W górniczych gminach obawiają się, że będą ponosić skutki decyzji, na które nie mieli wpływu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zamieszkała przez kilka tysięcy ludzi Brzezinka graniczy z Brzęczkowicami, Morgami, Laryszem, Kosztowami oraz miastem Jaworzno

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

 

Plany budowy nowej kopalni Brzezinka 3 w Mysłowicach wzbudzają coraz większe wątpliwości. Samorządowcy z kilku górnośląskich miast alarmują, że w związku z górniczą inwestycją najprawdopodobniej nie otrzymają pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

Od tygodni słychać coraz więcej głosów, że realizacja nowych inwestycji związanych z wydobyciem węgla, będzie skutkowała pozbawieniem środków z FST. Jak argumentują samorządowcy, istnieje coraz bardziej realna groźba, że tak stanie się w przypadku podregionu katowickiego obejmującego Katowice, Mysłowice, Rudę Śląską, Chorzów, Świętochłowice i Siemianowice Śląskie. Wypłatę unijnych pieniędzy pod znakiem zapytania stawiają plany realizacji projektu Brzezinka 3, który ma już koncesję wydobywczą.

Mimo kontrowersji spółka Brzezinka nie wycofuje się z planów budowy kopalni. Jak niedawno wskazał w rozmowie z „Górniczą” doradca spółki Piotr Talarek, zakład ma w ciągu co najmniej dwóch kolejnych dekad wydobyć ok. 26 mln t, a odbiorcami surowca ma być nie energetyka, lecz firmy związane m.in. z przetwarzaniem węgla w kierunku syngazu, metanolu czy wodoru. 

Inwestor przekonuje
– Wbrew szeroko rozpowszechnianej dezinformacji, tekst ostatniego projektu rozporządzenia w sprawie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji absolutnie nie wyklucza realizacji inwestycji takiej jak Brzezinka 3. Z treści tego rozporządzenia nie wynika, by Mysłowice lub cały region miały być wykluczone z programu FST. Realizowany od lat projekt Brzezinka 3 nie będzie powodem wyłączenia lub utraty choćby części środków lub wsparcia z FST lub innych funduszy unijnych. W naszej ocenie jest wręcz przeciwnie. Innowacyjne rozwiązania, związane z projektem Brzezinka 3, będą kwalifikowały się do dodatkowej absorpcji środków z UE związanych z innowacyjnymi technologiami oraz procesami transformacji energetycznej – przekonywał Talarek.

Całkiem odmienne informacje na ten temat płyną ze strony przedstawicieli zainteresowanych samorządów. We wtorek, 20 lipca, odbyło się posiedzenie sejmowej Podkomisji ds. Sprawiedliwej Transformacji w sprawie wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. W posiedzeniu oprócz samorządowców i posłów wzięli m.in. udział wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń oraz podsekretarz stanu, Główny Geolog Kraju, pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej państwa Piotr Dziadzio.

Jednym z samorządowców, którzy wzięli udział w posiedzeniu podkomisji, był prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz. Początkowo władze miasta zaakceptowały plany wydobycia przez prywatnego inwestora. Jednak 9 lipca prezydent Wójtowicz zwrócił się z wnioskiem do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o rozpoczęcie procesu cofnięcia koncesji. Podczas posiedzenia samorządowiec zwrócił też uwagę, że inwestor nie będzie mógł realizować projektu, jeżeli np. resort klimatu nie zatwierdzi dokumentacji hydrologicznej lub np. nie uzyska pozwoleń wodnoprawnych od samorządu województwa. 

Zdecydowana postawa
W tej sprawie głos zabrał Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej – miasta, które również wchodzi w skład podregionu katowickiego. Podczas posiedzenia podkomisji wskazał, że w ten sposób gminy z podregionu, na terenie którego działają cztery kopalnie (sześć ruchów), a w górnictwie bezpośrednio jest zatrudnionych łącznie 14,3 tys. osób, zostaną pozbawione środków na transformację. Jak podkreślił, sygnały o utracie pieniędzy z FST potwierdzają informacje z samorządu województwa, od europosłów oraz z gabinetu wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Mejer zapytał również o możliwość cofnięcia koncesji.

– Rozumiem, że proces koncesyjny trwał wiele miesięcy i wtedy jeszcze nikt nie mówił o Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Mam tego świadomość i nie mam pretensji do władz Mysłowic, które opiniowały wniosek koncesyjny, bo każdy z nas być może tak by postąpił. Każdy z nas dba o miasto i mieszkańców, dba o dochody miasta i każdy być może taką decyzję by podjął. Ale mogę mieć pretensje do ministerstwa teraz, kiedy wiemy, na czym stoimy, wiemy, jakie są zasady przyznawania środków w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Oczekiwalibyśmy tutaj zdecydowanej postawy. Takiej, która zabezpieczałaby interesy śląskich samorządów i mieszkańców. Być może są jeszcze jakieś możliwości prawne, formalne i da się coś w tym zakresie zrobić? – pytał wiceprezydent Rudy Śląskiej.

W rozmowie z „Górniczą” Mejer podkreśla, że choć nie jest znane jeszcze oficjalne stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie, to coraz więcej sygnałów wskazuje, że gminy z podregionu katowickiego nie dostaną pieniędzy z FST. 

Niepokojące informacje
– Te informacje docierają do nas z różnych źródeł. Natomiast wczorajsza odpowiedź ministra Sobonia w ogóle mnie nie uspokoiła. Minister zapewniał nas, że woj. śląskie na pewno otrzyma pieniądze w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. I to jest prawda, natomiast wciąż nie znamy odpowiedzi na pytanie, czy będzie to całe woj. śląskie, czy z wyjątkiem naszego podregionu katowickiego. Wszystko wskazuje na to, że podregion katowicki tych środków zostanie pozbawiony – mówi Mejer.

– Będziemy ponosić skutki decyzji, na które nie mieliśmy najmniejszego wpływu. My nie możemy tej koncesji, która została wydana, unieważnić – nie my ją wydawaliśmy i nie my jesteśmy stroną w postępowaniu, więc tak naprawdę możemy protestować i czekać na decyzję Komisji Europejskiej. Nie rozumiemy, dlaczego mamy być pozbawieni pieniędzy w sytuacji, kiedy nic złego nie zrobiliśmy. Nie mieliśmy wpływu na postępowanie koncesyjne, nie opiniowaliśmy tego postępowania, ani nie wydawaliśmy w tym zakresie żadnej decyzji – dodaje wiceprezydent Rudy Śląskiej.

Członkowie podkomisji przyjęli w tej sprawie dezyderat skierowany do premiera Mateusza Morawieckiego, którego autorem jest poseł Krzysztof Gadowski. W piśmie zwracają się o podjęcie działań, które pozwolą na objęcie pomocą z FST wszystkich podregionów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.