W jaworznickiej kopalni funkcjonuje już 10 taśm przystosowanych do jazdy ludzi

fot: ARC

Przemieszczanie się załóg na przenośnikach wymaga odpowiednich zabezpieczeń i konstrukcji urządzeń

fot: ARC

Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że transport załogi przenośnikami taśmowymi jest najkorzystniejszym sposobem przemieszczania się pracowników w wyrobiskach, zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i ekonomicznych. Zakład Górniczy Sobieski podsumował korzyści płynące z tego rozwiązania.

Przodki robót eksploatacyjnych i przygotowawczych kopalń zlokalizowane są w coraz większej odległości od szybów zjazdowych. W ZG Sobieski odległość ta sięga nawet ponad 10 km od szybów, którymi zjeżdża załoga. Dawniej część tego dystansu górnicy musieli pokonywać pieszo.

– Po przybyciu na znacznie oddalone stanowiska pracy wykazywali duże zmęczenie i mniejszą, niesprzyjającą bezpiecznej realizacji robót koncentrację, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że poruszanie się w wyrobiskach dołowych wymaga znacznie większego wydatku energetycznego niż w warunkach powierzchniowych. Ponadto stwierdzono dużą ilość wypadków na drodze dojścia do miejsc pracy. Długi czas dojścia załogi skutkował także krótkim i mało efektywnym czasem pracy w ścianach i przodkach – przyznaje Rafał Wilk, kierownik Działu Górniczego.

Na dodatek w ZG Sobieski powszechnym zjawiskiem jest występowanie w większości wyrobisk śliskiego spągu, znacznie utrudniającego poruszanie się, co było przyczyną wzrostu wypadkowości na trasach przejścia ludzi pod ziemią. Należało zatem podjąć konkretne działania podnoszące poziom bezpieczeństwa. Najkorzystniejszym rozwiązaniem było wprowadzenie jazdy ludzi taśmociągiem.

– Obecnie już na etapie projektowania dobierane są takie gabaryty wyrobisk, aby oprócz innych urządzeń stanowiących niezbędną infrastrukturę przodków, umożliwić docelowo zabudowę układów transportowych do jazdy ludzi. Naturalnie ze względów bezpieczeństwa układy te wymagają odpowiednich zabezpieczeń i konstrukcji przenośników – tłumaczy dalej Rafał Wilk.

W kopalni funkcjonuje 10 przenośników taśmowych, przystosowanych do jazdy ludzi, a łączna długość tras wynosi ok. 10,5 km. Efektywny czas pracy w oddziale wydobywczym G1 – dzięki zastosowaniu rozwiązania – zwiększył się dobowo o 8,20 h i wynosi 22,30 h przy pięciu zmianach.

W oddziale wydobywczym G3 stosowanie jazdy ludzi pozwoliło na zwiększenie efektywnego czasu pracy o 6,30 h i wynosi 19,20 h w ujęciu dobowym przy czterozmianowym cyklu pracy. W przypadku przodków drążonych wyrobisk korytarzowych, gdzie odległości od szybów zjazdowych są aktualnie jeszcze większe, przekłada się to na możliwość wzrostu wykonywanych zadań sięgającego nawet do 200 m w skali miesiąca.

W ZG Sobieski większość prac związanych z odstawą urobku oraz przewozem załogi przenośnikami taśmowymi realizuje oddział GT – taśmowy. Załoga liczy 165 pracowników i wspomagana jest średnio na dobę przez 20 pracowników Spółki Usług Górniczych. Obsługuje 25 przenośników taśmowych, utrzymując w funkcjonalnym stanie wyrobiska, w których realizowana jest odstawa urobku. Łączna długość odstawy taśmowej, funkcjonalnie podlegającej oddziałowi GT, wynosi ponad 18 km. Sztygarem oddziałowym jest Tomasz Dziad. Zastępuje go Piotr Bobak. Do wyróżniających się pracowników należą: Michał Staszak, Tomasz Cyba i Grzegorz Kolbiarz.

Jak zaznacza Marcin Kruk, dyrektor techniczny ZG Sobieski, oddział GT należy do kluczowych w całym zakładzie. Stąd też wymagania w stosunku do dozoru i jego załogi są znacznie wyższe niż w pozostałych oddziałach. Pracowników oddziału GT czekają cały czas nowe wyzwania, gdyż eksploatacja pokładów węgla sięga coraz dalej od szybów wydobywczych.

– Wiąże się to z koniecznością budowy coraz dłuższych ciągów odstawy i układów jazdy ludzi przenośnikami taśmowymi. Wymusza również stosowanie właściwej logistyki i organizacji transportu – podkreśla Adrian Syrokosz, zastępca kierownika Działu Górniczego.

Dotychczas nie odnotowano żadnego wypadku, ani też zdarzenia niebezpiecznego, bezpośrednio związanego z jazdą ludzi dostosowanymi do tego celu przenośnikami. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków miało problem z usługami zlecanymi fachowcom

Ponad 75 proc. Polaków zetknęło się z problemami przy okazji korzystania z usług fachowców - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. Najczęstszym powodem do narzekań była niezadowalająca jakość pracy, wymagająca poprawek, opóźnienia oraz wyższe od pierwotnie ustalonych koszty.

W poniedziałek ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł a oleju napędowego 7,59 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.