W I kwartale 2026 r. 36 proc. firm planuje rekrutacje, 13 proc. będzie zwalniać

1729495374 glown132280jpg

fot: pixabay.com

Dla Zetek najważniejsza jest dobra atmosfera w pracy

fot: pixabay.com

W pierwszym kwartale przyszłego roku 36 proc. firm planuje rekrutacje, 13 proc. zapowiada zwolnienia, a 47 proc. nie prognozuje żadnych zmian w liczbie zatrudnionych - wynika “Barometru ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia“.

Jak podano, nowych pracowników będą szukać przede wszystkim pracodawcy z branży motoryzacyjnej, finansów i ubezpieczeń, handlu i logistyki. Północ Polski wyróżnia się największymi potrzebami kadrowymi, a południe pozostaje ostrożne.

Dodano, że prognoza netto zatrudnienia - czyli różnica między firmami planującymi rekrutacje a tymi przewidującymi redukcje wynosi +22 proc., co oznacza wzrost o 11 pkt proc. wobec czwartego kwartału 2025 r. i o 7 pkt proc. rok do roku.

“Wysoka prognoza zatrudnienia nie oznacza jednak masowych rekrutacji, to bardziej pozytywne nastawienie do pozyskiwania nowych umiejętności związanych z przebudową struktur zatrudnienia. Z jednej strony trwają działania optymalizacyjne, ostrożne gospodarowanie budżetami, z drugiej pracodawcy mają środki na rekrutacje, ale inwestują je w określone umiejętności“ - powiedział cytowany w komunikacie dyrektor generalny ManpowerGroup w Polsce Tomasz Walenczak.

Zwraca on uwagę, że organizacje coraz precyzyjniej identyfikują luki kompetencyjne. Przeprowadzają szczegółowe audyty talentów, definiują obszary, które wymagają wzmocnienia, jasno określają, jakie profile kandydatów będą kluczowe. Zmienia się pula wymaganych umiejętności, rośnie rola kompetencji analitycznych, technologicznych, operacyjnych.

Z badania wynika, że w pierwszym kwartale nadchodzącego roku pracodawcy we wszystkich analizowanych sektorach zamierzają prowadzić rekrutacje. Najbardziej aktywne mają być firmy z sektora motoryzacyjnego (+43 proc.), a także branża finansów i ubezpieczeń (+35 proc.) oraz handel i logistyka (+32 proc.). Wysoka prognoza dotyczy także hotelarstwa, gastronomii i turystyki (+25 proc.).

“Dobre perspektywy zmiany pracy czekają na kandydatów z sektora usług profesjonalnych, naukowych i technicznych. Nowych rąk do pracy będą też poszukiwać branże takie jak budownictwo i nieruchomości, informacja i komunikacja czy produkcja przemysłowa, z prognozami na poziomie +17 proc. Pozytywne prognozy zgłaszają też przedsiębiorcy z obszaru technologii i usług IT (+13 proc.), natomiast sektor publiczny, ochrony zdrowia i usług społecznych notuje najniższą, ale wciąż optymistyczną perspektywę (+10 proc.)“ - dodano.

Z badania wynika, że regionalnie największe zapotrzebowanie na nowych pracowników zgłasza północ Polski (+31 proc.) i północny zachód (+30 proc.). W centrum kraju prognoza wynosi +25 proc., na wschodzie +21 proc., a na południowym zachodzie +16 proc. Najniższy, choć nadal dodatni wynik odnotowano na południu (+7 proc.).

“W dalszym ciągu obserwujemy przenoszenie do naszego kraju określonych procesów biznesowych, szczególnie tych wymagających wysokiej jakości, specjalizacji, stabilności operacyjnej. To generuje zapotrzebowanie na nowe profile kompetencyjne i otwiera przestrzeń do dalszego rozwoju rynku pracy“ - podkreśla Walenczak.

Badanie ManpowerGroup wskazuje, że prognozy zatrudnienia wyraźnie różnią się w zależności od wielkości organizacji. Najbardziej optymistyczne nastroje panują w firmach zatrudniających od 50 do 249 pracowników (+32 proc.) oraz w przedsiębiorstwach liczących od 250 do 999 osób (+27 proc.). Wysoki wynik odnotowano również w największych korporacjach, w których liczba etatów przekracza 5 tys. (+19 proc.). Nowych rąk do pracy będą szukać też małe (+14 proc.) i mikro firmy (+11 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej