W kopalni „Knurów” młodzież szkolna ćwiczy na obudowach zmechanizowanych

Knurow kopalnia

fot: ARC

Wszystkie związki obu kopalń - „Knurów” <i>(na zdjęciu)</i> i „Szczygłowice” protestują przeciwko łączeniu zakładów

fot: ARC

W sztolni kopalni „Knurów” młodzież szkolna ćwiczy obsługę zmechanizowanych obudów ścianowych. Jak poinformował portal nettg.pl Zbigniew Kosmala, starszy inspektor ds. technologii górniczej we wspomnianej kopalni, uczniowie szkół górniczych mają do czynienia z nowoczesnymi obudowami „Fazos” czy też „Glinik.

Doświadczalna sztolnia kopalni „Knurów” daje adeptom górnictwa możliwość zapoznania się z pracą w warunkach dołowych. - Te zmechanizowane obudowy ścianowy zostały wyremontowane i zakonserwowane w naszej sztolni i młodzież może ćwiczyć obsługę tego typu urządzeń w warunkach poważniejszych zagrożeń. Tak jak jest na dole – zapewnia inspektor Kosmala.

- Część tych obudów jest zmontowana w naszej sztolni, a część jest jeszcze remontowana i konserwowana przez uczniów. Mając do dyspozycji nowoczesne obudowy, młodzież pod okiem instruktorów naprawdę wiele może się nauczyć – dodaje Kosmala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.