Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W Guido Świętą Barbarę spotkamy na dole

Trasa ekstremalna

fot: Jerzy Koenigshaus/Guido

Dla amatorów mocnych wrażeń na poziomie 320 m przygotowywana jest trasa ekstremalna, wiodąca po nieudostępnianych wcześniej podziemnych wyrobiskach kopalni Guido

fot: Jerzy Koenigshaus/Guido

Komu będzie mało gorących wrażeń w podziemiach zabytkowego kompleksu górniczego, ten skorzysta z dodatkowych atrakcji, m.in. przejścia trasą ekstremalną na poziomie 355 m.

Jeszcze nie tak dawno temu panował tu chaos. A dziś jest łaźnia łańcuszkowa. Ma nowe oświetlenie, betonowe posadzki, a ściany zdobi czerwona cegła oraz ceramika. Pod prysznicem można by się na dobrą sprawę wykąpać, ale nie takie będzie przeznaczenie tego pomieszczenia.

- Tutaj turyści pobiorą kaski i ruszą na zwiedzanie sztolni Królowa Luiza - wyjaśnia Andrzej Mitek z Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego Guido w Zabrzu. - Gdyby ktoś nie wiedział, to tutejsza łaźnia łańcuszkowa została wybudowana w 1890 r. i była pierwszym tego typu obiektem na Górnym Śląsku. W tym czasie kopalnie nie posiadały łaźni. Po pracy górnicy spieszyli do domu i tam się kąpali.

Czekając na otwarcie
Obiekt ruszy, gdy turystom udostępnione zostaną podziemia skansenu. Na drugą stronę kompleksu, w kierunku budynku, w którym znajduje się maszyna parowa i szyb Carnall, zwiedzający przejdą nową kładką. Pod nią znajduje się obecnie zaplecze sztolni i wlot upadowej. W końcu listopada upadową zjechała do podziemnych korytarzy spalinowa kolejka podwieszana. Posłuży do transportu materiału. Cóż, w zabytkowej sztolni życie toczyć się będzie niemal jak w prawdziwej kopalni, oczywiście poza wydobyciem węgla.

Kopalnia Królowa Luiza była swego czasu jedną z najnowocześniejszych i największych w Europie. Już pod koniec XIX wieku wydobywano w niej ponad 3 mln t węgla rocznie. Według pierwotnych założeń podziemny ruch turystyczny miał być już dawno uruchomiony. Mówiło się o 2013 r. Niestety, problemy geologiczne nastręczyły wykonawcom mnóstwa problemów.

- Wyrobiska były zamulone. Trzeba było je odgrzebywać, a następnie obserwować wody gruntowe. W tym przypadku chodziło przecież o bezpieczeństwo zwiedzających. Pierwsi turyści zwiedzą sztolnie w przyszłym roku - zwraca uwagę Mitek.

W Guido będzie jeszcze głębiej
W kopalni Guido turyści już mogą oglądać pracę maszyn górniczych na poziomie 320 i przejechać się elektryczną kolejką podwieszaną przeznaczoną do jazdy ludzi. Prawdziwą frajdą jest przejście wzdłuż zbiornika na węgiel mogącego pomieścić do 300 t surowca. Odważniejsi wybierają wejście po drabince na górę konstrukcji i trasę prowadząca po pomoście technicznym w kierunku chodnika nachylonego pod kątem 18 st.

Ale to jeszcze nic. Dla amatorów mocnych wrażeń na poziomie 320 m przygotowywana jest trasa ekstremalna, wiodąca po nieudostępnianych wcześniej podziemnych wyrobiskach kopalni Guido. Zostanie uruchomiona na przełomie stycznia i lutego 2016 r. Ma półtora kilometra! Rozpoczynająca się od zejścia na głębokość ok. 355 m. Odwiedzający przejdą także przez zachowaną ścianę węglową o długości 110 m i nachyleniu -10 stopni.

- Będzie to wyprawa w najgłębiej położone obszary kopalni - zaznacza Andrzej Mitek.

Sacrum w podziemiach
Być w podziemiach kopalni i nie spotkać się z patronką górników, to jak pojechać do Watykanu i nie ujrzeć papieża. I tu niespodzianka. 10 grudnia br. udostępniony zostanie "Poziom świętej Barbary", znajdujący się 170 m pod ziemią, w najstarszym udostępnionym obecnie rejonie kopalni Guido. Składają się nań komory technologiczne oraz stajnie z oryginalnym wyposażeniem.

Dzięki multimediom każdy zwiedzający będzie mógł dowiedzieć się wielu szczegółów z historii górnictwa.

- W tych miejscach pokażemy zwiedzającym, jak wyglądała praca w kopalni na początku ubiegłego stulecia. Był to okres ogromnego postępu technicznego. Zaczęto wprowadzać mechanizację. A towarzyszył temu kult Świętej Barbary, który wówczas w środowiskach górniczych na Górnym Śląsku był najsilniejszy. Stąd całość trasy podzielona została na cztery strefy: "Praca w kopalni", "Rozum i wiara", "Kult św, Barbary" oraz "Św. Barbara - kontekst"- przybliża projekt Andrzej Mitek.
W strefie "Rozum i wiara" dowiemy się czegoś więcej o patronce górników, poza tym, że zginęła śmiercią męczeńską.

- Ta część ekspozycji skoncentrowana została na skojarzeniach i relacjach pomiędzy wiarą i wiedzą. Naszą uwagę zwrócą urządzenia i rozwiązania będące dziełem górniczej myśli technicznej i wyrazem umiejętności ujarzmiania sił natury - opisuje dalej Mitek.

Strefa "Rozum i wiara"| została zlokalizowana w jednej komorze zwanej halą pomp. W trakcie jej zwiedzania wysłuchamy opowieści o życiu św Barbary i dowiemy się czegoś więcej o genezie jej kultu. Natomiast sama święta zamieszka w trzeciej strefie ("Kult św. Barbary"), w samym sercu ekspozycji. W strefie czwartej z kolei zaprezentowane zostaną muzealia, zarówno oryginalne, jak i pokazane za pomocą przekazu multimedialnego. One również będą poświęcone kultowi patronki górników.

Za tydzień, 10 grudnia podczas inauguracji nowej trasy turystycznej kaplica św. Barbary zostanie podczas mszy św. poświęcona przez metropolitę katowickiego, arcybiskupa Wiktora Skworca i biskupa gliwickiego Jana Kopca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.