W czwartek ma się odbyć kolejne spotkanie w sprawie podwyżki płac w PGG z udziałem wicepremiera Jacka Sasina

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jedną z form protestu było rozsypanie węgla w biurach parlamentarzystów PiS

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dzisiaj, 20 lutego, ma się odbyć kolejna runda negocjacji płacowych w Polskiej Grupie Górniczej. Preludium górniczego protestu był poniedziałkowy dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Jeśli rozmowy nie przyniosą rozstrzygnięcia, to 25 lutego ma się odbyć referendum strajkowe, a trzy dni później demonstracja w Warszawie.

Główną kością niezgody jest kwestia podwyżek, choć związkowcy wskazują też plany likwidacji kopalń, import węgla oraz rosnące zwały.

Z tego powodu w zakładach i kopalniach PGG od 31 stycznia trwa pogotowie strajkowe, a w ostatni poniedziałek odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Następnie protestujący rozsypali węgiel w biurach poselskich m.in. premiera Mateusza Morawieckiego w Katowicach oraz wiceministra aktywów państwowych Adama Gawędy w Wodzisławiu Śląskim.

– Jak coś się dzieje, to konsekwencje ponoszą tylko pracownicy kopalń, a nie ponoszą ich ani politycy, ani menedżerowie, którzy doprowadzili do takiej sytuacji. Oczekujemy pilnych działań rządu w temacie przede wszystkim importu węgla, odebrania zakontraktowanego węgla w PGG, co poprawi płynność finansową spółki – wyjaśnił Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności.

Niespokojnie było również we wtorek – związkowcy zablokowali tory euroterminalu w Sławkowie argumentując, że tędy „przyjeżdża rosyjski węgiel, który zabiera miejsca pracy w polskim górnictwie”.

– To, co dzisiaj miało miejsce na kopalniach, to jest pewnego rodzaju sygnał ze strony związków zawodowych, który wskazuje na to, że związkowcy jako reprezentanci załóg, dopominają się o to, żeby sektor górniczy nadal mógł stabilnie się rozwijać. Choć tak naprawdę adresatem tego protestu powinny być wszystkie agendy Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej. To one kształtują sytuację surowcowo-energetyczną – argumentował w poniedziałek wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda. Równocześnie poinformował, że kolejne spotkanie strony społecznej z zarządem PGG, z udziałem m.in. wicepremiera Jacka Sasina, odbędzie się dzisiaj w Urzędzie Wojewódzkim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.