Kraj: Tempo wzrostu cen w marcu 2024 r. będzie niższe niż 5 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2023 r. wzrosły rdr o 6,6 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Grudzień przyniesie wzrost inflacji do ok. 7 proc., ale ogólny trend powinien być malejący - prognozuje Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego w komentarzu do danych GUS. Jego zdaniem tempo wzrostu cen w marcu 2024 r. będzie niższe niż 5 proc.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2023 r. wzrosły rdr o 6,6 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,7 proc. Wcześniej w szacunku flash GUS podawał, że inflacja CPI w listopadzie wyniosła 6,5 proc. rdr i 0,7 proc. mdm.

Kierownik zespół makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) Jakub Rybacki w komentarzu zwrócił uwagę, że w listopadzie inflacja pozostała stabilna, a mocniej spadła inflacja bazowa - z 8,0 do 7,6 proc. Ocenił, że jest to efekt niższego tempa wzrostu cen odzieży, utrzymania mieszkania czy opieki zdrowotnej. Równocześnie wciąż dynamicznie rosną ceny usług - w listopadzie były o 8,6 proc. większe niż rok temu - wskazał.

Analityk podkreślił, że nadal bardzo mocno rosną ceny usług hoteli, restauracji oraz placówek edukacyjnych.

Jego zdaniem grudzień przyniesie wzrost inflacji do około 7 proc.; ten krótkotrwały wzrost będzie głównie związany z cenami energii. Przyznał jednak, że ogólny trend dalej powinien być malejący. Po utrzymaniu zerowej stawki VAT na żywność oraz zamrożeniu rachunków za energię, tempo wzrostu cen w marcu 2024 r. będzie wyraźnie niższe niż 5 proc. - dodał.

Rybacki ocenił, że tempo wzrostu cen usług spowolniło nieznacznie w większości państw UE, a kolejne miesiące przyniosą utrzymanie takiej tendencji. Wynagrodzenia rosną obecnie w dwucyfrowym tempie. Szanse na zmianę trendu w najbliższych miesiącach są małe z uwagi na podwyżki minimalnego wynagrodzenia - wskazał Rybacki. Dodał, że rosnące koszty pracy będą wpływać na ceny.

Analityk PIE ocenia, że w I kwartale przyszłego roku CPI spadnie poniżej 5 proc. Utrzymanie zerowej stawki VAT na żywność oraz zamrożenie rachunków za energię spowodują niski wzrost cen w tych grupach. Drobnym zmianom sprzyja też zachowanie cen na światowych rynkach surowcowych - agencja FAO wskazuje, że żywność jest dziś o ponad 10 proc. tańsza niż rok temu - poinformował.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank; przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.