Duże nachylenia i zagrożenie klimatyczne nie przeszkadzają w osiąganiu dobrych wyników w ruchu Jankowice

fot: ARC

Koniec pierwszego półrocza to dla górników z Jankowic okres szczególnie wytężonej pracy na wszystkich frontach robót. Na zdjęciu załoga oddziału G

fot: ARC

Dobre wyniki notuje załoga ruchu Jankowice kopalni ROW. Górnicy z przygotówek zdołali wykonać w ciągu minionych pięciu miesięcy ponad 4 tys. m wyrobisk, dzięki którym, zgodnie z planem, ruszą nowe fronty wydobywcze w bieżącym i przyszłym roku.

Górnicy z Jankowic fedrują w ścianie Z3a w pokładzie 501/3. W momencie rozruchu liczyła ona prawie 1200 m wybiegu. Miała też ponad 200 m długości. Ściana daje ok. 4 tys. t węgla netto na dobę. Zabudowano w niej 143 sekcje obudowy zmechanizowanej. Wydobycie uruchomiono w lutym br. Obecnie wybieg liczy ok. 950 m.

– Mamy w tym rejonie dość sprzyjające warunki geologiczno-górnicze. Zdarzają się opady stropu, ale z tym zjawiskiem walczymy od lat i nabraliśmy już doświadczenia. Jest to najbardziej oddalony od szybów zjazdowych front robót. Najbliżej dostać się tam od strony marklowickiej i to właśnie tamtędy zjeżdża załoga. Nie ukrywamy, że mocno daje się nam we znaki zagrożenie klimatyczne. Korzystamy więc z dwóch chłodnic klimatyzacji centralnej oraz jednej klimatyzacji lokalnej o łącznej mocy chłodniczej 1 MW. To bardzo poprawia warunki pracy – wyjaśnia Szymon Harnasz, który kieruje oddziałem G3.

Na tym odcinku robót panuje również duża wilgotność powietrza. Jako ciekawostkę dodajmy, że rozruch ściany poprzedziła operacja opróżnienia podziemnego zbiornika wodnego o pojemności 47 tys. m sześc. wody!

Górnicy dojeżdżają do rejonu kolejką linową, a następnie elektryczną kolejką podwieszaną. Ściana pracuje przez pięć dni w tygodniu z przerwą na konserwację w godzinach od 4 do 8 rano.

Kolejną wybieraną ścianą w ruchu Jankowice jest Z3 w pokładzie 502/1. W tym przypadku jest to już drugi etap jej eksploatacji.

– Dzieje się tak z prostej przyczyny. Otóż, przy wykonywaniu chodników przyścianowych wjechaliśmy do ścienienia pokładu 502/1 o miąższości 0,3 m. W tych warunkach nie ma szans na kontynuowanie wydobycia. Teraz miąższość pokładu wynosi ok. 2,3 m i mamy przejechane w sumie 792 m całości. Powstała nowa dowierzchnia ścianowa i został wykonany kanał likwidacyjny w miejscu, gdzie dojechaliśmy do ścienienia pokładu i właśnie przerzucamy tam urządzenia. Poradzimy sobie z przeprowadzeniem tej operacji na czas – deklaruje Dariusz Łokaj, kierujący pracami oddziału G1.

Ściana ponownie ruszy z początkiem lipca i według prognoz da do 4 tys. t węgla na dobę.

W pierwszych miesiącach tego roku ściana osiągała dobre postępy. W styczniu 156 m, w lutym 159 m, w marcu 89 m, a w kwietniu 111 m z siatkowaniem ściany.

Pełne ręce roboty mają także oddziały robót likwidacyjno-zbrojeniowych GZL ruchu Jankowice. Niebawem bowiem ruszy też ściana W2 zlokalizowana w pokładzie 503/504 o nachyleniu do 30 stopni i 500-metrowym wybiegu. Tam roboty prowadzą górnicy z oddziału GZL1.

– Tego rodzaju nachylenia zdarzają się nam często i wówczas fedruje się bardzo ostrożnie przy dużym reżimie bezpieczeństwa. Nasza załoga, choć młoda – średnia wieku nie przekracza 35 lat – przywykła do tego rodzaju nachyleń pokładu. I tym razem staniemy na wysokości zadania – zwraca uwagę Michał Domagalski, główny inżynier górniczy w ruchu Jankowice.

W fazie likwidacji jest ponadto ściana Z4B w pokładzie 501/3. Tam zadania wykonują górnicy z oddziału GZL 2 oraz G-2. Do listopada eksploatowana będzie ściana Z3 w pokładzie 502/1. Górnicy mają do „przejechania” jeszcze ok. 300 m. Jesienią rozpocznie się likwidacja, którą zajmą się brygady oddziału GZL 2. Do tego czasu zazbrojona już będzie ściana Z2 w pokładzie 503/504, tak aby górnicy z wydobycia mogli płynnie przejść do wykonywania nowych zadań. Wybieg przekroczyć ma 1000 m, a konkretnie będzie liczył 1140 m. Z kolei długość wyniesie 200 m, a miąższość pokładu do 3,5 m.

W pierwszym kwartale 2025 r. ruch Jankowice kopalni ROW planuje wydobycie w sumie z trzech ścian jednocześnie. W kolejnych miesiącach będą to już dwie ściany.

– Szykujemy fronty robót w rejonie pokładu 409/1 dla ściany Z9. Jej wybieg też przekroczy 1000 m. Optymalizujemy wydobycie i dostosowujemy je do potrzeb odbiorców, zarówno pod kątem ilościowym, jak i jakościowym – wyjaśnia Jan Szymiczek, naczelny inżynier ruchu Jankowice kopalni ROW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.