W czwartek rozwiązania dla odbiorców energii po 1 lipca br.

1646652227 zarowki2

fot: nanomanpro

Koszt wszystkich instrumentów wsparcia w obszarze energii elektrycznej dla gospodarstw domowych oraz dla przedsiębiorstw energochłonnych przekracza 30 mld zł

fot: nanomanpro

W czwartek na Stały Komitet Rady Ministrów mają trafić rozwiązania dotyczące wsparcia dla odbiorców energii po 1 lipca br. - poinformowała we wtorek minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jednym z nich będzie bon energetyczny i cena maksymalna - dodała.

- Punktem wyjścia do dzisiejszych prac były dotychczasowe rozwiązania ustawowe przyjęte przez poprzedni rząd - wskazała Hennig-Kloska na konferencji prasowej.

Przypomniała, że jednym z elementów wsparcia ma być bon energetyczny, który ma objąć minimum 3,5 mln gospodarstwa domowych.

- Ta grupa będzie wyodrębniona pod kątem dochodów na osobę w rodzinie, inaczej licząc dla gospodarstw jednoosobowych i wieloosobowych. Trwa kalkulacja, na jakim poziome te dochody ustawić. Poinformujemy o tym, jak ustawa zostanie przyjęta przez rząd - zaznaczyła. Musimy w sposób trwały i systemowy rozwiązać problem ubóstwa energetycznego, dla którego odpowiednikiem jest bon energetyczny; tylko zakładamy, że docelowo ten system może ewoluować, więc to rozwiązanie też może ewoluować - dodała.

Jak mówiła, kolejnym elementem systemu wsparcia będzie podstawa prawna do naliczania w połowie roku nowych taryf.

- Nowe taryfy będą niższe od obecnych. Pracujemy nad tym z URE (Urząd Regulacji Energetyki). Naszym zadaniem jest dać podstawę prawną do tego, by taką taryfę można było w połowie roku wskazać - powiedziała minister. - Są przestrzenie do obniżki taryf i chcemy z nich skorzystać - podkreśliła.

- Ostatnia rzecz to będzie cena maksymalna. To jest jeden z elementów mrożenia cen, ale ten element mrożenia, który pozwoli nam ścinać kominy. Uznaliśmy, że taka dodatkowa osłona jest potrzebna, aby ta cena była faktycznie akceptowalna dla wszystkich - stwierdziła Hennig-Kloska.

Minister pytana, czy oczekuje obniżenia taryf przez przedsiębiorstwa energetyczne, stwierdziła: - Takie są oczekiwania skutków tej regulacji, nad którą pracujemy. I dodała, że prace muszą wykonać po swojej stronie URE i spółki.

- Spodziewamy się, zarówno jeśli chodzi o energie elektryczną, gaz i ciepło, pewnych zmian w systemie taryfowym. Są obecnie atrakcyjne warunki na rynku, by ten system stabilizować u podstawy nie poprzez dopłaty z budżetu państwa w wysokości 35 mld zł rocznie, tylko by rozwiązać problem na poziomie kalkulacji cen - dodała.

Minister Hennig-Kloska 5 kwietnia br. informowała, że rządowy projekt ustawy w sprawie cen energii dla odbiorców jeszcze w kwietniu trafi do Sejmu. Dodała, że taryfy dla odbiorców indywidulanych mają zostać obniżone.

Obecnie ceny energii, gazu oraz ciepła są zamrożone w ramach wprowadzonych przez poprzedni rząd tarcz antyinflacyjnych; przepisy wygasają w połowie roku.

Pod koniec 2023 r. uchwalono ustawę, która utrzymuje w I połowie 2024 r. dotychczasowe zasady ochrony określonych odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła. Przepisy przewidują m.in. maksymalne ceny prądu dla gospodarstw domowych oraz małych i średnich firm. Utrzymano dotychczasową maksymalną cenę energii elektrycznej na poziomie 412 zł za MWh netto do określonego limitu zużycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.