W Kompanii Węglowej będzie referendum strajkowe

KW tabliczka

fot: ARC

Negocjacje płacowe w KW powinny zakończyć się do końca lutego

fot: ARC

Związkowcy z zatrudniającej ponad 60 tys. osób Kompanii Węglowej powołali w czwartek sztab protestacyjno-strajkowy i zapowiedzieli na 2 września referendum w sprawie strajku generalnego. Zaapelowali do wojewody śląskiego o mediację w sporze z zarządem firmy.


Związkowcy nie akceptują projektu (nieprzyjętego jeszcze ostatecznie przez władze firmy) strategii KW do 2015 r., z perspektywą do roku 2020. Argumentują, że jej wdrożenie oznacza m.in. utratę kilkunastu tysięcy miejsc pracy w ciągu pięciu lat. Związki sprzeciwiają się także m.in. możliwej likwidacji kopalni Halemba-Wirek oraz niektórym zmianom organizacyjnym w Kompanii.

 

Jak powiedział po czwartkowym spotkaniu 10 górniczych central szef Solidarności w KW Jarosław Grzesik, lokalne sztaby protestacyjno-strajkowe będą powołane we wszystkich kopalniach Kompanii. 31 sierpnia odbędą się tzw. masówki - spotkania, podczas których związkowcy przedstawią załogom swoją ocenę sytuacji. Dwa dni później ma dojść do referendum strajkowego.


Grzesik podkreślił, że 2-godzinny strajk ostrzegawczy związkowcy mogą legalnie przeprowadzić "w każdej chwili", w ramach prowadzonego sporu zbiorowego z pracodawcą. Referendum ma dotyczyć ewentualnego strajku generalnego w największej górniczej firmie.

 

Przedstawiciele zarządu KW i wojewody śląskiego na razie nie skomentowali związkowych postulatów. Mają to zrobić jeszcze w czwartek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.