W czwartek po południu złoty tracił do euro i dolara

W czwartek polska waluta traciła do euro i dolara, z kolei umacniała się do franka szwajcarskiego. Około godz. 18 europejska waluta wyceniana była na 4,71 zł, dolar na 4,55 zł, a frank na 4,77 zł.

Euro umacniało się wobec złotego w czwartek ok. godz. 18 o 0,3 proc., do 4,71 zł. Mocniej do polskiej waluty zyskiwał dolar, który rósł o ponad 0,6 proc. Za jednego dolara trzeba było zapłacić ok. 4,55 zł.

Walutą, do której złoty nieznacznie się umacniał, był frank szwajcarski, który tracił ponad 0,1 proc. Frank kosztował ok. 4,77 zł.

W czwartek rano euro kosztowało ok. 4,69 zł, dolar - 4,52 zł, a frank szwajcarski - 4,78 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.