Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 774.06 USD (+0.58%)

Srebro

77.86 USD (+1.10%)

Ropa naftowa

98.46 USD (-0.84%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.89%)

Miedź

6.04 USD (+0.37%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 774.06 USD (+0.58%)

Srebro

77.86 USD (+1.10%)

Ropa naftowa

98.46 USD (-0.84%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.89%)

Miedź

6.04 USD (+0.37%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

W imię ojca...

fot: Jerzy Chromik/ARC

Marzę, aby Centrum było nie tylko ośrodkiem gromadzenia świadectw działalności Solidarności w województwie śląskim, związanych z ruchem wolnościowym ludzi, z ich dylematami i rozterkami, miejscem upamiętniającym ofiary pacyfikacji Wujka. Chciałbym, aby była to placówka żywa, przyjazna tak zainteresowanemu losem dziadka gimnazjaliście, jak i piszącemu pracę magisterską studentowi, poszukującemu inspiracji artyście, ciekawemu dokumentacji czasu historykowi... - zaznacza Wojciech Skwira

fot: Jerzy Chromik/ARC

- Koledzy ojca, jak on sam, byli zwykłymi górnikami. Po szychcie często spotykali się u niego i zawzięcie rozmawiali o wszystkim tym, co ich bolało. Tak nasiąkłem atmosferą wolności, którą z czasem odnalazłem, "rozrabiając" w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. W obecnej roli i w tym miejscu na pewno nie czuję się więc jak w biurze - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą Wojciech Skwira, dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności.

Od miesiąca z okładem dyrektoruje Pan Śląskiemu Centrum Wolności i Solidarności, a więc instytucji - wyjąwszy jej akuszerów - nieobecnej jeszcze w powszechnej świadomości mieszkańców naszego regionu. Proszę więc na początek przybliżyć mi sylwetki jej organizatorów i zamierzone działania.
Centrum - formalnie rzecz biorąc - istnieje od 1 marca tego roku. Krokiem przesądzającym o jego ustanowieniu było podpisanie 16 grudnia ubiegłego roku przez marszałka województwa śląskiego Adama Matusiewicza i prezydenta Katowic Piotra Uszoka umowy o powołaniu tej samorządowej instytucji kultury, potwierdzonej w trzy dni później uchwałą sejmiku województwa śląskiego. Bazą i matecznikiem Centrum jest Muzeum Izba Pamięci Kopalni Wujek. Jego zakres działalności - że odwołam się do statutu - został lakonicznie sprecyzowany w czterech punktach. Tak więc powołaniem dopiero co ustanowionej placówki jest zachowywanie i upowszechnianie wiedzy o utworzeniu i działalności w województwie śląskim Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność, wprowadzeniu w 1981 roku w Polsce stanu wojennego i jego dramatycznych następstwach w postaci pacyfikacji strajków oraz działalności do 1989 roku ruchów opozycyjnych na Śląsku, a także inspirowanie działań, podporządkowanych pielęgnowaniu uniwersalnych idei wolnościowych, demokratycznych i obywatelskich. Oczywiście, zadaniem szczególnym - już choćby z racji miejsca - pozostaje zachowanie pamięci ofiar i opieka nad pomnikiem, upamiętniającym górników Wujka, poległych podczas pacyfikacji tej kopalni w 1981 roku.

Po pobieżnym nawet spojrzeniu na ekspozycję Izby Pamięci jest oczywiste, że dyrektorskiej funkcji nie traktuje Pan jedynie w kategoriach urzędniczego obowiązku, lecz jest Pan niejako dzieckiem tamtego festiwalu wolności z lat 1980-1989.
To rzeczywiście trafne spostrzeżenie. Mój ojciec, Adam Skwira, był cieślą górniczym w Wujku, członkiem Solidarności, uczestnikiem Komitetu Strajkowego, będącego krzykiem sprzeciwu wobec stanu wojennego, i późniejszego podziemia antykomunistycznego. Zapłacił za to półtorarocznym więzieniem i wilczym biletem, zatrzaskującym przed nim bramę Wujka. Miałem wówczas siedem, osiem lat i o historię dosłownie ocierałem się w naszym niewielkim, 37-metrowym mieszkaniu na Brynowie. Koledzy ojca, jak on sam, byli zwykłymi górnikami. Po szychcie często spotykali się u niego i zawzięcie rozmawiali o wszystkim tym, co ich bolało. Tak nasiąkłem atmosferą wolności, którą z czasem odnalazłem, "rozrabiając" w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. W obecnej roli i w tym miejscu na pewno nie czuję się więc jak w biurze.

