W Finlandii zmierzono, ile CO2 pochłania jedno drzewo

fot: Krystian Krawczyk

Aby ocenić "pracę" drzew z lasu sosnowego - naturalnych pochłaniaczy węgla - naukowcy zainstalowali tam czujniki pozwalające zbierać informacje o dwutlenku węgla, parze wodnej, związkach siarki, temperaturze, wilgotności oraz fotonach

fot: Krystian Krawczyk

Jedno drzewo pochłania rocznie 6-7 kg CO2, a jeden hektar lasu równoważy roczną emisję spalin czterech samochodów osobowych - wynika z badania przeprowadzonego przez międzynarodową grupę naukowców, która dokonała pomiarów w lesie sosnowym w środkowej części Finlandii.

Wyniki projektu badawczego, w którym uczestniczyli naukowcy z Uniwersytetu w Helsinkach, a także badacze pochodzący z Holandii, USA oraz Wielkiej Brytanii przedstawia w czwartkowym wydaniu w dziale nauka dziennik "Helsingin Sanomat".

"To nie przypadek, że pomiarów dokonano w Finlandii" - zwraca uwagę stołeczna gazeta. W Hyytiälä w centrum badań leśnych w środkowo-zachodniej części kraju (ok. 60 km na północny wschód od Tampere), gdzie dokonano aktualnych pomiarów obiegu CO2, przeprowadzane "ciągi obserwacji opisujące wzajemne oddziaływanie drzew i atmosfery dotyczą dłuższego okresu, niż gdziekolwiek na świecie". W centrum badawczym zbierane są dane dla ponad 1200 zmiennych.

Aby ocenić "pracę" drzew z lasu sosnowego - naturalnych pochłaniaczy węgla - naukowcy zainstalowali tam czujniki pozwalające zbierać informacje o dwutlenku węgla, parze wodnej, związkach siarki, temperaturze, wilgotności oraz fotonach.

Informacje o obiegu węgla (w tym - wskaźniku netto) z zamontowanego na szesnastometrowej sośnie można śledzić w czasie rzeczywistym na stronie internetowej "hiilipuu.fi".

Doktor Kukka-Maaria Kohonen z helsińskiego uniwersytetu przypomniała, że drzewo pochłania z powietrza CO2 i wytwarza m.in. cukry, a następnie - podobnie jak człowiek podczas oddychania - wydziela dwutlenek węgla. Trzy czwarte pochłoniętego węgla na skutek procesów wymiany gazowej powraca z powrotem do atmosfery. Oszacowano, że drzewa, roślinność i gleba na jednym hektarze lasu wiążą rocznie ok. 43 tys. kg CO2. Z tego ok. 33 tys. jest uwalnianych z powrotem do atmosfery. Pozostała różnica to wskaźnik netto - ok. 10 tys. kg CO2.

Według Kohonen drzewa z lasu w Hyytiälä, pomijając podszycie leśne, pochłaniają ok. 4,4 tys. kg CO2 na hektar. Na takim obszarze rośnie średnio 700 sztuk drzew, a jedno drzewo pochłania z atmosfery ok. 6-7 kg dwutlenku węgla rocznie.

W publikacji zestawiono tę wielkość ze skalą emisji spalin pochodzących z transportu samochodowego. Okazało się, że ilość węgla pochłoniętego przez 1 ha lasu odpowiada średniej rocznej emisji CO2 przez cztery samochody osobowe - przy założeniu, że jeden pojazd emitujący 160 g zanieczyszczeń na 1 km pokonuje średnio 14 tys. km rocznie.

W Finlandii, mającej powierzchnię ponad 338 tys. km2, lasy pokrywają ponad 70 proc. terytorium (w Europie jest to ok. 30 proc.). "HS" odnotowuje, że obecnie fińskie lasy oraz gleba wiążą rocznie ok. 31 mln ton substancji, pochodzących z gazów cieplarnianych, będących odpowiednikiem CO2. Poziom fińskich emisji węglowych wynosi ok. 57 mln ton. Bez lasów oraz naturalnych pochłaniaczy węglowych zanieczyszczenia byłyby na poziomie 88 mln ton, czyli o 54 proc. większe w stosunku do obecnego poziomu. Na jednego mieszkańca Finlandii (populacja ok. 5,5 mln osób) przypada średnio 10 ton emisji węglowej i ok. 4 ha lasu.

W Finlandii w porównaniu z 1990 r. ilość zanieczyszczeń związanych z emisją gazów cieplarnianych zmniejszyła się o jedną piątą (21 proc.). Celem fińskiego rządu jest osiągnięcie neutralności węglowej w 2035 r. (na poziomie UE celem rok 2050). Zgodnie z uchwalonym na początku tego roku przez fiński parlament prawem od maja 2029 r. w kraju zakazane będzie użycie węgla kamiennego do produkcji ciepła i energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.