W Katowicach rusza kolejna edycja programu Mieszkanie za remont

fot: ARC

Program wpisuje się w priorytet rządu, czyli wspieranie rodzin oraz że będzie to "pierwszy kompleksowy program rozwiązujący problemy mieszkaniowe Polaków"

fot: ARC

W Katowicach rusza kolejna, 13. już edycja programu Mieszkanie za remont, który umożliwia wynajęcie w preferencyjnej cenie lokalu od miasta w zamian za jego odnowienie. Do tej pory w ten sposób ponad 300 lokali znalazło swoich najemców.

Jak podkreślają urzędnicy, program cieszy się olbrzymią popularnością - w ostatnich edycjach liczba chętnych była wielokrotnie większa niż dostępnych mieszkań. W poniedziałek została opublikowana lista z 40 lokalami przeznaczonymi do oddania w najem po przeprowadzeniu remontu przez przyszłego najemcę.

- Mieszkanie za remont to doskonała okazja na znalezienie swego lokum dla osób, które nie chcą brać kredytów na kupno mieszkania ani płacić wysokiego odstępnego za wynajem na rynku komercyjnym. Program jest bardzo ważny z punktu widzenia miasta, bo pozwala nie tylko zaspokajać ważne potrzeby mieszkańców, ale też sukcesywnie zmniejszać liczbę pustostanów - podkreślił prezydent Katowic Marcin Krupa.

Jak dodał, zdarza się także, że osoby spoza miasta, otrzymując "mieszkanie za remont", meldują się w Katowicach i płacą tu podatki. - Dla potencjalnych najemców bardzo ważna jest też możliwość wykupienia na preferencyjnych warunkach mieszkania usytuowanego w budynku stanowiącym własność wspólnoty mieszkaniowej z udziałem miasta - po co najmniej pięciu latach zamieszkiwania w nim - zaznaczył prezydent.

W ubiegłym roku lokalne władze wprowadziły zapisy, które mają zwiększyć udział w programie także osób żyjących samotnie. Wcześniej mogły one także starać się o takie lokale, ale wobec olbrzymiego zainteresowania nie miały wielkich szans na zdobycie lokum. - Od tej edycji większe szanse będą miały także osoby z orzeczoną niepełnosprawnością. Dodatkowo punktujemy osoby, które już mieszkają w Katowicach - powiedział Krupa.

Jak podała rzeczniczka katowickiego magistratu Ewa Lipka, w obecnej edycji programu do wyboru jest 40 mieszkań o powierzchni od 15 m kw. do prawie 80 m kw. - Cena najmu za 1 m kw. waha się od 3,25 zł do 5,80 zł i jest uzależniona m.in. od lokalizacji, a także standardu mieszkania - powiedziała. Oferowane przez miasto lokale znajdują się przede wszystkim w Śródmieściu, ale też na Koszutce, Ligocie, w Piotrowicach i Szopienicach.

Aby wziąć udział w programie, należy spełnić kilka warunków. Po pierwsze, nie można być właścicielem innego mieszkania. Po drugie - należy spełnić kryterium dochodowe. Np. dla gospodarstwa jednoosobowego to dochód mieszczący się pomiędzy 1650 zł a 4400 zł, a w przypadku gospodarstwa wieloosobowego dochód na jedną osobę musi się mieścić w przedziale od 1100 zł do 2860 zł. Trzecim warunkiem jest brak zaległości z tytułu najmu aktualnie zajmowanego lokalu.

- Jeżeli dana osoba spełnia wszystkie warunki formalne, a na jedno mieszkanie jest więcej chętnych, a tak z reguły jest, wtedy o pierwszeństwie w zawarciu umowy decydują punkty. Tworząc punktację, pod uwagę bierzemy m.in.: aktualną powierzchnię mieszkalną w przeliczeniu na jedną osobę, liczbę osób zamieszkujących dany lokal, kwestię posiadania dzieci, orzeczenia o niepełnosprawności czy też kwestię bezdomności - wyjaśniła Ewa Lipka.

Oglądanie lokali możliwe jest po uzgodnieniu terminu z właściwym Oddziałem Eksploatacji Budynków KZGM w Katowicach. W przypadku zainteresowania wynajmem lokalu należy złożyć w Urzędzie Miasta Katowice wniosek o zawarcie umowy najmu lokalu mieszkalnego. Szczegółowe informacje na temat mieszkań oddawanych w najem po przeprowadzeniu remontu można uzyskać na stanowisku Wydziału Budynków i Dróg w Biurze Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta Katowice. Lista lokali w ramach programu oraz dodatkowe informacje są także dostępne na stronie Urzędu Miasta Katowice https://bit.ly/2GrfmJv.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.