W Górniczej o tym, jak górnik z PGG został kolejarzem
Jak to jest odejść z pracy w kopalni i odnaleźć się w innym zawodzie? Co z terenami po kopalni Julian? Jak upadała wieża szybowa Jas II? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 28 sierpnia.
fot: ARC
fot: ARC
Jak to jest odejść z pracy w kopalni i odnaleźć się w innym zawodzie? Co z terenami po kopalni Julian? Jak upadała wieża szybowa Jas II? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 28 sierpnia.
W tym numerze TG nasz czołówkowy materiał dotyczy Polskiej Grupy Górniczej, która poinformowała, że pierwszy z pracowników odchodzących ze spółki w ramach osłon socjalnych podjął pracę w Kolejach Śląskich. 35-letni Klaudiusz Sikora z Katowic wcześniej zatrudniony był w katowickiej kopalni Staszic, gdzie obsługiwał kombajn chodnikowy.
– Przeżyłem na dole dwa wypadki. Po zakończeniu leczenia postanowiłem, że nie wracam na dół. Zdecydowałem się skorzystać z odprawy i zmienić branżę. Dowiedziałem się o współpracy Kolei Śląskich z Polską Grupą Górniczą i zapisałem na rozmowę rekrutacyjną – mówi Klaudiusz Sikora cytowany na stronie PGG. Więcej w tekście „Był górnikiem, został mechanikiem taboru”, który napisał red. Robert Passia.
„Miasto przejmie kolejne pokopalniane tereny” - taki tytuł ma tekst, w którym informujemy, że Piekary Śląskie podpisały wstępne porozumienie ze spółką Węglokoks Kraj dotyczące nieodpłatnego przejęcia około 6 hektarów gruntów dawnej kopalni Julian. Na tych terenach zaplanowano budowę dróg dojazdowych oraz ciągu pieszo-rowerowego. „ Kopalnia Julian działała przez 45 lat, począwszy od 1954 r. Celem władz miasta jest przejęcie i zagospodarowanie jak największej ilości terenów należących kiedyś do branży górniczej” – opisuje los kopalni red. Maciej Poloczek.
Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformował, ze zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. „Wieża wyciągowa szybu Jas II to konstrukcja o wysokości blisko 73 m. Powstała pod koniec lat 60. Kondygnację podziemną, dwa słupy oraz trzpień, które razem tworzyły główną część nośną wieży, wykonano z żelbetu. Trzon prowadniczy wieży szybowej był stalowy – zlikwidowano go już wcześniej. Trzpień wieży posiadał jeden poziom podziemny oraz jedenaście poziomów nadziemnych. Maszyna wyciągowa znajdowała się prawie 60 m nad ziemią” - pisze w tekście „Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu” red. Monika Krężel.
W tym numerze TG zachęcamy także do przeczytania tekstu o kopalni Ziemowit i relacji z Jubileuszowego Festiwalu Orkiestr Dętych w Rudzie Śląskiej.
Proponujemy też powrót do archiwalnych wydań naszej gazety. O czym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu? O likwidacji kopalń i odchodzeniu górników z branży. I o smutnym końcu kopalni Pstrowski. Archiwalne materiały opracowała dla Państwa red. Monika Krężel. Kolejny raz warto poczytać i powspominać.
Publikujemy również felieton Jacka Korskiego, mamy też garść ekologicznych informacji.
Jak zwykle w Górniczej Czytelnicy na pewno znajdą wiele interesujących materiałów.
Zapraszamy do lektury.