Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W długoterminowym kontrakcie z rosyjskim Gazpromem, tzw. kontrakcie jamalskim pojawiło się tzw. okno negocjacyjne

fot: Maciej Dorosiński

- Mamy kolejny spot zakupiony. Przypłynie do Polski w lipcu - wyjaśnił wiceprezes Maciej Woźniak

fot: Maciej Dorosiński

W tym roku podejmiemy decyzję dotyczącą przyszłości kontraktu jamalskiego ze wskazaniem na zakończenie go w 2022 r. - powiedział w czwartek wiceprezes PGNiG ds. handlowych Maciej Woźniak.

W tym roku, w długoterminowym kontrakcie z rosyjskim Gazpromem, tzw. kontrakcie jamalskim pojawiło się tzw. okno negocjacyjne, czyli możliwość renegocjowania zawartych w nim ustaleń. Podpisany w 1996 roku kontrakt pomiędzy PGNiG i Gazpromem, obowiązuje do 2022 r. Na jego podstawie do Polski trafia ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie, czyli ok. dwie trzecie polskiego zapotrzebowania. W 2016 r. rząd sygnalizował, że kontraktu z Rosjanami nie będzie przedłużać, a potrzebny Polsce gaz przypłynie do nas w postaci LNG oraz powstającym gazociągiem Balitic Pipe, który ma połączyć złoża na szelfie norweskim, przez duński system i Bałtyk, z polskim wybrzeżem. Gazociąg Baltic Pipe, o przepustowości 10 mld m sześc. gazu rocznie, ma ruszyć jesienią 2022 r. Do zapewnienia bilansu ma się również przyczynić gaz z własnych złóż. W 2018 r. PGNiG wydobyło w kraju ok. 3,8 mld m sześc. - w bieżącym roku - jak deklaruje zarząd - spółka zamierza co najmniej utrzymać ten wynik lub wydobyć więcej, około 4 mld m sześc.

Podczas czwartkowej konferencji zarząd PGNiG zapowiedział też plan zwiększania wydobycia gazu z własnych złóż na norweskim szelfie, by jak najbardziej wypełnić własnym gazem gazociąg Baltic Pipe. Spółka chce późną jesienią 2022 r. na norweskim szelfie mieć około 2,5 mld m sześc. gazu, by wpompować go do Baltic Pipe i przesłać do Polski. Resztę rury miałby wypełnić surowiec kupowany od zachodnich producentów.

Jak powiedział w czwartek Maciej Woźniak spółka chce dywersyfikować kierunki i źródła dostaw. W 2018 r. z kierunku wschodniego trafiło do nas 9,04 mld m. sześc gazu, o 6,4 proc. mniej niż w 2017 r. gdy było to 9,66 mld m sześc., a rok wcześniej, w 2016 r. - 10,25 mld m sześc. Jednocześnie wzrasta import LNG - o ile w 2016 r. do terminala w Świnoujściu trafiło 0,97 mld m sześć gazu w postaci skroplonej, to w 2017 r - 1,72 mld m sześc. W 2018 r. już 2,71 mld m sześc., co oznacza wzrost w ujęciu rocznym o 58,2 proc. W sumie, w 2016 r. z kierunku wschodniego sprowadziliśmy do kraju 88,9 proc. potrzebnego nam gazu, w 2018 r. import z tego kierunku wyniósł 66,8 proc. a udział LNG w imporcie wzrósł z 8,4 proc. w roku 2016 do 20,1 proc. w 2018 r.

- Chcemy minimalizować dostawy ze Wschodu, przewidzianego przez kontrakt jamalski i przygotowywać się do roku 2023, kiedy dostawy do Polski będą dużo bardziej zdywersyfikowane i przede wszystkim oparte na dostawach z rynku zachodniego i dostawach LNG - zadeklarował.

Na pytanie, czy ze względu na bardzo napięty harmonogram budowy gazociągu Batlic Pipe PGNiG będzie podejmował rozmowy z Rosjanami w ramach tzw. okna negocjacyjnego nt. przyszłości tego kontraktu, Maciej Woźniak odparł: w tym roku z pewnością podejmiemy decyzję i ją ogłosimy w stosownym czasie. Ze wskazaniem na to, że przygotowujemy się do jego zakończenia w 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.