W Górniczej o wstrząsie w Rydułtowach i węglu z importu

fot: ARC

fot: ARC

Wstrząs-akcja-wstrząs – czołówką pod tym właśnie tytułem otwieramy najnowsze wydanie Górniczej, które ukaże się w piątek, 19 lipca br. Przypomnijmy zatem, że w czwartek, 11 lipca, o godz. 8.16 na poziomie 1150 m, w pokładzie 712/1-2+713/1-2 ruchu Rydułtowy kopalni ROW, w rejonie drążonej pochylni równoległej 1200-E1, doszło do wstrząsu. Jego energię określono na 2,4x10^7 J. W tym rejonie znajdowało się 78 górników, z których większość zdołała się wycofać.

Jeden z górników poniósł śmierć, drugi cudem przeżył. Został wydobyty przez ratowników górniczych i przewieziony do szpitala. O wstrząsie i akcji ratowniczej pisze red. Maciej Dorosiński. Autor poświęca tez temu wydarzeniu kolejne dwa materiały: Ci górnicy dostali drugie życie oraz Nie tylko Śląsk wstrzymał oddech”.

Red. Kajetan Berezowski tym razem odwiedził górników zabrzańskiej kopalni Siltech. Pierwszej prywatnej kopalni w Polsce. Okazuje się, że fedrujący od 22 zakład ma w planie zaprzestanie działalności. Powód – sczerpanie złoża.

Tymczasem Państwowy Instytut Geologiczny-PIB przedstawił coroczny raport dotyczący krajowych surowców. I o tym też warto przeczytać.

O planie energetycznej pomocy dla Ukrainy mówił na początku lipca premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymirem Zełeńskim. Czy prąd z polskiego węgla popłynie na Ukrainę? Na to pytanie próbuje znaleźć odpowiedź red. Jacek Madeja.

Węgiel z importu topi nie tylko kopalnie. Przez decyzje poprzedniego rządu przewozowy potentat stracił setki milionów złotych. Sprowadzony surowiec stanowi teraz problem nie tylko dla górnictwa, ale też niemal utopił świetnie do tego momentu prosperującego przewoźnika. Na polecenie rządzących zerwano kontrakty, które przynosiły zyski, by zająć się przewozem surowca – zwraca uwagę w swym artykule red. Aldona Minorczyk-Cichy.

Upały dają się nam we znaki w domu i w pracy. Powodują zmęczenie, ale i mogą prowadzić do urazów. Jak bardzo wysokie temperatury komplikują życie górnikom, o tym pisze red. Kajetan Berezowski. Autor przy okazji zwraca uwagę liczne inwestycje w klimatyzację podziemnych wyrobisk, które poczynione w ostatnim czasie m.in. w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej. Dzięki wprowadzeniu systemu klimatyzacji załogi Halemby mogą pracować w pełnym wymiarze czasowym.

Odkryć historię i uporządkować teren jedynego w regionie cmentarza założonego na terenie kopalni, upamiętnić ofiary Tragedii Górnośląskiej, zachować od zapomnienia pozostałości po eksploatacji węgla – to tylko część działań, którymi zajmuje się Stowarzyszenie Miłośników Miasta Orzesze. – Mamy tyle śladów po górniczej działalności na terenie miasta, a wielu mieszkańców ich kompletnie nie zna. My chcemy i musimy to zmienić – mówią jego przedstawiciele. Problem przybliża w artykule pt. „Chcą ocalić od zapomnienia” red. Monika Krężel.

Red. Monika Krężel przybliża też tematykę naszych artykułów sprzed latu. Tym razem mowa jest o spotkaniu z premierem Pawlakiem. Relacjonowaliśmy je 30 lat temu w 7. numerze „Górniczej”.

Królowa polskich rzek została zdobyta, a szczęśliwi żeglarze „wpadli” do Bałtyku! Kim są żeglarze i na czym popłynęli Wisłą? O tym pisze Kajetan Berezowski.

Zespół redakcyjny życzy miłej lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.