W Katowicach rozpoczęły się rozmowy dotyczące finansowania PGG i PKW. Związkowcy oczekują strategii dla górnictwa
W poniedziałkowe (20 kwietnia) popołudnie w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęło się spotkanie dotyczące finansowania sektora górnictwa węgla kamiennego w 2026 roku. Rozmowy między przedstawicielami rządu a związkami zawodowymi są efektem pogotowia strajkowego, które niespełna dwa tygodnie temu ogłoszono w Polskiej Grupie Górniczej.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
20 kwietnia w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim rozpoczęły się rozmowy dotyczące finansowania górnictwa. Biorą w nich udział przedstawiciele rządu i związkowcy
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
W poniedziałkowe (20 kwietnia) popołudnie w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęło się spotkanie dotyczące finansowania sektora górnictwa węgla kamiennego w 2026 roku. Rozmowy między przedstawicielami rządu a związkami zawodowymi są efektem pogotowia strajkowego, które niespełna dwa tygodnie temu ogłoszono w Polskiej Grupie Górniczej.
W rozmowach, które rozpoczęły się o godz. 15, biorą udział m.in.: minister energii Miłosz Motyka, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, wiceminister energii Marian Zmarzły czy wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, ale także przedstawicieli strony społecznej i zarządów spółek górniczych.
Jak podkreślali związkowcy, pogotowie strajkowe ogłoszone w PGG 8 kwietnia br. to odpowiedź na brak realizacji postulatów dotyczących przyszłości sektora wydobywczego w Polsce.
- Od wielu miesięcy próbowaliśmy umówić się na spotkanie z rządzącymi, z ministerstwem, ale - pomimo ustalanych terminów - za każdym razem te spotkania nie dochodziły do skutku - przypominał Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpień 80 w PGG.
Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80: - Obiecywano nam nową formułę funkcjonowania górnictwa. Jeszcze w lutym ministrowie zapowiadali, że przyjadą w marcu z gotową strategią dla całej branży i z konkretną obietnicą dodatkowego finansowania dla spółek, które otrzymują wsparcie budżetowe – bo wiadomo, że tych pieniędzy na pewno zabraknie. Tymczasem górnictwo otrzymało jak dotąd zaledwie około połowy tego, czego potrzebuje na ten rok.
Już po ogłoszeniu pogotowia strajkowego minister energii zaprosił liderów związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 roku do Warszawy, do siedziby resortu, ale ostatecznie, w zeszłym tygodniu, podjęto decyzję o zorganizowaniu go w Katowicach.
- Chcemy usłyszeć jasno i czytelnie, że są zabezpieczone pieniądze w budżecie i dla Polskiej Grupy Górniczej, i dla Południowego Koncernu Węglowego. Czekamy też, czy przedstawiony będzie jakikolwiek zarys tego, co rządzący zamierzają zrobić dalej z górnictwem. Czy zamierzają realizować umowę społeczną? Czy może chcą wydłużyć żywotność kopalń? Skoro nie obudzono się po wojnie na Ukrainie, to może czas się obudzić po wojnie na Bliskim Wschodzie - komentował kilka dni przed rozmowami Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności" w PGG i szef Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „S".
Hutek zapowiedział, że jeżeli po 20 kwietnia związki nie otrzymają konkretnych odpowiedzi, to podejmą kolejne kroki w obronie miejsc pracy. - Na razie profilaktycznie ogłosiliśmy pogotowie strajkowe - kończy.