W JSW od redukcji kosztów nie ma odwrotu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pracownicy JSW, którzy wzięli udział w strajku nie otrzymają wynagrodzenia za 13 dni roboczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

To był trudny kwartał, głównie z powodu strajku - ocenił podczas prezentacji wyników Jastrzębskiej Spółki Węglowej za I kwartał 2015 r. jej prezes Edward Szlęk.

- Mimo tego wolumen sprzedaży się powiększył i chcemy go utrzymać w drugim kwartale. Mamy też nadzieję na poprawę sytuacji poprzez redukcję kosztów i zrównoważenie wydatków z przychodami w ten sposób, by Spółka osiągnęła koszt docelowy wynoszący 80 USD za tonę. Dzięki temu JSW będzie bezpieczna nawet na trudnym rynku cenowym — podsumował.

Prezes Szlęk zadeklarował, że całe swoje doświadczenie menedżerskie wykorzysta w procesie redukcji kosztów Spółki w różnych obszarach.

- To nakaz chwili, taka sytuacja jak pod Stalingradem, nie ma już odwrotu - zapowiedział.

Kwartał w liczbach
A jak wyglądał ten kwartał w liczbach? Pomimo strajku, skutkującego długotrwałą przerwą w produkcji i stratami, oraz z uwagi na wypłatę części 14. pensji, stan środków pieniężnych i lokat krótkoterminowych JSW na koniec marca wyniósł prawie 570 mln zł.

Ubytek gotówki był więc zdecydowanie mniejszy niż w poprzednim kwartale, a dalsze redukcje kosztów mają skutecznie wspierać płynność Grupy. JSW zamknęła I kwartał stratą netto wysokości 196,97 mln zł (strata w IV kwartale 2014 r. wynosiła 354,4 mln zł). EBITDA wyniosła 109 mln zł i gdyby nie wpływ zdarzeń jednorazowych (strajk oraz pożar w ruchu Szczygłowice), byłaby o 108 mln zł wyższa.

Produkcja węgla w JSW za I kwartał 2015 r. wyniosła ponad 3,6 mln t. Z powodu strajku była ona o jedną szóstą niższa niż kwartał wcześniej. Jednak dzięki intensyfikacji prac wydobywczych już w marcu Spółka wróciła do najwyższych historycznie poziomów wydobycia miesięcznego (ponad 1,5 mln t) i dziennego (69 tys. t).

Pomimo niskich cen węgla koksowego JSW udało się w I kwartale br. utrzymać poziom sprzedaży zbliżony do IV kwartału 2014 r. W trzech pierwszych miesiącach tego roku sprzedaż była tylko o 7 proc. niższa niż kwartał wcześniej. Łączna sprzedaż węgla do odbiorców zewnętrznych przekroczyła 2,6 mln t. W efekcie o ponad 20 proc. zredukowano zapasy węgla, do poziomu 994,6 tys. t na koniec marca br. Zgodnie z założeniami programu poprawy płynności kontynuowano obniżanie nakładów na inwestycje w całej Grupie Kapitałowej. Były one o 56 proc. niższe niż kwartał wcześniej, zamykając się kwotą 263,2 mln zł.

Umiar w cięciach
- To trudna operacja, bo ponoszone wydatki związane są z przyszłością kopalń i w związku z tym musimy zachować umiar pomiędzy cięciami, a tym, żeby nie zgubić Spółki za kilka lat. Łatwo jest brutalnie ograniczać koszty w krótkim okresie i to da się zrobić, ale w przypadku branży tak specyficznej jak górnictwo trzeba pamiętać, że wraz z wydobyciem ubywa zasobów i trzeba mieć przed oczyma proces dojścia do nowych - przypomniał prezes.

Spółka rozważa też pozyskanie partnerów zewnętrznych, którzy mogliby współfinansować przedsięwzięcia charakteryzujące się wysoką stopą zwrotu w kopalniach Budryk, Knurów-Szczygłowice oraz budowę szybu Bzie-Dębina.

Zarząd JSW zamierza wrócić do akcji zachęcania pracowników, którzy nabyli już uprawnienia emerytalne, do przechodzenia na emerytury, co wraz ze wstrzymaniem przyjęć na wszystkie stanowiska niezwiązane bezpośrednio z produkcją węgla ma przynieść kolejne oszczędności.

- Zakładamy, że wykorzystamy cały zasób odejść naturalnych, które kształtują się na wysokim poziomie, a uzupełnienie stanu zatrudnienia będzie dokonywane tylko w ciągach produkcyjnych. Jeżeli plan się powiedzie, to w ciągu 2-3 lat da duże oszczędności kosztowe. To najtrudniejsza materia. Mam nadzieję, że taki sposób redukcji zatrudnienia będzie akceptowalny. Będą w tej sprawie prowadzone rozmowy ze związkami zawodowymi i wydaje się, że ten system będzie dla nich do przyjęcia - ujawnia prezes, dodając, że racjonalizacja zatrudnienia z czasem powinna doprowadzić do wzrostu wydajności pracy, która — aby przyszłość Spółki była stabilna powinna wynieść pomiędzy 800 a 900 t na osobę rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.