Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 557.30 USD (-1.15%)

Srebro

71.79 USD (-1.83%)

Ropa naftowa

111.90 USD (+7.67%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.38%)

Miedź

5.93 USD (-0.81%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 557.30 USD (-1.15%)

Srebro

71.79 USD (-1.83%)

Ropa naftowa

111.90 USD (+7.67%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.38%)

Miedź

5.93 USD (-0.81%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

W „Kapsule Czasu” częstują oranżadą i „sypaną” kawą. Mieści się tu również kącik gier towarzyskich

fot: Kajetan Berezowski

Piotr Twierdziński odpoczywa po pracy przy pomniku braterstwa broni w Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej

fot: Kajetan Berezowski

Puste sklepy kontrastujące z bogato zaopatrzonymi Pewexami, wybuchające radzieckie telewizory kolorowe, talony na maluchy i wszechobecne hasła wysławiające zalety ustroju socjalistycznego – tak wyglądała szara peerelowska rzeczywistość. Wielu już o niej zapomniało, ale z pewnością nie Piotr Twierdziński, emerytowany górnik z Halemby. Jako pracownik Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej prawie każdy dzień spędza w atmosferze tamtej epoki.

„Tysiące rąk, miliony rąk, a serce bije jedno, wzniesiemy dom, ludową rzecz, słoneczną niepodległą” – dobiegają z głośnika słowa piosenki śpiewanej ongiś z okazji komunistycznego święta przypadającego 22 lipca. Nastrój wokół niesamowity. „Koniu polski, bierz przykład z konia radzieckiego” – głosi hasło wypisane na czerwonym płótnie. Towarzysze Władysław Gomułka i Józef Cyrankiewicz spoglądają z portretów zawieszonych nad tablicą szkolną. W gabinecie I sekretarza miejskiej organizacji partyjnej widnieją twarze innych zapomnianych już dygnitarzy partyjnych.

Belweder i Turkus
- A mnie najbardziej podoba się ekspozycja meblowa. Składane łóżko, stolik okolicznościowy, dwa foteliki, no i ma się rozumieć meblościanka. Miałem taką, identyczną. Zresztą, chyba wszyscy wtedy mieli, jak nie takie same, to podobne - śmieje się Twierdziński.

W centralnym miejscu meblościanki – tak jak za dawnych czasów – ustawiono telewizor. Peerelowskiej elektronice poświęcono zresztą osobną ekspozycję. Czego tu nie ma! Telewizory: Wisła, Belweder, Szmaragd, Turkus, Ametyst, Lazuryt i Neptun. Kiedyś każdy o takim marzył. W późniejszych latach zakłady WZT składały telewizory radzieckie o nazwie Rubin. Kolorowe cudo socjalistycznej techniki miało jedną wadę, lubiło wybuchać.

- Niektóre z tych najstarszych są nawet na chodzie. Pewnie dałoby się coś na nich pooglądać przy pomocy tunera, jednak gniazda antenowe nie odpowiadają współczesnym normom, a przejściówek chyba nigdy nie wyprodukowano - opowiada Piotr Twierdziński.

Potężny zbiór samochodów z okresu PRL-u to osobny dział muzealny. Syrenki, warszawy, nysy, gaziki, a nawet… policyjny wartburg, którym jeździli ongiś stróże prawa z bratniej NRD. Jest też słynny mikrus MR 300, polski samochód osobowy o bardzo uproszczonej budowie, produkowany w latach 1957–1960 przez WSK Mielec we współpracy z WSK Rzeszów. Wyprodukowano go w liczbie 1728 sztuki. Pomysł kabrioletu nie doczekał się realizacji.

- Lubię te samochody, mam sentyment do motoryzacji. Kształciłem się w tym kierunku, ale w końcu wybrałem kopalnię. Za PRL-u górnictwo płaciło niezłe pieniądze i reklamowało od wojska – wspomina mój przewodnik.

Zdecydowanie największe wrażenie na zwiedzających robi okrągły stół wraz z wizytówkami, na których umieszczono nazwiska osób biorących udział w rozmowach. Został wystawiony z okazji 30. rocznicy pierwszych, częściowo wolnych wyborów w Polsce. Ekspozycja nosi tytuł: „Tajemnice Magdalenki, czyli historia Okrągłego Stołu”.

- Dostojny mebel po raz pierwszy pokazany był w dniu otwarcia Muzeum PRL-u, dziewięć lat temu. Po zdemontowaniu przeleżał w magazynie do teraz. Miałem małe problemy z „dopięciem go na ostatni guzik”, ale jakoś się w końcu poskładał – tłumaczy były górnik.

Kapsuła Czasu
W „Kapsule Czasu” częstują oranżadą i „sypaną” kawą. Mieści się tu również kącik gier towarzyskich. Dzieciaki próbują „chińczyka”, a dorośli… oczywiście rozgrywają mecze piłkarzyków. Brzdęk sprężyn i głuche uderzenia metalowej piłeczki o drewnianą bandę przywołują na myśl sukcesy polskiej drużyny na MŚ w 1974 r. Wtedy bowiem gra zdobywała popularność.

Niedaleko „Kapsuły Czasu” można podziwiać pomniki doby realnego socjalizmu. Niektóre udało się muzealnikom odratować. Ten, przedstawiający twarz wodza Rewolucji Październikowej, Włodzimierza Ilicza Lenina, wygląda jakby dopiero co wyszedł spod dłuta artysty. Żołnierze radzieccy podobnie, ale już bohaterowie socjalistycznej pracy zostali pozbawieni rąk. Jest też fragment słynnego pomnika Poległych w Służbie i Obronie Polski Ludowej. Składał się z 483 elementów i jak pisano w numerze 45 Stolicy z 1985 r. - przedstawiał symboliczną grupę żołnierzy, milicjantów, członków ORMO, robotników, chłopów i przedstawicieli inteligencji unoszących w górę orła polskiego. Olbrzym liczył 16 m wysokości, 20 m szerokości i ważył 67 t! Na dziedzińcu muzeum wystawiony jest zaledwie fragment dzieła, które przez sześć lat (1985-1991) straszyło przed Pałacem Lubomirskich w Warszawie dla uczczenia 41. rocznicy ogłoszenia Manifestu PKWN. Pozostałe części dostępne są w magazynie Muzeum PRL-u, ale złożenie pomnika wymagałoby sprowadzenia potężnego dźwigu.

- Czasem ktoś mnie zapyta, jak wspominam PRL-u. Zawsze wtedy mówię, że życie za komuny było spokojniejsze i bardziej wesołe. Wszyscy mieli po tyle samo, rzadko komu się zazdrościło. No i nie trzeba było tyle gadać przez telefon co dziś, bo nie było komórek. Czasy się nam zmieniły, a muzeum jest po to, żeby powspominać te stare - kończy Piotr Twierdziński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.

Nasz region gospodarzem Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w 2028 roku

Na Superauto.pl Stadionie Śląskim odbyła się konferencja prasowa dotycząca organizacji Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w 2028 roku. - Mistrzostwa Europy na tej pięknej arenie stają się faktem - powiedział Piotr Borys, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.

Nowa gospodarka w cieniu industrialnych zabytków

Naukowcy z Uniwersytetów Śląskiego i Ostrawskiego wspólnie przeanalizowali podejścia do waloryzacji architektury industrialnej i sposobów jej aktualnego użytkowania w Katowicach i Ostrawie. Wyniki badań wskazują jednoznacznie, że wśród pożądanych funkcji architektury postindustrialnej szczególną popularnością cieszy się przeznaczenie ich do celów kulturalno-oświatowych, a następnie tych o charakterze edukacyjnym.