W czwartek PSE nie przewidują kolejnego rekordu zapotrzebowania na moc elektryczną

1516037285 kozienice pse agencja promocji inwestycji

fot: Agencja Promocji Inwestycji - PSE

Automatyka nowoczesnej stacji na linii najwyższych napięć w Kozienicach zabezpieczy sieć przed przeciążeniami w przypadku awarii

fot: Agencja Promocji Inwestycji - PSE

Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie przewidują w czwartek, 13 czerwca, kolejnego rekordu zapotrzebowania na moc elektryczną. W środę o godz. 13.15 zapotrzebowania na moc elektryczną w polskim systemie sięgnęło 24 096 MW i był to rekord w szczycie rannym okresu letniego - poinformowały PSE.

Poprzedni rekord padł dzień wcześniej - we wtorek, 11 czerwca. Zapotrzebowanie na moc dla rannego szczytu obciążenia okresu letniego wyniosło 23 718 MW. Według danych PSE wtorkowy rekord był o 38 MW wyższy od poprzedniego, który padł 2 sierpnia 2018 r.

W czwartek PSE nie przewidują kolejnego rekordu, maksymalne zapotrzebowanie, które ma wystąpić około godz. 13.00, jest szacowane na 23 746 MW.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne - operator systemu przesyłowego energii elektrycznej - zapewniają, że Krajowy System Elektroenergetyczny pracuje stabilnie, nie ma problemów bilansowych, a rezerwa mocy dostępna dla operatora jest wystarczająca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.