Kraj: Rynek pracy pozostaje stabilny, ale słabsza aktywność gospodarcza ogranicza wzrost zatrudnienia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W czwartek GUS podał szybki szacunek inflacji w sierpniu. Wynika z niego, że inflacja liczona rok do roku spadła do 10,1 proc. z 10,8 proc. w czerwcu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W kolejnych miesiącach wynagrodzenia będą rosnąć szybciej od inflacji, a tempo wzrostu cen będzie maleć - ocenił Sebastian Sajnóg z PIE komentując dane GUS. Ekspert dodał, że rynek pracy pozostaje stabilny, ale słabsza aktywność gospodarcza ogranicza wzrost zatrudnienia.

Główny Urząd Statystyczny podał w środę, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2023 r. wyniosło 7368,97 zł, co oznacza wzrost o 11,9 proc. rdr. Zatrudnienie w tym sektorze rok do roku nie zmieniło.

Sebastian Sajnóg z PIE zwrócił uwagę, że w sierpniu realne wynagrodzenia wzrosły, a ten trend będzie kontynuowany w kolejnych miesiącach.

- Rynek pracy pozostaje stabilny, ale słabsza aktywność gospodarcza ogranicza wzrost zatrudnienia - wskazał.

Analityk zaznaczył, że najszybszy wzrost wynagrodzeń odnotowano w sektorze energetycznym (20,1 proc.), słabsze wyniki w rolnictwie (6,7 proc.).

- Po skorygowaniu o inflację wynagrodzenia wzrosły o 1,8 proc. - zauważył.

W jego opinii w kolejnych miesiącach wynagrodzenia będą rosnąć szybciej od inflacji.

- Wynagrodzenia dalej rosnąć będą w dwucyfrowym tempie. Równocześnie tempo wzrostu cen będzie maleć - stwierdził. Sajnóg zwrócił uwagę, że NBP wskazuje, iż w III kwartale 38,4 proc. przedsiębiorstw planuje podnieść wynagrodzenia.

- Przed rokiem było to 46,5 proc. - przypomniał.

Jak podkreślił ekspert, dodatkowym motorem wzrostu wynagrodzeń będzie wzrost płacy minimalnej - w 2024 r. ponownie czeka nas podwójny wzrost do poziomu 4242 zł od początku roku oraz 4300 zł od lipca, czyli o 17,8 proc. i 19,4 proc.

- W rezultacie utrzyma się wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń - zaznaczył.

PIE zakłada, że zarówno w 2023, jak i w 2024 roku płace będą rosły średnio o kolejno 12,3 proc. i 11,7 proc., przy inflacji wynoszącej odpowiednio 12,6 proc. i 7,9 proc.

GUS podał też, że zatrudnienie w sierpniu rdr nie zmieniło się, a mdm spadło o 0,2 proc. Odnosząc się do tych danych ekspert zwrócił uwagę, że dynamika zatrudnienia obniżyła się w sierpniu z 0,1 proc. do 0,0 proc. rdr. Dodał, że od początku roku liczba etatów w sektorze przedsiębiorstw zmniejszyła się o 28 tys.

- Spadek zatrudnienia to efekt ograniczania rekrutacji przez przedsiębiorstwa dotknięte słabszą koniunkturą. Liczba ofert pracy przypadająca na bezrobotnego wciąż jest wysoka, a mała liczba firm deklaruje zwalnianie pracowników - podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.