W czeskim zakładzie Orlenu wylęgło się już ponad 20 sokołów wędrownych

1553519855 sokol rafineria litvinov unipetrol cz

fot: unipetrol.cz

Sokoły pojawiły się w Litvinowie po półrocznej nieobecności

fot: unipetrol.cz

Dwie pary sokołów wędrownych zasiedliły ponownie budki lęgowe znajdujące się na kominach instalacji kompleksu rafineryjno-petrochemicznego w Litvinowie, należącego do czeskiego Unipetrolu z Grupy Orlen.

Unipetrol, informując o sokołach wędrownych, które po pół roku nieobecności, znowu pojawiły się na terenie zakładu w Litvinowie, przypomniał, że od 2011 r. wylęgły się tam w sumie 23 pisklęta tego gatunku ptaków, zagrożonego wyginięciem - jak podkreśla czeska spółka, stało się tak, dzięki współpracy z organizacją non-profit ALKA Wildlife.

"W ubiegłym roku mieliśmy dwie pary sokoła wędrownego, które gniazdowały na kominach naszego zakładu w Litvinowie, co jest zupełnie wyjątkowym zjawiskiem w tym kraju. Obie pary dochowały się w sumie pięciu piskląt. Jesteśmy podekscytowani tym, że w tym roku sokoły ponownie zaczęły tam gniazdować i oczekujemy, że wkrótce pojawią się młode"- powiedział dyrektor działu EKO w Grupie Unipetrol Pavel Slama, cytowany w komunikacie Unipetrolu.

Jak przypomniała czeska spółka, w zakładzie w Litvinovie znajdują się dwa budki lęgowe - jedna na kominie ciepłowni, a druga na kominie steam crackera; obie zainstalowane są na wysokości ponad 100 metrów, ponieważ sokoły wędrowne wyszukują właśnie tak położonych miejsc gniazdowania, zapewniających spokój i doskonały widok.

Jak podkreślił ornitolog ze stowarzyszenia ALKA Wildlife Vaclav Beran, w ostatnim czasie sprawdzono stabilność mocowania budynek lęgowych na kominach zakładu w Litvinowie, wyczyszczono je i zamontowano nowe kamery do obserwacji ptaków.

"Znaleźliśmy resztki świeżej żywności i odchody, co świadczy, że sokoły wracają i przygotowują się do gniazdowania. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ptaki wkrótce złoża tam od trzech do czterech jaj, a potem podzielą się inkubacją przez około miesiąc" - powiedział Beran. Dodał, że z końcem kwietnia budki ponownie odwiedzą ornitolodzy by sprawdzić czy z jaj wylęgły się młode.

Unipetrol przypomniał, że sokoły wędrowne żyją do dwudziestu lat i zazwyczaj wracają do swych ulubionych miejsc gniazdowania i lęgu. W latach 70. XX wieku, w ówczesnej Czechosłowacji ptaki te niemal całkowicie zniknęły. Powodem było nadmierne stosowanie pestycydów w rolnictwie. Wzrost ich populacji zaczęto tam notować pod koniec następnej dekady. Obecnie, dzięki ścisłej ochronie, w Czechach zamieszkuje ok. 80 par sokoła wędrownego.

W Litvinowie znajduje się jedna z dwóch działających na terenie Czech rafinerii, a także największy w tym kraju zakład chemiczny - kompleks należy do Unipetrolu, w którym PKN Orlen posiada 100 proc. udziałów.

Oprócz zakładów w Litvinowie, sokoły wędrowne pojawiają się również na terenie innych jednostek produkcyjnych Grupy Orlen, np. w Czechach - w rafinerii w Kralupach oraz w zakładach chemicznych Spolany w Neratovicach, a w Polsce - w głównym zakładzie PKN Orlen w Płocku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.