W Górniczej o zamieszaniu z odprawami i o opłatach, pod którymi ugina się nasze górnictwo

Jaką kwotę wpłacił do budżetu państwa sektor węgla kamiennego? Kto rejestruje się w urzędzie pracy i czy są to także górnicy? Czy można wziąć odprawę i wrócić do pracy w kopalni? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 10 lipca. 

fot: ARC

fot: ARC

Jaką kwotę wpłacił do budżetu państwa sektor węgla kamiennego? Kto rejestruje się w urzędzie pracy i czy są to także górnicy? Czy można wziąć odprawę i wrócić do pracy w kopalni? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 10 lipca. 

W tym numerze TG nasz czołówkowy materiał dotyczy opłat, które dotyczą sektora węgla kamiennego. Ten raport naprawdę warty jest przeczytania.

„Policzyliśmy wraz z Górniczą Izbą Przemysłowo-Handlową, iloma dani nami obłożone jest polskie górnictwo. Aż trudno uwierzyć. Jest ich w sumie 36! To prawie o połowę więcej niż czeskie górnictwo węgla kamiennego tuż przed jego likwidacją” – pisze w tekście „Zapadła przełomowa decyzja. JSW wreszcie z koncesją” red. Kajetan Berezowski.

„Pylica na pierwszym planie” - taki tytuł ma tekst o najczęstszym schorzeniu zawodowym dotykającym górników. „W2025 r. w porównaniu do 2024 r. zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego” – podkreśla red. Kajetan Berezowski.

W najnowszym numerze TG polecamy także tekst „341 bezrobotnych z branży górniczej”. „341 osób ze spółek górniczych i firm współpracujących było zarejestrowanych w Powiatowych Urzędach Pracy woj. śląskiego pod koniec maja” – wylicza autor tekstu Robert Passia. „Pracownicy branży górniczej zaczęli rejestrować się w urzędach pracy w kwietniu, po uruchomieniu jedno razowych odpraw pieniężnych przez Polską Grupę Górniczą” – pisze dalej autor.

Tymczasem do redakcji „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl dochodzą informacje o tym, że niektórzy beneficjenci jednorazowych odpraw pieniężnych próbują wrócić do pracy w kopalni tylnymi drzwiami. „Zainkasować odprawę za odejście z pracy w górnictwie i cichaczem wrócić z powrotem do pracy na dole. Czy to w ogóle możliwe? Sprawdziliśmy i przekonaliśmy się, że tak. Choć jest to oferta tylko dla najlepszych w tym fachu, można z niej skorzystać całkiem legalnie” – opisujemy problem w tekście „Wzięli odprawy i chcą wrócić na dół”.

W tym numerze TG zachęcamy także do przeczytania rozmowy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa. „Mój postulat jest taki, żeby w polityce energetycznej przyjąć zasadę, żeby bilansowanie wtedy, kiedy nie mamy OZE, odbywało się mniej więcej po połowie na węglu i na gazie. Żeby były takie dwa filary bilansujące Krajowy System Elektroenergetyczny. Jeżeli będziemy dysponować tanim gazem, to możemy na nim wyprodukować trochę więcej energii. Z punktu widzenia emisyjności systemu będzie ona niższa. Ale jeżeli będzie tak jak dzisiaj, to nie ma mowy o szantażu w stylu „albo tego gazu nie będzie, albo jego cena podskoczy o np. 40 proc., z dnia na dzień, tak jak się to stało wiosną. Będziemy wtedy korzystać trochę więcej z paliwa węglowego” – przekonuje nasz rozmówca.

Publikujemy również felieton Jacka Korskiego, teksty o dziedzictwie górniczym, przypominamy postać prof. Marka Szczepańskiego, 

Jak zwykle w Górniczej Czytelnicy na pewno znajdą wiele interesujących materiałów.

Zapraszamy do lektury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawsze idą po żywego – ta maksyma przyświeca ratownikom górniczym. Ilu jest ich w kraju?

W Polsce działają 33 kopalniane stacje ratownictwa górniczego i trzy kopalniane punkty ratownictwa górniczego.

Zapadlisko przy przedszkolu w Trzebini. SRK zbada grunt, choć nie było tu kopalni

Spółka Restrukturyzacji Kopalń zbada przyczyny deformacji gruntu, do której doszło na placu zabaw Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini. Choć sprawa budzi niepokój, z analizy dokumentów wynika jednoznacznie: bezpośrednio pod placówką nigdy nie prowadzono eksploatacji górniczej, a rejon ten chroni specjalny filar.

To miejsce zasługuje na drugie życie. Przeczytaj wzruszający list górnika z kopalni Wujek

Kopalnia Wujek to nie jest dla mnie tylko zakład pracy. To część mojego życia, mojej rodziny i mojego dzieciństwa - napisał w liście do redakcji Kobieta XL Paweł Borsucki, starszy inspektor w Oddziale Dokumentacji Technicznej w kopalni Wujek, przewodniczący Związku Zawodowego Maszynistów Wyciągowych. Publikujemy jego obszerne fragmenty.

JSW: Ilu pracowników zatrudnionych pod ziemią, a ilu z administracji skorzystało z odpraw pieniężnych?

Jastrzębska Spółka Węglowa w raporcie z 8 lipca podała informację, kto skorzystał już z programu jednorazowych odpraw pieniężnych. Jest to odpowiedź na pytanie akcjonariusza spółki.