Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W górnictwie praca najbardziej niebezpieczna

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Najwyższy wskaźnik wypadkowości w województwach: śląskim (6,53) i opolskim (6,17)

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 2024 r. zgłoszono ponad 66 tys. osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, najwięcej w województwie śląskim. Niestety górnictwo jest wśród branż na najwyższym podium – wynika z wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

W porównaniu z 2023 r. wskaźnik wypadkowości spadł z 4,90 do 4,80. Jednocześnie wzrosła liczba poszkodowanych w wypadkach ciężkich i śmiertelnych. To jasny sygnał, że mamy w tym obszarze jeszcze wiele do zrobienia, podkreślają eksperci Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy.

W 2024 r. zgłoszono 66 300 osoby poszkodowane w wypadkach przy pracy – to o 2,4 proc. mniej niż w 2023 r., kiedy było to 68 663 osób. Liczba poszkodowanych w wyniku wypadków na 1000 pracujących (wskaźnik wypadkowości) wyniosła 4,80. Wypadki odnotowano także podczas pracy zdalnej lub telepracy. W porównaniu z 2023 r. dochodziło do nich znacznie częściej, a liczba wzrosła ze 140 do 300 poszkodowanych osób.

– Wysoka liczba wypadków to znak dla pracodawców, że mamy w tym obszarze jeszcze wiele do zrobienia. To m.in. kwestia odpowiedniego przygotowania do pracy, szkolenia, przeprowadzenia oceny ryzyka zawodowego i zapoznania z nią pracownika, ale nie tylko. Warto sięgać po łatwo dostępne narzędzia, takie jak cykliczne spotkania z pracownikami lub regularne audyty, w celu pielęgnowania odpowiedzialności i uważności na stanowisku pracy – podkreśla Jacek Dolibóg, przewodniczący Koalicji Bezpieczni w Pracy, Dyrektor Zarządzający CWS Workwear.

Sytuacja gorzej wygląda w zakresie wypadków ciężkich oraz śmiertelnych. W sumie w 2024 r. liczba poszkodowanych w wypadkach ciężkich wzrosła o ponad 50 proc. – do 500 osób. Niestety liczba ofiar w wypadkach śmiertelnych wzrosła z 168 do 200 osób.

– Najczęstsza przyczyna wypadku pozostaje od lat bez zmian i było nią nieprawidłowe zachowanie się pracownika – w 2024 r. wyniosło 42,3 proc. Na drugim miejscu, podobnie jak w minionych latach, uplasowało się niewłaściwie posługiwanie się czynnikiem materialnym przez pracownika. Zarówno badania Koalicji Bezpieczni w Pracy, jak i statystyki GUS pokazują, że na takie błędy wpływ mają zarówno niekompletne i niepraktyczne szkolenia BHP, jak i obciążenia fizyczne i psychospołeczne pracowników. Jeżeli jako pracodawcy chcemy zmniejszyć ilość wypadków, potrzebne jest kompleksowe podejście do ochrony pracowników i budowa prawdziwej kultury bezpieczeństwa – dodaje Elżbieta Rogowska, ekspertka Koalicji Bezpieczni w Pracy, V-ce Prezes ds. operacyjnych w PW Krystian.

Wysoko znalazła się również kategoria „inna przyczyna”, która wyniosła podobnie do 2023 r. ok. 8 proc.– w poprzednich latach było to na ogół blisko 4 proc.

Czynnością najczęściej wykonywaną przez poszkodowanego w chwili wypadku było poruszanie się (38,6 proc.). 78,6 proc. osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy doznało urazu kończyn.

W podziale na branże najwyższy wskaźnik zaobserwowano w górnictwie i wydobywaniu

Bez zmian najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach: śląskim (6,53) i opolskim (6,17). W pierwszej trójce pojawiło się również województwo zachodniopomorskie, gdzie wskaźnik wyniósł 5,88. Najmniej wypadków było w województwach: mazowieckim (3,22), małopolskim (3,62) oraz podkarpackim (4,49).

W podziale na branże najwyższy wskaźnik zaobserwowano w górnictwie i wydobywaniu (17,48), dostawie wody; gospodarowaniu ściekami i odpadami; rekultywacji (12,93) oraz przetwórstwie przemysłowym (7,56). Najniższy wskaźnik odnotowano w sekcjach: informacja i komunikacja (0,70), pozostała działalność usługowa (1,12) oraz działalność profesjonalna, naukowa i techniczna.

– W podsumowaniach GUS w kwestii najwyższego wskaźnika wypadkowości w podziale na branże od lat przoduje górnictwo i wydobywanie. Warto zwrócić uwagę, że zgodnie z danymi Państwowej Inspekcji Pracy przeważało z kolei przetwórstwo przemysłowe oraz budownictwo. Co więcej, to właśnie w budownictwie najwięcej pracowników poniosło śmierć. To w sumie trzy sektory, które cechują się wysokim poziomem zagrożeń fizycznych. Warto dodać, że zgodnie z ostatnim raportem Koalicji Bezpieczni w Pracy, pracownicy sektora przemysłowego wskazują częściej na zmęczenie psychiczne niż fizyczne, co może znacząco wpływać na wypadkowość. Dlatego kluczowe jest zapewnienie nie tylko odpowiednich środków ochrony indywidualnej, ale również adekwatnych szkoleń dla pracowników – podsumowuje Ewa Gawrysiak, ekspertka Koalicji Bezpieczni w Pracy, Regional Manager CEE w TenCate Protective Fabrics.

Dane GUS zaprezentowane w niniejszym opracowaniu mają charakter wstępny. Dane ostateczne, obejmujące cały rok 2024 r., będą dostępne w listopadzie 2025 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.