniu w silnikach gazowych produkujących energię elektryczną lub elektryczną i cieplną, przez co ograniczona zostanie emisja metanu do powietrza atmosferycznego – zwraca uwagę dr hab. inż. Stanisław Trenczek.

- Działania mające na celu ograniczanie emisji metanu do powietrza kopalnianego, a tym samym do powietrza atmosferycznego, prowadzone są z pełnym zaangażowaniem jednostek naukowych, kopalni Pniówek i Jastrzębskiej Spółki Węglowej, co daje duże szanse na sukces – podkreślił naukowiec.

Rezultaty tego będą wymierne zarówno w związku z ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych, jak i mniejszymi opłatami za emisję metanu, a także produkcją energii elektrycznej i cieplnej tak ujmowanego metanu spalanego w silnikach gazowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.