Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W JSW siedem drużyn z wszystkich zakładów górniczych zmierzyło się w mistrzostwach ratowników górniczych o Puchar Prezesa JSW

Zawody jsw 2019 031 mpaszek jsw m

fot: Mateusz Paszek (JSW)

W mistrzostwach ratowników JSW po zaciętej rywalizacji siedmiu drużyn zwyciężyła drużyna ruchu Zofiówka

fot: Mateusz Paszek (JSW)

+25 Zobacz galerię

Galeria
(28 zdjęć)

Drużyna ratowników górniczych z Ruchu Zofiówka wywalczyła w tym roku Puchar Prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej w rywalizacji siedmiu zastępów ratownictwa z wszystkich kopalń JSW. Zawody rozegrano w piątek, 7 czerwca w Połomii.

- Zawody pomagają doskonalić i porównywać umiejętności drużyn. Są także okazją do spotkań i integracji. Musicie się poznawać, ufać sobie i wiedzieć, że możecie na sobie polegać, bo jesteście zależni od siebie podczas akcji na dole – powiedział do ratowników Tomasz Śledź - wiceprezes ds. technicznych JSW, który dokonał rano oficjalnego otwarcia mistrzostw, życząc udanej i zaciętej rywalizacji.

Organizatorem tegorocznej imprezy, która odbyła się na boisku Klubu Sportowego Płomień w Połomii, była kopalnia Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Ratownicy Ruchu Borynia dzierżyli palmę pierwszeństwa, zwyciężając w ostatnich zawodach. 

- Cieszę się, że organizujemy takie zawody. Dzisiaj ktoś z was będzie pierwszy, a ktoś ostatni, ale to wcale nie oznacza, że ten, kto będzie na końcu, jest gorszy. Poznałem was podczas zeszłorocznej akcji ratowniczej i wiem, że można polegać na wszystkich zastępach, nie tylko z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, ale całego polskiego górnictwa – powiedział Waldemar Stachura, dyrektor kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.

Sędziowie pod kierunkiem Marcina Świerczka - szefa Pogotowia Specjalistycznego Górniczo-Technicznego w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu - oceniali ratowników na torze sprawnościowym w symulowanej akcji ratowniczej. Sprawdzali też jakość udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Na powierzchni zbudowano przeszkody imitujące warunki do pokonania podczas realnych działań pod ziemią: tunel, ruchome platformy, tor przeszkód do biegu z transportowaniem rannego na noszach i in.

- Konkurencje zaplanowaliśmy w taki sposób, aby była brana pod uwagę przede wszystkim praca zespołowa. Ratownicy muszą tak współpracować, aby jeden na drugim mógł polegać i żeby te czynności wykonać jak najszybciej – mówił Marcin Świerczek z CSRG.

Jednak to nie prędkość przesądziła o ostatecznym wyniku mistrzostw. Za błędy sędziowie musieli bowiem doliczać karne sekundy. Osobno do sumarycznego wyniku dokładała się także ocena z pierwszej pomocy, za którą uzyskać można było maksymalnie 100 punktów (ale sztuka ta nie udała się nikomu, najlepiej, na 93 pkt, pierwszą pomoc zaliczyli ratownicy z Zofiówki).

A oto szczegółowe wyniki rywalizacji (tablica zawodów): 

Tor przeszkód najszybciej pokonali ratownicy ruchu Knurów, ale zebrali też na nim najwięcej karnych sekund. W pierwszej pomocy najlepiej oceniono zastęp z Zofiówki - który zwyciężył także w mistrzostwach.

Drużyna z Ruchu Zofiówka uzyskała także najlepszy czas sumaryczny (4,25,5). Daniel Ozon wręczył zwycięzcom puchar oraz tytuł mistrza.

Drudzy na podium stanęli ratownicy z Boryni (4,27,5). Trzecie zaszczytne miejsce wywalczył zastep z ruchu Jastrzębie (4,38,9). Kolejne pozycje w rywalizacji zajeły reprezentacje kopalń Budryk (4,59,3) i - z minimalną stratą - Knurów (4,59,8). Ratownicy z Pniówka uzyskali szósty czas (5,02,6), a na siódmym miejscu uplasował się ruch Szczygłowice (5,09).

Gospodarzem kolejnych mistrzostw zgodnie ze zwyczajem będzie Ruch Zofiówka w kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.