W górnictwie praca najbardziej niebezpieczna

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Najwyższy wskaźnik wypadkowości w województwach: śląskim (6,53) i opolskim (6,17)

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 2024 r. zgłoszono ponad 66 tys. osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, najwięcej w województwie śląskim. Niestety górnictwo jest wśród branż na najwyższym podium – wynika z wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

W porównaniu z 2023 r. wskaźnik wypadkowości spadł z 4,90 do 4,80. Jednocześnie wzrosła liczba poszkodowanych w wypadkach ciężkich i śmiertelnych. To jasny sygnał, że mamy w tym obszarze jeszcze wiele do zrobienia, podkreślają eksperci Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy.

W 2024 r. zgłoszono 66 300 osoby poszkodowane w wypadkach przy pracy – to o 2,4 proc. mniej niż w 2023 r., kiedy było to 68 663 osób. Liczba poszkodowanych w wyniku wypadków na 1000 pracujących (wskaźnik wypadkowości) wyniosła 4,80. Wypadki odnotowano także podczas pracy zdalnej lub telepracy. W porównaniu z 2023 r. dochodziło do nich znacznie częściej, a liczba wzrosła ze 140 do 300 poszkodowanych osób.

– Wysoka liczba wypadków to znak dla pracodawców, że mamy w tym obszarze jeszcze wiele do zrobienia. To m.in. kwestia odpowiedniego przygotowania do pracy, szkolenia, przeprowadzenia oceny ryzyka zawodowego i zapoznania z nią pracownika, ale nie tylko. Warto sięgać po łatwo dostępne narzędzia, takie jak cykliczne spotkania z pracownikami lub regularne audyty, w celu pielęgnowania odpowiedzialności i uważności na stanowisku pracy – podkreśla Jacek Dolibóg, przewodniczący Koalicji Bezpieczni w Pracy, Dyrektor Zarządzający CWS Workwear.

Sytuacja gorzej wygląda w zakresie wypadków ciężkich oraz śmiertelnych. W sumie w 2024 r. liczba poszkodowanych w wypadkach ciężkich wzrosła o ponad 50 proc. – do 500 osób. Niestety liczba ofiar w wypadkach śmiertelnych wzrosła z 168 do 200 osób.

– Najczęstsza przyczyna wypadku pozostaje od lat bez zmian i było nią nieprawidłowe zachowanie się pracownika – w 2024 r. wyniosło 42,3 proc. Na drugim miejscu, podobnie jak w minionych latach, uplasowało się niewłaściwie posługiwanie się czynnikiem materialnym przez pracownika. Zarówno badania Koalicji Bezpieczni w Pracy, jak i statystyki GUS pokazują, że na takie błędy wpływ mają zarówno niekompletne i niepraktyczne szkolenia BHP, jak i obciążenia fizyczne i psychospołeczne pracowników. Jeżeli jako pracodawcy chcemy zmniejszyć ilość wypadków, potrzebne jest kompleksowe podejście do ochrony pracowników i budowa prawdziwej kultury bezpieczeństwa – dodaje Elżbieta Rogowska, ekspertka Koalicji Bezpieczni w Pracy, V-ce Prezes ds. operacyjnych w PW Krystian.

Wysoko znalazła się również kategoria „inna przyczyna”, która wyniosła podobnie do 2023 r. ok. 8 proc.– w poprzednich latach było to na ogół blisko 4 proc.

Czynnością najczęściej wykonywaną przez poszkodowanego w chwili wypadku było poruszanie się (38,6 proc.). 78,6 proc. osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy doznało urazu kończyn.

W podziale na branże najwyższy wskaźnik zaobserwowano w górnictwie i wydobywaniu

Bez zmian najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach: śląskim (6,53) i opolskim (6,17). W pierwszej trójce pojawiło się również województwo zachodniopomorskie, gdzie wskaźnik wyniósł 5,88. Najmniej wypadków było w województwach: mazowieckim (3,22), małopolskim (3,62) oraz podkarpackim (4,49).

W podziale na branże najwyższy wskaźnik zaobserwowano w górnictwie i wydobywaniu (17,48), dostawie wody; gospodarowaniu ściekami i odpadami; rekultywacji (12,93) oraz przetwórstwie przemysłowym (7,56). Najniższy wskaźnik odnotowano w sekcjach: informacja i komunikacja (0,70), pozostała działalność usługowa (1,12) oraz działalność profesjonalna, naukowa i techniczna.

– W podsumowaniach GUS w kwestii najwyższego wskaźnika wypadkowości w podziale na branże od lat przoduje górnictwo i wydobywanie. Warto zwrócić uwagę, że zgodnie z danymi Państwowej Inspekcji Pracy przeważało z kolei przetwórstwo przemysłowe oraz budownictwo. Co więcej, to właśnie w budownictwie najwięcej pracowników poniosło śmierć. To w sumie trzy sektory, które cechują się wysokim poziomem zagrożeń fizycznych. Warto dodać, że zgodnie z ostatnim raportem Koalicji Bezpieczni w Pracy, pracownicy sektora przemysłowego wskazują częściej na zmęczenie psychiczne niż fizyczne, co może znacząco wpływać na wypadkowość. Dlatego kluczowe jest zapewnienie nie tylko odpowiednich środków ochrony indywidualnej, ale również adekwatnych szkoleń dla pracowników – podsumowuje Ewa Gawrysiak, ekspertka Koalicji Bezpieczni w Pracy, Regional Manager CEE w TenCate Protective Fabrics.

Dane GUS zaprezentowane w niniejszym opracowaniu mają charakter wstępny. Dane ostateczne, obejmujące cały rok 2024 r., będą dostępne w listopadzie 2025 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

​Atom w Bełchatowie uratuje Śląsk i Małopolskę? Ekspert nie ma wątpliwości

Atom w Bełchatowie? Lokalizację drugiej elektrowni na terenach pogórniczych lansuje Polska Grupa Energetyczna, do której należy obecny kompleks węglowo-energetyczny. Resort energii pod uwagę bierze jeszcze także pogórnicze tereny w Koninie. Kto wygra? Gdzie stanie druga elektrownia jądrowa w kraju?

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,04 zł za litr, diesel - 6,40 zł za litr

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.