Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W JSW zdecydowani na stosowanie techniki strugowej i dalsze jej doskonalenie

Zofiowka strug zaloga

fot: Michał Kaczorek/Ruch Zofiówka

Górnicy z ruchu Zofiówka doskonale wiedzą, jakie są dobre i złe strony techniki strugowej

fot: Michał Kaczorek/Ruch Zofiówka

 

Gdzie jak gdzie, ale w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka potrafią fedrować węgiel strugiem. Załoga ma w tym względzie bogate doświadczenia, a co najważniejsze, nadal chce strugiem fedrować.

Górnicy z jastrzębskiej kopalni zakończyli właśnie wybieranie ściany F-3 w pokładzie 406/1. W drugiej połowie listopada wykonywali kanał likwidacyjny w sposób dotychczas niestosowany w ruchu Zofiówka.

– Użyliśmy do tego materiału wybuchowego i spągoładowarki. Jedna z nich wjechała do ściany, od chodnika nadścianowego, druga z chodnika podścianowego. Odstrzelony urobek na czole obcinki ładowany był na przenośnik ścianowy. Takie rozwiązanie wykonania kanału likwidacyjnego zastosowaliśmy w naszej kopalni po raz pierwszy, bo zawsze kompleksem struga wjeżdżano do wykonanej wcześniej dowierzchni likwidacyjnej, albo wręcz wykonywano kanał likwidacyjny kombajnem chodnikowym. Operację przeprowadziliśmy w bardzo dobrym czasie. Na każdej z czterech zmian załogą od 8 do 12 pracowników obcinaliśmy od trzech do czterech sekcji, byliśmy nawet w stanie obciąć 12 sekcji na dobę – relacjonuje Marcin Gmerski, główny inżynier górniczy w ruchu Zofiówka. 

Prawdziwe wyzwanie
Fedrowanie ściany F-3 w pokładzie 406/1 stanowiło prawdziwe wyzwanie, a to z uwagi na fakt, że odbywało się lokalnie bezpośrednio pod zrobami ściany piętro wyżej.

– Z tej przyczyny nie było jednolitego stropu, co nie pozostawało bez wpływu na prowadzenie ściany. Mimo takich komplikacji załoga stanęła na wysokości zadania. To są ludzie, którzy doskonale wiedzą, jakie są mocne i słabe strony tej technologii, znają każdą śrubkę w tym kompleksie – chwali załogę Gmerski.

W tej ścianie maksymalny postęp wyniósł do 4 m na dobę. Dla porównania, we wspomnianej parceli położonej piętro wyżej, gdzie prowadzono wydobycie wcześniej, ten sam kompleks uzyskiwał postęp rzędu 4 m na zmianę. Ograniczał go jedynie metan, trzeba było regularnie wietrzyć rejon. Mimo trudności ściana F-3 dała w sumie 350 tys. t węgla koksowego o najwyższych parametrach jakościowych. Dobowe wydobycie oscylowało w granicach 1000-2000 t.

Zabiór głowicy struga można ustawić w zakresie od 0 do 20 centymetrów, w zależności od twardości węgla i skał otaczających go. Z kolei prędkość poruszania się głowicy maszyny zamyka się w przedziale 1,12-1,24 m/s. Pulpit sterujący może znajdować się w dowolnym miejscu, nawet na powierzchni kopalni.

– Nasz znajdował się ok. 100 m od ściany w chodniku podścianowym. Operator struga na ekranie monitora zawsze ma możliwość bieżącej obserwacji i zmian parametrów pracy całego kompleksu. Widzi, w którym momencie sekcje są przejeżdżane, jak są rozparte, w jakiej odległości znajduje się stropnica od ociosu ścianowego i jaki jest zabiór struga – opisuje technologię inż. Gmerski. 

Remont i powrót na ścianę
Teraz strug z Zofiówki poddany zostanie gruntownemu remontowi, a następnie ponownie wróci na nową ścianę w partii F.

– Jesteśmy w JSW zdecydowani na dalsze stosowanie techniki strugowej i jej doskonalenie – potwierdza Marian Zmarzły, dyrektor kopalni Borynia-Zofiówka.

Przypomnijmy zatem, że w polskim górnictwie węgla kamiennego technikę strugową stosowano już w ub. stuleciu. W JSW zrezygnowano z tej metody urabiania w 1995 r., gdy ostatnie urządzenie strugowe zakończyło pracę w kopalni Krupiński. Kilkanaście lat później, latem 2009 r., JSW powróciła do stosowania techniki strugowej właśnie w Zofiówce.

– Dlatego naszym zadaniem jest dbać o to, abyśmy dysponowali jak największą grupą specjalistów, potrafiących pracować w tej technice – wskazuje Gmerski.

Warunki geologiczno-górnicze dla techniki strugowej są w Zofiówce sprzyjające. Nie brakuje ścian o miąższości do dwóch metrów. Według szacunków ekspertów, nawet 30 proc. zasobów węgla w JSW, objętych koncesją na wydobywanie, zalega w tzw. niskich pokładach, o miąższości do około półtora metra.

– Wystarczy wykonać odpowiednią rozcinkę złoża, dopasowaną do kierunku urabiania strugiem, wreszcie odpowiednio wykonać wyrobiska, żeby można było pomieścić napędy zarówno struga i przenośnika oraz całą aparaturę do zasilania i sterowania. Wszystko to da się zrobić. Konieczne są więc nowe inwestycje w strugi, bo należy rozwijać tę technikę. Części, które można wykonać w kraju, czynią sprzęt tańszym. Obudowy produkują Jastrzębskie Zakłady Remontowe. To dobre rozwiązanie – komentuje dr inż. Jan Kania z Politechniki Śląskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.