W Górniczej o protestach, kopalni Bobrek i o tym, że nadciąga gorąca jesień

1756985425 okladka

fot: ARC

fot: ARC

Czy związkowcy poprzestaną na ostatnich protestach? A czy górnicze szkoły to już historia? I wreszcie – co dalej z bytomską kopalnią Bobrek? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 6 września.

Kilkuset górników protestowało w ubiegłym tygodniu w Warszawie pod biurem Polski 2050. Dziennikarze „Trybuny Górniczej” obserwowali to wydarzenie z bliska. Demonstracja trwała godzinę, nikt nie wyszedł do protestujących. - Umowę społeczną dla górnictwa podpisaliśmy z ciężkim sercem, bo oddajemy coś dla nas najważniejszego – suwerenność energetyczną kraju. A pan Motyka chce to wyrzucić do śmieci – denerwowali się związkowcy. Więcej w tekście „Protest w Warszawie. Górnicy zapowiadają burzliwą jesień” red. Tomasza Czoika.

Szkoły wyspecjalizowane w kształceniu kadr dla górnictwa to już historia z małymi tylko wyjątkami. Skąd wezmą się młodzi ludzie gotowi podjąć pracę w kopalniach? Jeśli zakładamy, że polskie górnictwo ma fedrować węgiel do 2049 r., to chyba przyszedł czas najwyższy, by poważnie rozważyć ten problem. O całej sytuacji pisze red. Kajetan Berezowski w tekście „Górnicze szkoły to już historia”.

KWK Bobrek kończy wydobycie w 2025 roku. Co dalej? Czy są już jakieś plany dotyczące zagospodarowania kopalni i czy za nimi poszły konkretne działania? O tym przeczytanie Państwo w wywiadzie z senatorką Koalicji Obywatelskiej Haliną Biedą. Rozmowę przeprowadził red. Łukasz Wiejacha.

Zachęcamy także do przeczytania tekstu „Dwusetki wracają do gry”. - Po ponad nad pół roku Komisja Europejska przyznała derogację dla wydłużonego do 2028 r. rynku mocy dla bloków węglowych, które nie spełniają limitów emisji CO2. To szansa dla polskiego węgla energetycznego i kopalń go produkujących. Niemniej decyzja została wydana przez brukselskich urzędników z zastrzeżeniem dotyczącym spełnienia kilku warunków. Chodzi o bloki, które nie spełniają limitów emisji CO2 550 kg na MWh. Mimo że elektrownie je posiadające wygrały aukcje rynku mocy na drugą połowę roku, nie otrzymały wsparcia z powodu przepisów. Teraz to już możliwe. Spółki otrzymają transze pieniędzy – pisze w tekście red. Aldona Minorczyk-Cichy.

W tym numerze TG opisujemy także historię górniczej rodziny z Czerwionki-Leszczyn. W domu Celiny i Antoniego Bluszczów przy stole zawsze rozmawiało się o… fedrowaniu. Więcej w tekście „Dom z widokiem na bramę kopalni” red. Moniki Krężel.

Zachęcamy także do przeczytania felietonu Jacka F. Balcera „Ostatni lot majora Macieja Krakowiana”.

Nie zapomnieliśmy także o najnowszych inwestycjach w Jastrzębskiej Spółce Węglowej – w kopalni Budyrk ruszyła niedawno nowa ściana.

Polecamy również do przeczytania opinię Jerzego Markowskiego na temat zarobków górników oraz felieton Jacka Korskiego. Poza tym w Górniczej Czytelnicy tradycyjnie znajdą wiele interesujących materiałów.

Zapraszamy do lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.