Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.28 PLN (-4.33%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+1.97%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.64 PLN (-0.98%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.44 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

24.36 PLN (-1.06%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.95 PLN (-2.37%)

Złoto

4 742.90 USD (+0.86%)

Srebro

74.55 USD (-1.29%)

Ropa naftowa

103.89 USD (+0.28%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.61 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.28 PLN (-4.33%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+1.97%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.64 PLN (-0.98%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.44 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

24.36 PLN (-1.06%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.95 PLN (-2.37%)

Złoto

4 742.90 USD (+0.86%)

Srebro

74.55 USD (-1.29%)

Ropa naftowa

103.89 USD (+0.28%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.61 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

W I półroczu o 3 proc. mniej upadłości i restrukturyzacji. Kryzys dopiero przed nami

fot: ARC

Na najbliższe trzy miesiące prognozy sytuacji finansowej podmiotów większości badanych sekcji usługowych są pesymistyczne

fot: ARC

W I półroczu br. ogłoszono o 3 proc. mniej upadłości i restrukturyzacji niż w analogicznym okresie 2019 r., ale fala upadłości dopiero przed nami - wynika z analizy Coface. Dodano, że gdyby nie zostały wprowadzone środki wsparcia dla biznesu, liczba bankructw w 2020-2021 byłaby znacznie większa.

Według Coface w pierwszej połowie 2020 r. sądy ogłosiły postanowienia o upadłości i restrukturyzacji 452 polskich firm, (wg danych na koniec czerwca 2020), czyli o 3 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2019 r. Wśród wszystkich rodzajów postępowań najwięcej ogłoszono upadłości - 257. Stanowią one 57 proc. wszystkich postępowań.

Zdaniem autorów raportu brak fali bankructw firm w Polsce w tak trudnej sytuacji gospodarczej to efekt kilku czynników. Poza rządowymi pakietami antykryzysowymi, które przyniosły biznesowi wsparcie płynnościowe, wskazują oni zawieszenie obowiązku składania wniosku o upadłość przez dłużnika. W ocenie Coface firmy w trudnej sytuacji płynnościowej niechętnie korzystały z przewidzianych prawem możliwości upadłości lub restrukturyzacji, ponieważ to pozbawiało je możliwości skorzystania ze wsparcia, jakie daje tarcza antykryzysowa. Z kolei w czerwcu wprowadzono nowy typ postępowania skierowany do firm dotkniętych skutkami pandemii Covid-19 - uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne. Ponadto - wskazują analitycy - mniejsza liczba dotychczas ogłoszonych postanowień wynika z przestoju w działaniu sądów, które jeszcze nie rozpatrzyły wszystkich wniosków z poprzednich miesięcy.

"Wyższe liczby upadłości i restrukturyzacji nadejdą w kolejnych miesiącach" - czytamy. Dodano, że wraz z wygasającym wsparciem dla firm oraz zakończeniem stanu epidemii odkładającym obowiązek składania wniosków upadłościowych wzrośnie liczba postanowień. "Proces ten prawdopodobnie nabierze na sile w 2021 r., pomimo tego, że polska gospodarka będzie wychodzić z recesji. Jednak gdyby nie zostały wprowadzone środki wsparcia dla biznesu, liczba bankructw w latach 2020-2021 byłaby z pewnością znacznie większa" - oceniają eksperci.

Raport wskazuje, że wyższa liczba postępowań jest już widoczna w niektórych branżach, które ucierpiały na "lockdownie" lub które już przed pandemią odczuwały pogorszenie koniunktury. W pierwszej połowie 2020 r. upadłości i restrukturyzacje w zakwaterowaniu i gastronomii zwiększyły się ponad dwukrotnie, w produkcji artykułów spożywczych i napojów o niemal 70 proc., a w branży metalurgicznej o ponad 60 proc. Z kolei spowolnienie gospodarcze na naszych głównych rynkach eksportowych, które w obliczu pandemii przerodziło się w recesję, przyczyniło się do wzrostu postępowań wśród producentów maszyn i urządzeń ze względu na duże uzależnienie od popytu zagranicznego.

Jeśli chodzi o poszczególne branże, to w produkcji przemysłowej zanotowano wzrost upadłości o 10 proc. "Jest to zupełnie zrozumiałe, jeśli weźmiemy pod uwagę jak wiele firm musiało znacząco ograniczyć lub nawet wstrzymać produkcję w okresie od marca do maja. Problemy z poprawnym funkcjonowaniem łańcucha dostaw zaburzało produkcję, a do tego brak możliwości utrzymywania pracowników w fabrykach zupełnie zdezorganizował działalność operacyjną firm produkcyjnych. Załamał się rynek motoryzacyjny, dla którego produkowało wiele firm działających w branży przetwórstwa metali. Ucierpiały firmy produkujące artykuły spożywcze" - ocenia raport.

Z kolei w handlu zanotowano znaczny spadek liczby ogłaszanych upadłości i to, mimo że zdecydowana większość firm, czy to działających jako dystrybutorzy czy detaliści, zanotowała spadki sprzedaży. Dotyczy to nawet największych graczy na rynku, dużych sieci handlowych, które po pierwszej fali zakupów dokonywanych przez konsumentów na zapas, musiały się zmierzyć z ograniczeniami prawnymi, które wpłynęły na liczbę odwiedzających je klientów. "W handlu zwyciężył ten, kto miał dobrze zorganizowaną sprzedaż e-commerce i mógł szybko i sprawnie przerzucić sprzedaż do tego kanału. Decydowała dobrze zorganizowana platforma handlowa, logistyka i pozycja na rynku. Firmy, które wcześniej opierały działalność na handlu tradycyjnym, kryzys kosztował bardzo dużo" - ocenia Coface. Wskazuje, że dla tej branży kluczowe będzie drugie półrocze i to, czy odbuduje się popyt wewnętrzny.

Według raportu nie widać natomiast załamania w budownictwie, a pandemia nie wpłynęła w sposób zasadniczy na sytuację firm budowlanych. Udział budownictwa w ogólnej liczbie upadłości i restrukturyzacji zmniejszył się do 11,3 proc., co daje wynik o ponad połowę niższy w porównaniu z rekordowym rokiem 2012, kiedy co czwarte postanowienie sądowe dotyczyło firmy budowlanej. Nie najgorzej wygląda też sytuacja firm transportowych, mimo że wiele firm transportowych musiało ograniczyć działalność, zwłaszcza w marcu i na początku kwietnia, ale obecnie sytuacja stopniowo wraca do normy.

Najbardziej ucierpiała branża usługowa, w której większość firm po prostu zamknęła działalność na okres 6-8 tygodni. "To niestety już odbiło się w statystykach upadłościowych, a kolejny kwartał przyniesie zapewne dalszy wzrost liczby upadłości w tej branży" - ocenia raport.

Największy wzrost postępowań (+36 proc.) zaobserwowano w rolnictwie, co - w ocenie autorów raportu - stanowi efekt statystyczny bazy. Branża dotąd raczej w ogóle nie korzystała z instrumentu, jakim było składanie wniosków o upadłość. Obecnie również rolnicy mają taką możliwość co sprawia, że branża pojawiła się również w statystykach upadłościowych w coraz większym zakresie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.

Prezes ARP: Rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie

Fabryka Przewodów Energetycznych w Będzinie ma zamówienia na 100 mln zł, ale potrzebuje dodatkowego kapitału, by odzyskać płynność i móc je realizować - wskazał prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Dodał, że trwają rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla FPE Będzin - kluczowego dostawcy dla energetyki i kolei.