Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 701.60 USD (-0.28%)

Srebro

75.07 USD (-0.79%)

Ropa naftowa

105.50 USD (-0.57%)

Gaz ziemny

2.57 USD (-0.73%)

Miedź

6.01 USD (-0.33%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 701.60 USD (-0.28%)

Srebro

75.07 USD (-0.79%)

Ropa naftowa

105.50 USD (-0.57%)

Gaz ziemny

2.57 USD (-0.73%)

Miedź

6.01 USD (-0.33%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

W górnictwie czujność znaczy tyle, co bezpieczeństwo

fot: Kajetan Berezowski

Uczestnicy konferencji w Ustroniu szczególną uwagę zwrócili na konieczność dokonywania regularnych rewizji urządzeń wykorzystywanych w transporcie

fot: Kajetan Berezowski

Stan bezpieczeństwa urządzeń i układów transportu w kopalniach węgla kamiennego uległ w ciągu ostatnich kilkunastu lat widocznej poprawie. Ogromna w tym rola innowacyjnych technologii wczesnego wykrywania usterek i coraz lepsze przygotowanie specjalistów z dziedziny diagnostyki.

Liczba zdarzeń bezpośrednio związanych z transportem ludzi i urobku zmniejsza się. W 2010 r. było to 40 proc., rok później 25 proc., a w 2013 r. 22 proc. wszystkich wypadków ciężkich i śmiertelnych. Dane te zaprezentowano podczas ubiegłotygodniowej konferencji poświęconej bezpieczeństwu pracy urządzeń transportowych w górnictwie, która odbyła się w Ustroniu (6-8 bm).

Nieszczęśliwe zdarzenia wynikają przede wszystkim z przyczyn czysto ludzkich. Niedozwolona jazda na taśmie przenośnika, dokonywanie napraw bez należytego unieruchomienia urządzenia, niestosowanie środków ochrony osobistej - to najczęściej występujące przypadki.

Najbardziej newralgiczny
jest pod tym względem transport poziomy. Na 10 najczęściej występujących przyczyn wypadków, aż w 9 wchodził w grę czynnik ludzki - alarmują statystyki.

Stan wypadkowości najlepiej obrazują dane Wyższego Urzędu Górniczego z ub. r. Według nich uderzenie przez urządzenie transportu poziomego było przyczyną 46 wypadków, w przypadku urządzeń pionowych zdarzeń takich zanotowano 7. Przebywanie w zasięgu pracy urządzenia skutkowało 25 wypadkami, a w 12 przypadkach pracownicy odnieśli obrażenia w wyniku prac lub przechodzenia przez trasę przenośnika będącego w ruchu.

- Transport ludzi, materiałów i urobku jest monitorowany w sposób szczególny. Szyb to przecież jedyna droga łącząca powierzchnię kopalni z jej podziemnymi wyrobiskami. Rozwiązania w postaci układów awaryjnego hamowania i ruchomych belek odbojowych gwarantują wysoki poziom bezpieczeństwa. Kontrole muszą być jednak przeprowadzane regularnie z uwagi na ogromne energie kinetyczne mas poruszających się w szybach. Urządzenia przemieszczają je tam i z powrotem kilkaset razy na dobę - zwrócił uwagę prof. Józef Hansel z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, autor ponad 350 publikacji z dziedziny transportu w górnictwie.

Jego zdaniem problem poprawy stanu bezpieczeństwa w transporcie pionowym tkwi w ustawicznym szkoleniu nie tylko pracowników dozoru, ale też szeregowych górników zatrudnionych przy obsłudze maszyn. Na ten aspekt uczulał również Jan Knura, zastępca prezesa ds. technicznych w Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego w Lędzinach.

- Codzienna rewizja urządzeń, przeprowadzana przez odpowiednie służby, nie może być pobieżna. Przeciążenie lub wykolejenie wózka w kolejce spągowej są wystarczającymi przyczynami, dla których urządzenie lub jego element należy zbadać, a w razie konieczności wezwać eksperta z urządzeniem pomiarowym - uczulał Knura.

Ogromną rolę
we wczesnym diagnozowaniu usterek odgrywa metoda ultradźwiękowa. Bez niej wiele z nich w ogóle nie zostałoby wykrytych. Co ciekawe, obecny stan wiedzy inżynierskiej w wielu przypadkach wcale nie eliminuje z ruchu urządzenia, w którym stwierdzono np. niewielkie pęknięcie.

Na szczęście przedsiębiorcy unikają zachowań ryzykownych. Eksperci z CBiDGP bardzo rzadko wykrywają wady mechaniczne urządzeń wykorzystywanych w transporcie, które mogłyby mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pracy. Potwierdził to Mariusz Kiercz, zastępca dyrektora Specjalistycznego Urzędu Górniczego.

- Najbardziej dotkliwą sankcją, którą przewidują przepisy za uchybienia w dziedzinie transportu pionowego, jest zatrzymanie wyciągu szybowego. W ostatnich latach taka sytuacja nie miała miejsca. To oznacza, że służby zakładów górniczych i rzeczoznawcy dobrze wywiązują się ze swych obowiązków. Do wypadków dochodzi jednak podczas prac remontowych urządzeń szybowych i samych szybów. I tu na pierwszy plan wysuwa się ponownie czynnik ludzki - podsumował Kiercz.

 

Konferencję w Ustroniu zorganizowało Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego, a patronował jej Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego. Patronat medialny sprawowały Trybuna Górnicza i portal nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bumech

Bumech wydziela segment obronny i przenosi go do notowanej na GPW spółki

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej Capital Partners. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

W najbliższą niedzielę sklepy będą czynne

W niedzielę 26 kwietnia sklepy będą otwarte. Kolejna niedziela handlowa dopiero pod koniec czerwca.

Babuśka: ARP może odegrać istotną rolę w procesie uporządkowania sytuacji JSW

Agencja Rozwoju Przemysłu może odegrać istotną rolę w procesie systemowego uporządkowania sytuacji JSW. To, co dziś robimy, to dopiero pierwsze kroki - pokazujące, że można prowadzić działania naprawcze w sposób odpowiedzialny, z jednej strony dbając o stabilność naszej własnej struktury jako ARP, a z drugiej wspierając utrzymanie płynności Jastrzębskiej Spółki Węglowej - mówi Bartłomiej Babuśka, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w rozmowie z Łukaszem Wiejachą 

Katastrofa w Czarnobylu wpłynęła na decyzję o rezygnacji z Żarnowca

Katastrofa w Czarnobylu w znaczącym stopniu przyczyniła się do tego, że podjęto decyzję o rezygnacji z budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu, mimo jej znacznego zaawansowania - wskazał  jeden z dyrektorów tamtej budowy Ryszard Kurylczyk.