W KGHM górnicy pracują bezpieczniej

1661767305 kghm

fot: KGHM

Obecnie w KGHM, w każdej pracującej samojezdnej maszynie górniczej, zainstalowany jest system firmy Sevitel i Sybet, który stanowi obowiązkowe jej wyposażenie

fot: KGHM

Kolejny wynalazek specjalistów z katowickiego Sevitela. W KGHM jest jeszcze bezpieczniej, system antykolizji Sybet-Proxima czuwa nad bezpieczeństwem pracy.

System wspierania pracy operatora w zakresie antykolizji Sybet-Proxima został zaprojektowany we współpracy z KGHM Polska Miedź. Obecnie, w każdej pracującej samojezdnej maszynie górniczej, zainstalowany jest system firmy Sevitel i Sybet, który stanowi obowiązkowe jej wyposażenie.

Cały projekt obejmujący wdrożenie, wraz z etapem koncepcyjnym, testowym, walidacyjnym i uruchomieniowym zajął kilka lat. Punktem wyjścia do jego opracowania były warunki jakie występują podczas jazdy maszyną na dole kopalni – krótko mówiąc są one bardzo trudne.

Operatorzy przede wszystkim muszą sobie radzić z ograniczoną widocznością. Martwe pola stwarzają ryzyko kolizji maszyny z pieszym jak również maszyny z inną maszyną. Sybet-Proxima eliminuje martwe pola, zwiększa widoczność, ostrzega operatora o zagrożeniach poprzez zabudowany wewnątrz maszyny moduł wyświetlacza pojazdu - odpowiednim kolorem oraz komunikatem.

Rys. Moduł wyświetlacza.

Zestaw Sybet-Proxima montowany na pojeździe składa się z dwóch modułów połączonych przewodem: modułu wyświetlacza - montowany w polu widzenia operatora, za pomocą tego modułu operator jest informowany o wykrytych zagrożeniach, pełniącego jednocześnie rolę centralnej jednostki sterującej zestawu; oraz modułu radiowego - odpowiadającego za odbieranie/nadawanie sygnałów z/do innych maszyn i nadajników radiowych.

Zestaw Sybet-Proxima za pomocą modułu radiowego komunikuje z innymi zestawami oraz transponderami radiowymi serii UltraTAG. Na podstawie określonej odległości ocenia stopień zagrożenia kolizją wyświetlając stosowną informację na wyświetlaczu operatora pojazdu. Na wyświetlaczu modułu wyświetlane są informacje o zagrożeniach kolizją w następujących przypadkach – maszyna-maszyna i maszyna-człowiek.

Dla zobrazowania użyteczności systemu, pomocna będzie grafika poniżej. Przedstawia ona dwie maszyny jadące do tego samego skrzyżowania z dwóch rożnych kierunków. Sybet-Proxima informuje obydwu operatorów zanim jeszcze dojdzie do kontaktu wzrokowego o obecności innych maszyn w strefie czerwonej – czyli alarmowej (symbol maszyny). Operatorzy przebywający w maszynie nie są traktowani jako będący w zagrożeniu, dlatego w systemie widoczni są w strefie zielonej (symbol pieszego).

Rys. Graficzne przedstawienie zasady działania sygnalizacji systemu antykolizji Sybet-Proxima.

Rys. Samojezdna Maszyna Górnicza SMG.

Zastosowanie systemu jest wszechstronne, obecnie jest dostosowany do zabudowy i działania w kilkudziesięciu różnych typach maszyn. Są to różnego typu maszyny: odstawcze, ładowarki, transportowe, kotwiące, wiercące.

Dodatkową funkcjonalnością systemu jest wykorzystanie go do lokalizacji maszyn w poszczególnych strefach takich jak oddziały górnicze, drogi transportowe, komory mechaniczne. Jest to możliwe dzięki dodatkowej stałej infrastrukturze, zabudowanej w podziemnych wyrobiskach górniczych, bazującej na urządzeniach z systemu Portas produkowanego przez firmy Sevitel i Sybet.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.