Gospodarzem i kustoszem Izby i Pomnika-Krzyża jest Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK Wujek Poległych 16 Grudnia 1981 Roku. Co zmieni się wraz z ustanowieniem Centrum i jak będą wyglądały dalsze relacje między wami?
Komitet zachowa swoją autonomię. Jestem pełen szacunku dla jego uczestników, dla ich - chcę to mocno podkreślić - społecznych wysiłków w urządzaniu Izby, kwestowaniu o pieniądze konieczne na jej codzienną działalność, a nade wszystko - dla ich wieloletniej roli nauczycieli idei wolności, solidarności i demokracji. Niepodobna zliczyć wszystkich tych lekcji historii, podczas których zarażali słuchaczy nie tylko szlachetnymi wartościami lat 1980-1989, ale też - jak górnikom przystało - wiedzą o wydobyciu węgla oraz cnotach tego szczególnego zawodu. Jednak - już choćby z przyziemnych, wydawałoby się, powodów finansowych - nie może dalej być tak, że ów historyczny depozyt wolności pozostaje wyłącznie na głowach garstki społeczników. W nazwie i statucie nowego Centrum nieprzypadkowo widnieje przymiotnik "śląskie". Owszem, kopalnia Wujek i ofiara jej górników pozostają najbardziej rozpoznawalnym symbolem upominania się o wolność, ale przecież na tej drodze ku niej było dużo więcej ważnych miejsc i ludzi, począwszy od Wolnych Związków Zawodowych Kazimierza Świtonia. Zadaniem Centrum, niezależnej instytucji kulturalnej, jest zgromadzić te świadectwa i upowszechniać płynące z nich wartości. Wracając zaś do pytania: nasza działalność jest w pełni komplementarna.

Przystając na tę funkcję - poza osobistymi motywami - miał Pan zapewne wizję Centrum. Jaką?
Pod koniec tego roku planuję rozpisanie konkursu na koncepcję Centrum oraz nowe zagospodarowanie Izby i rewitalizację otaczającej ją przestrzeni. Chciałbym, aby jej owocem była wizja nowoczesnej instytucji muzealno-wystawienniczej, dorównującej standardami takim placówkom, jak Muzeum Powstania Warszawskiego czy Muzeum Muru Berlińskiego. Marzę, aby Centrum było nie tylko ośrodkiem gromadzenia świadectw działalności Solidarności w województwie śląskim, związanych z ruchem wolnościowym ludzi, z ich dylematami i rozterkami, miejscem upamiętniającym ofiary pacyfikacji Wujka. Chciałbym, aby była to placówka żywa, przyjazna tak zainteresowanemu losem dziadka gimnazjaliście, jak i piszącemu pracę magisterską studentowi, poszukującemu inspiracji artyście, ciekawemu dokumentacji czasu historykowi...

W urzeczywistnianiu tej wizji liczy Pan zapewne na sojuszników.
Jestem przekonany, że znajdę ich nie tylko w inspiratorach i założycielach Centrum. Już zresztą doświadczam ich życzliwości. Myślę przede wszystkim o śląsko-dąbrowskiej Solidarności, ale też o przychylności zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego. Tę listę przyjaciół Centrum mógłbym ciągnąć dużo dłużej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

CBA w resorcie klimatu zabezpiecza dokumenty dotyczące programu Czyste Powietrze

Centralne Biuro Antykorupcyjne we wtorek zabezpiecza dokumenty dotyczące programu "Czyste Powietrze"; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska - przekazał Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze byli m.in. w siedzibie resortu klimatu, co potwierdził rzecznik tego ministerstwa.

Majówka 2026: TOP miejsca i atrakcje na wypoczynek

Majówka to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów w roku – czas, gdy wiele osób decyduje się na krótki wyjazd, odpoczynek od codziennych obowiązków i zmianę otoczenia.

ZUS przeliczył 219 tys. emerytur i rent czerwcowych. Śląskie z rekordami

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakończył ponowne ustalanie wysokości emerytur czerwcowych. Zgodnie z przepisami dotyczyło to świadczeń przyznanych lub przeliczonych w czerwcu w latach 2009–2019 oraz powiązanych z nimi rent rodzinnych. W województwie śląskim było najwięcej świadczeń do przeliczenia, bo 28,8 tys. Tutaj też średnia podwyżka okazała się wyższa od średniej krajowej.