Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.06 PLN (-2.02%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.50 PLN (+1.25%)

ORLEN S.A.

131.18 PLN (-1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-1.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.20 PLN (-1.63%)

Złoto

4 759.12 USD (+1.20%)

Srebro

74.71 USD (-1.09%)

Ropa naftowa

101.89 USD (-1.65%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.06 PLN (-2.02%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.50 PLN (+1.25%)

ORLEN S.A.

131.18 PLN (-1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-1.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.20 PLN (-1.63%)

Złoto

4 759.12 USD (+1.20%)

Srebro

74.71 USD (-1.09%)

Ropa naftowa

101.89 USD (-1.65%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

W jednej z największych karuzeli VAT w UE oszukana została spółka Tauron Polska Energia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Umieszczenie dekarbonizacji w podstawach unii energetycznej to kolejna odsłona walki z górnictwem, która wraz z pakietem klimatycznym prowadzi do wyrugowania energetyki węglowej - podkreślają związkowcy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Spółka skarbu państwa Tauron Polska Energia miała zostać oszukana na ponad 50 mln zł przez Duńczyka Jana Maxa L., zaangażowanego w olbrzymią międzynarodową karuzelę wyłudzającą VAT - napisał w najnowszym numerze tygodnik "Newsweek Polska".

Tekst "Newsweeka" jest efektem śledztwa dziennikarskiego przeprowadzonego w ramach projektu Grand Theft Europe mającego na celu ujawnianie działań międzynarodowych mafii VAT-owskich. W projekcie wzięło udział 35 europejskich redakcji, które opublikowały swoje teksty we wtorek. 7 maja.

Duńczyk w areszcie, ciągle bez aktu oskarżenia
Według "Newsweeka" Jan Max L. oszukał na ponad 50 mln zł jedno z największych przedsiębiorstw państwowych w Polsce - strategiczną spółkę Tauron Polska Energia. Jan Max L. to obywatel Danii, przebywający od ponad dwóch lat w polskim areszcie. Tygodnik ujawnił, że w jego sprawie prokuratura wciąż nie skierowała do sądu aktu oskarżenia, pomimo tego, że od czasu popełnionych przez niego przestępstw minęło kilka lat.

Prokuratura w Katowicach poinformowała tygodnik, że rozpoczęte w kwietniu 2015 r. śledztwo prowadzone jest obecnie przeciwko ośmiu osobom. W areszcie - poza L. - przebywa jeszcze jedna osoba. Jan Max L. nie przyznał się do winy.

Jak pisze "Newsweek", na trop L. pierwsi wpadli dziennikarze duńskiego dziennika "Dagbladet Information" oraz portalu śledczego "Finans". Biznesmen z Danii pojawił się w Polsce w 2013 r. jako przedstawiciel firmy Castor Energy Sp. z o.o. zajmującej się handlem energią. Castor Energy była "buforem" oddzielającym polskie spółki handlujące prądem od tzw. znikającego podatnika, którym była zarejestrowana w Polsce firma o nazwie Commodity Trading Poland. Według prokuratury w Katowicach to ona po kupieniu energii od zagranicznego dostawcy za cenę netto sprzedawała ją dalej w Polsce za cenę z VAT, bez odprowadzenia podatku do skarbówki.

Przestępczy łańcuch transakcji i pranie brudnych pieniędzy
Według "Newsweeka" łańcuch transakcji, który wyśledziła prokuratura, wyglądał tak: Commodity Trading Poland kupowała prąd zza granicy, następnie sprzedawała go spółce Santoni (założonej przez przestępców), ta dalej do Castora, a ten do Taurona i prywatnej spółki Fiten.

Tauron i Fiten sprzedawały energię od Castora za granicę - korzystając z zerowego VAT przy takich transakcjach. Zarówno Tauron, jak i Fiten, kupując z VAT i sprzedając dalej bez VAT, mogły poprosić skarbówkę o zwrot podatku. Urząd tych zwrotów dokonał. Państwowy Tauron dostał przelew na 52 mln zł, prywatny Fiten - na 38 mln zł. Gdy przestępstwa L. wyszły na jaw, skarbówka zażądała zwrotu ponad 90 mln zł.

Według "Newsweeka" pierwszą z łańcuszka firm, którymi zainteresowali się śledczy, była norweska firma Castor Energy AS z siedzibą w Oslo. Jak podaje tygodnik norweskiego Castora rozpracowywali norwescy, włoscy, polscy oraz duńscy śledczy w 2014 r. Odkryli oni, że Castor w Norwegii był spółką-matką pozostałych firm-słupów (poza polskim Castorem działały też Castory w Czechach, Włoszech i Wielkiej Brytanii). Za pośrednictwem spółki-matki grupa kierująca karuzelą prała ogromne kwoty brudnych pieniędzy.

Dania i Włochy prędko odwróciły VAT, by wypłoszyć oszustów
"Newsweek" podkreśla, że po ujawnieniu sprawy Castora władze Danii i Włoch podjęły zdecydowane kroki ustawodawcze przeciwko karuzelom VAT-owskim w sektorze energetycznym i wprowadziły odwrócony VAT na prąd (to nabywca, a nie sprzedający, zobowiązuje się do odprowadzenia podatku). Przerzucenie obowiązku zapłaty VAT na koniec łańcucha transakcji w jakimś sektorze gospodarki utrudnia dokonywanie wyłudzeń i praktycznie eliminuje z niego mafię VAT, która przenosi się do innego sektora lub kraju, gdzie przepisy są mniej rygorystyczne.

"Newsweek" zapytał przedstawicieli Taurona i Fiten, dlaczego spółki kupowały energię od nieznanej firmy Castor Energy i czy cena przez nią oferowana była niższa od rynkowej? Jeśli tak, to o ile? Jakie było biznesowe uzasadnienie tych transakcji i dalszej sprzedaży energii za granicę? W jaki sposób reprezentanci Taurona i Fiten weryfikowali wiarygodność kontrahentów?

Tauron nie odpowiedział na pytania tygodnika. Zarząd spółki Fiten wysłał "Newsweekowi" oświadczenie, z którego wynika, że negocjacje z Castorem trwały dwa miesiące i w tym czasie Fiten przeprowadził "szczegółową i wszechstronną" weryfikację spółki, z którą związany był Jan Max L.

Mafijna elita: lubi handel energią i zielonymi certyfikatami
"Newsweek" zwraca uwagę, że międzynarodowe karuzele VAT-owskie uszczuplają dochody państw UE o ogromne kwoty, a organizatorzy procederu są niezwykle trudni do schwytania.

Pedro Felicio Seixas, szef sekcji ds. przestępstw gospodarczych Europolu, wyjaśniał podczas przesłuchania w Parlamencie Europejskim 28 czerwca 2018 r., że w śledztwach dotyczących mafii VAT-owskich bardzo rzadko udaje się dotrzeć do głównych mocodawców.

"Wiemy, kim są te grupy. Niektóre z nich działają nieprzerwanie od dekady. Ludzie, którzy nimi kierują, robią to na odległość, przez co trudno jest ich dopaść" - mówił. Seixas ocenił, że 80 proc. pieniędzy ukradzionych europejskim podatnikom trafia do kieszeni dwóch procent przestępców wyłudzających VAT na terenie państw Unii. To mafijna elita, która zagarnia lwią część zysków z oszustw, a handel energią elektryczną oraz tzw. zielonymi certyfikatami to jeden z ich ulubionych sektorów gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.