W Górniczej o tym, że węgiel to towar deficytowy

1660723753 okladkatg33

Najnowsza Trybuna Górnicza w kioskach już w czwartek. Zapraszamy do lektury

W najnowszej Trybunie Górniczej o mocnej pozycji węgla w gospodarce, wysokich cenach surowca, a także o cennej inicjatywie naukowej w sprawie górniczej tradycji.

- Pogłoski o rychłym końcu czarnego złota są mocno przesadzone – pisze red. Jacek Madeja w materiale pt. „Węgiel trzyma się mocno. Na jak długo?” Autor przypomina, że gwałtowne ograniczenie podaży węgla wywołane wojną uświadomiło wszystkim, jak ważny jest ten surowiec i jak dużą rolę odgrywa wciąż w gospodarce i życiu codziennym. Jednak jego brak tej zimy może tylko przybliżyć koniec górnictwa.

- Popandemiczne odbicie, a potem wojna i embargo na rosyjski węgiel sprawiły, że węgiel stał się towarem deficytowym. Branże i dziedziny życia, które będą musiały się zmierzyć z tym problemem, to przede wszystkim ciepłownictwo i indywidualne ogrzewnictwo. Kolejne miesiące dadzą nam odpowiedź, czy w dużej części polskich domów i mieszkań tej zimy będzie ciepło i czy uda się zdobyć węgiel potrzebny do ich ogrzania – czytamy w artykule.

Prof. Marta Tomczok z Uniwersytetu Śląskiego jest stypendystką Marszałka Województwa Śląskiego i przygotowuje publikację pt. „Ostatnia tona. Upamiętnienie węgla jako dobra natury i kultury”.

– W projekcie „Ostatnia tona” chodzić będzie o wykorzystanie istniejącej już tradycji, której materialnym śladem są pamiątkowe wagoniki z węglem, do przygotowania społeczeństwa do rozstania się z wydobywanym w Polsce węglem – jego gatunkami, typami złóż czy miejscami wydobycia, będącymi centralnym punktem biografii niejednej wielopokoleniowej rodziny – podkreśla prof. Tomczok w artykule autorstwa red. Aldony Minorczyk-Cichy pt. „Pomóż ocalić od zapomnienia górnicze tradycje”.

„Jaworznicki blok 910 MW w naprawie” to tekst red. Macieja Dorosińskiego.

- Najnowocześniejsza jednostka w polskim systemie energetycznym, czyli blok 910 MW w Jaworznie, odbywa przymusowy postój. Do 29 sierpnia mają potrwać prace związane z usunięciem wad leja, które zalecił Urząd Dozoru Technicznego. Prowadzone są one przez specjalistów ze spółki Nowe Jaworzno Grupa Tauron i Rafako. Przypomnijmy, że jednostka stoi od 6 sierpnia - czytamy w materiale.

W najnowszej Trybunie Górniczej przeczytają Państwo także o tym, że trwają prace projektowe dużego i ważnego przedsięwzięcia inwestycyjnego w Polskiej Grupie Górniczej: budowy instalacji do produkcji ekogroszku Karlik 26+ oraz mieszanek energetycznych w ruchu Ziemowit.

Z kolei w tekście pt. „Spadek po kopalniach” Jacek Madeja pisze: - Podstawowym zadaniem SRK jest prowadzenie likwidacji kopalń, rekultywacji i zagospodarowanie pogórniczych terenów i majątku oraz zabezpieczenie wciąż działających kopalń przed zagrożeniem wodnym. Do spółki trafiły również tematy związane z usuwaniem szkód górniczych po likwidowanych kopalniach.

Ten sam autor pisze także w materiale pt. „Fundacja JSW docenia gest Austriaków”: - Austriacki koncern voestalpine przekazał 130 tysięcy euro rodzinom ofiar katastrof górniczych, do których doszło w Pniówku i Zofiówce w kwietniu tego roku. Pieniądze otrzymane od voestalpine trafiły do Fundacji JSW, która przekaże środki 26 rodzinom. Każda z nich otrzyma około 20 tys. zł.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.