W kłodawskiej kopalni nie będzie atomowego składowiska

Odpady promieniotwórcze nie będą składowane w nieczynnych wyrobiskach Kopalni Soli w Kłodawie - zapewnia koniński senator PO Ireneusz Niewiarowski, który na prośbę lokalnego samorządu, zbadał sprawę w Państwowej Agencji Atomistyki - poinformowało poznańskie radio Merkury.

 

Poseł po wizycie w PAA zaprzeczył pogłoskom, że na magazyn odpadów promieniotwórczych wybrano Kłodawę. Podkreślił, że obcenie żadna kopalnia w Polsce nie ma warunków do składowania takich materiałów, ale poszukiwania odpowiedniego magazynu w kraju ciągle trwają.

 

Oświadczenia posła Niewiarowskiego przyniosły ulgę samorządowcom, którzy planują przekształcić kopalnię po zakończego wydobycia soli w uzdrowisko i muzeum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

Ile zapłacisz za paliwo podczas weekendu? Maksymalne ceny od soboty do poniedziałku

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, benzyny 98 - 6,70 zł, a diesla - 6,17 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.