W Górniczej o JSW, fatalnej sytuacji hutnictwa i o tym, by pamiętać o górniczych tradycjach

1758789823 tg 381

fot: ARC

fot: ARC

Czy głos z jastrzębskiej sesji, by wspomóc JSW, będzie słyszalny? Dlaczego hutnicy mówią: „dość”? Co robi węgiel pod biurem posłanki? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 26 września.

Prawie dwie godziny trwała nadzwyczajna sesja Rady Miasta w Jastrzębiu-Zdroju poświęcona sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wzięli w niej udział m.in. mieszkańcy, związkowcy, pracownicy spółki. Podczas sesji jednogłośnie przegłosowano uchwałę w sprawie podjęcia zdecydowanych działań stabilizujących sytuację spółki. - Jakie kroki możemy podjąć, by wesprzeć nie tylko pracowników, ale i ich rodziny? - pytali radni. Więcej w tekście „Los JSW to los tysięcy rodzin” red. Moniki Krężel.

Konrad Wojnarowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, będzie odpowiedzialny za górnictwo? Tak na dzisiaj wynika z zapisów zarządzenia podpisanego przez ministra energii Miłosza Motykę. O całej sytuacji w tekście „Nowy wiceminister od górnictwa?” piszą red. Aldona Minorczyk-Cichy i Tomasz Czoik.

„Hutnictwo w Polsce na granicy wytrzymałości” – taki tytuł ma z kolei wywiad z Arturem Jackiem Wilkoniem, wiceprzewodniczącym Federacji Związków Zawodowych Metalowców i Hutników w Polsce, przewodniczącym Związku Zawodowego Pracowników Huty Łabędy. - Hutnictwo to dzisiaj ok. 16 tysięcy miejsc pracy w Polsce. Trzeba jednak pamiętać o kooperantach – hurtowniach stali, dostawcach i wielu innych przedsiębiorstwach. Chcemy, żeby państwo chroniło całą szeroko pojętą branżę. Masowe protesty mogą się okazać koniecznością, bo uważam, że zmierzamy w bardzo złym kierunku i lada moment będziemy się mierzyć z problemem likwidacji miejsc pracy – mówi wiceprzewodniczący. Rozmowę przeprowadził red. Tomasz Czoik.

 Zachęcamy także do przeczytania tekstu „Salamandrowa parada i białe róże”. - Doroczne obchody Dnia Górników, Geologów, Hutników i Naftowców przypomniały po raz kolejny o bogatej historii słowackiego przemysłu wydobywczego i o ciężkiej pracy górników, z których wielu poświęciło tej profesji swoje życie i zdrowie – tak relacjonuje obchody red. Kajetan Berezowski.

Piszemy także o ostatniej akcji związkowców ze śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, którzy odwiedzili kilkanaście biur poselskich i senatorskich na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na trudną sytuację w górnictwie i hutnictwie.

Wracamy też do raportu Fundacji Instrat, która zaprezentowała najnowsze dane o stanie górnictwa w Polsce. Wynika z nich, że wydobycie węgla kamiennego energetycznego w naszym kraju spadło o 23 proc. w ciągu ostatnich trzech lat.

W tym numerze TG prezentujemy zdjęcia naszych Czytelników, którzy w czasie wakacji fotografowali zagraniczne kopalnie.

Polecamy również felieton Jacka Korskiego, tekst o Towarzystwie Miłośników Orzegowa, publikacje na temat elektrowni, dwusetek i magazynie energii w Rozbarku oraz garść ekologicznych informacji. Poza tym w Górniczej Czytelnicy tradycyjnie znajdą wiele interesujących materiałów.

Zapraszamy do lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.