Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W kopalni Makoszowy kręcono dokument o żołnierzach-górnikach

Stanislaw madry makoszowy film e1556174170478

fot: SRK

Bohaterem filmu jest Stanisław Mądry (w środku)

fot: SRK

Nieczynna kopalnia Makkoszowy w Zabrzu zamieniła się w plan filmowy. W zamkniętym zakładzie filmowcy ze Studia Filmowego Talk To The Frog kręcili sceny do filmu dokumentalnego o młodych ludziach, którzy w czasach powojennych siłą byli wcielani do Wojskowego Korpusu Górniczego.

Film będzie opowiadał historię młodych ludzi, którzy w latach 1949-1959, po wejściu w wiek poborowy, byli wcielani do Wojskowego Korpusu Górniczego. Następnie bez żadnego przeszkolenia byli kierowani do pracy w kopalniach węgla kamiennego, kopalniach uranu i kamieniołomach. Chodzi o blisko 200 tys. osób. Część z nich była wcześniej działaczami podziemia niepodległościowego, wywodzili się z rodzin inteligenckich lub rodzin bardziej zamożnych chłopów.

Filmowcy z warszawskiego Studia Filmowego Talk To The Frog historię opowiedzieli przez pryzmat losów Stanisława Mądrego. Ze względu na coraz większy problem ze znalezieniem odpowiedniego otoczenia, budynków, maszyn, urządzeń z tamtej epoki część ujęć kręcono na terenie kopalni Makoszowy w Zabrzu.

– Ojciec miał 15 hektarów, więc chociaż było nas siedmioro dzieci, byłem „synem kułaka” – opowiada Stanisław Mądry żołnierz-górnik z lat 1952-54. Nie pomogło nawet to, że w okresie okupacji jego rodzina została zesłana z Wielkopolski na roboty do Niemiec. Skierowano go do pracy w kopalni Bobrek – Pracowałem przy wyminie obudów, głównie na nockach, gdy ruch był mniejszy. Niby starczało na dobra wypłatę, ale z każdej wojsko zabierało 600 złotych, więc nie zostawało nam wiele.  Najgorzej było na koniec roku, kiedy kopalnia potrzebowała każdego wiaderka węgla do wypełnienia planu. Wtedy pracowaliśmy we wszystkie niedziele - dodaje Mądry.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.