W JSW działania Ministerstwa Energii przyniosły skutek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Nasze działania restrukturyzacyjne w górnictwie mają na celu całościową poprawę sytuacji w sektorze - skomentował decyzję walnego zgromadzenia JSW minister Tchórzewski.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jeżeli związkowcy z JSW występują z żądaniem renegocjacji zawartego w ub. roku porozumienia o zawieszeniu pewnych świadczeń, to jest to informacja, że działania Ministerstwa Energii przyniosły skutek - ocenił w środę (7 grudnia) szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski (PiS).

Zwrócił uwagę, że Jastrzębska Spółka Węglowa, na giełdzie "stała się hitem", podczas gdy jeszcze niedawno określano ją jako "spółkę śmieciową".

We wtorek związkowcy z JSW wystąpili do zarządu firmy z wnioskiem o renegocjowanie zawartego jesienią ub. roku porozumienia, zawieszającego na trzy lata wypłatę niektórych świadczeń pracowniczych. Porozumienie ma przynieść w sumie ok. 2 mld zł oszczędności w ciągu trzech lat. To jeden z elementów programu naprawczego spółki.

- O czym to świadczy? Jeśli związkowcy, którzy wcześniej godzili się na to, żeby ich płace były dla dobra firmy ograniczone, dzisiaj występują z taką informacją, to jest informacja dla nas wszystkich, że działania ministra Tchórzewskiego przyniosły skutek. Jastrzębska Spółka Węglowa w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy obecnego roku stała się czempionem światowym. Jej wartość na giełdzie wzrosła o ok. tysiąc procent - mówił Tchórzewski w Polsat News.

Minister zauważył, że jeśli miałoby dojść do wycofania porozumienia, to musiałyby wystąpić z takim żądaniem wszystkie reprezentatywne związki zawodowe. - Jeżeli jeden związek występuje, to nie ma to skutków prawnych - powiedział.

Minister przypomniał, że Komisja Europejska zgodziła się na pomoc publiczną w celu doprowadzenia polskiego górnictwa do rentowności. Według niego 1/3 kopalń to już się udaje.

Zapytany, ile kopalń będzie wygaszanych, uzależnił to od tego, ile kopalń będzie potrafiło osiągnąć zysk. - Nie wiem, to trudno powiedzieć w tej chwili. Wiadomo, że dzisiaj w momencie negocjacji z KE, cztery kopalnie zostały określone jako kopalnie nierentowne. Jedną z tych kopalń była kopalnia Krupiński, wobec której decyzja już została podjęta, że ta kopalnia przechodzi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń i dzięki temu - to jest w JSW - ci, co mają pieniądze zaczęli kupować akcje i ocenili, że zrobiliśmy bardzo dobrze - zaznaczył.

- Dzisiaj mogę głośno powiedzieć: rząd Prawa i Sprawiedliwości, Ministerstwo Energii, którym kieruję, doprowadziło do tego, że Komisja Europejska zatwierdziła 8 mld zł pomocy, żeby żaden górnik w trakcie restrukturyzacji górnictwa nie został zwolniony - dodał.

Minister pytany był również o ustawę o zgromadzeniach. W jego ocenie nie jest ona ograniczeniem demokracji.

- Ma podstawowe zalety takie, żeby burd nie było w trakcie zgromadzeń. Jeżeli się ustala, że jedno zgromadzenie od drugiego powinno być oddalone przynajmniej o sto metrów, to czy jest to ograniczenie demokracji? (...) Zarzut jest śmieszny. To jest kwestia tego typu, że zgromadzenia to jest manifestacja poglądów. I jeżeli oddzielimy dwa zgromadzenia o różnych poglądach od siebie, to porządek może być prędzej zachowany - mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Terminal instalacyjny w Świnoujściu dla farm wiatrowych ma być dwa razy większy

Spółka Orlen Neptun oraz Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście podpisali list intencyjny dotyczący rozbudowy terminalu instalacyjnego dla inwestycji offshore wind na Bałtyku. Dzieje się to dokładnie rok po uruchomieniu terminala.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Urząd miasta zmieni siedzibę. Będzie w magazynie po kopalni Anna

Były magazyn główny kopalni Anna zostanie przebudowany na nowoczesną siedzibę Urzędu Miasta Pszów. Inwestycja otrzymała ponad 16 mln zł dofinansowania. To kolejny pokopalniany obiekt, który przejdzie rewitalizację.

Górnicy z kopalni Sobieski planują wejście na Mont Blanc. Trzymamy kciuki!

Przed nimi lodowiec, wysokość, zmienne warunki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Alp. Andrzej Witkowski, lider wyprawy i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie, wraz z Mateuszem Dolegą oraz Dawidem Siwkiem przygotowują się do wejścia na Mont Blanc. Mateusz, podobnie jak Andrzej, jest pracownikiem ZG Sobieski. Dawid pracuje w Spółce Usług Górniczych, ale jego codzienna praca również związana jest z jaworznicką kopalnią Sobieski.