W efekcie wojny w Ukrainie Ryanair zwiększy liczbę lotów m.in. z Polski

fot: Jacek Madeja/ARC

Szef Ryanaira wyjaśnił, że czas wznowienia w przyszłości lotów do Ukrainy będzie zależał od tego, w jakim stopniu lotniska zostaną uszkodzone w wyniku działań wojennych

fot: Jacek Madeja/ARC

- Linia lotnicza Ryanair zwiększy latem liczbę lotów z Polski oraz z kilku innych krajów, co jest pośrednim efektem wojny w Ukrainie - powiedział w środę jej prezes Michael O'Leary. Zapowiedział, że Ryanair chce być pierwszą linia, która wznowi loty do Ukrainy.

Zapytany przez stację Sky News o skutki rosyjskiej inwazji na Ukrainę O'Leary wskazał, że wszystkie samoloty, które obsługiwały trasy do Ukrainy - do Kijowa, Charkowa, Odessy i Lwowa - mają swoje bazy w Polsce, Rumunii, Niemczech i we Włoszech. Jak zaznaczył, zostaną one w sezonie letnim skierowane na trasy wakacyjne na południe Europy. Nie ujawnił jednak żadnych konkretów na temat tras.

Szef Ryanaira powiedział też, że liczba lotów z Polski i do Polski już wzrosła w efekcie zwiększonego popytu ze strony Ukraińców, którzy postanowili pojechać do swoich krewnych w innych krajach europejskich.

O'Leary wyjaśnił, że czas wznowienia w przyszłości lotów do Ukrainy będzie zależał od tego, w jakim stopniu lotniska zostaną uszkodzone w wyniku działań wojennych. - Gwarantuję, że będziemy pierwszą linią, która wróci na Ukrainę, jak tylko będzie to można bezpiecznie zrobić i ruch zostanie wznowiony - zaznaczył prezes linii Ryanair.

Odnosząc się do drożejącej ropy na giełdach, O'Leary wyraził przypuszczenie, że bieżący rok będzie trudny dla całej branży lotniczej, która i tak już mocno ucierpiała wskutek dwóch lat pandemii COVID-19. Zapewnił przy tym, że Ryanair ma już zabezpieczone 80 proc. swojego zapotrzebowania na paliwo do marca 2023 r., zatem nie będzie musiał przenosić wzrostu cen paliwa na ceny biletów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.