Górnictwo: Całkowity zysk z inwestycji w produkcję manganu po opodatkowaniu szacowany jest na 1,3 mld dolarów

fot: Tomasz Rzeczycki

W wyniku przeprowadzonych prac, cześć obszarów zmieniła status z perspektywicznych na prognostyczne dla występowania surowców

fot: Tomasz Rzeczycki

Kanadyjska firma Euro Manganese uruchomiła próbną instalację do eksploatacji manganu w pobliżu Chvaletice w Czechach. Jest zlokalizowana na hałdach poflotacyjnych zlikwidowanej kopalni pirytu. Firma planuje wybudować tu zakład wydobywczy za 17 mld koron, a pierwsze przedsiębiorstwa już zainteresowały się odbiorem surowca.

Jeszcze w listopadzie ub.r. rozpoczęto próbne wydobycie manganu na hałdach wydobytych odpadów poflotacyjnych w pobliżu Chvaletice. Pierwsze próbki minerału testują europejskie koncerny samochodowe, w tym francuski start-up Verkor, oraz fabryki w Ameryki Północnej. Mangan wykorzystuje się do produkcji akumulatorów do samochodów elektrycznych.

Jan Votava, dyrektor wykonawczy spółki Mangan Chvaletice, która jest częścią kanadyjskiego Euro Manganese, powiedział czeskiemu portalowi Seznam Byznys, że próbkami jest zainteresowanych sześć firm.

- Jednocześnie kontynuujemy negocjacje zakupowe z innymi zainteresowanymi stronami z łańcucha dostaw pojazdów elektrycznych w Europie i Ameryce Północnej – dodał.

Volkswagen, Tesla, GM i Stellantis niedawno ogłosili przejście na katody o wysokiej zawartości manganu. Manganem z Chvaletice zainteresowały się także koncerny BASF czy Umicore.

W marcu br. zakład próbny mógłby produkować do 30 kilogramów czystego manganu metalicznego dziennie, co można wykorzystać do wyprodukowania 100 kilogramów czystego siarczanu manganu.

- Prowadzimy produkcję surowca i jednocześnie szykujemy się do budowy dużego zakładu przetwórczego manganu. Kapitał wymagany do budowy komercyjnego zakładu wyniesie około 750 mln dol. We współpracy z naszymi doradcami finansowymi pracujemy nad strukturą finansowania projektu, która byłaby połączeniem długu i kapitału własnego – precyzuje dla Seznam Byznys Votava.

Obecnie Euro Manganese dysponuje kapitałem w kwocie około 18 mln dol., które są przeznaczone na prace przygotowawcze, w tym uzyskanie niezbędnych zezwoleń. Pod koniec ub.r. spółka przekazała do Ministerstwa Środowiska RC dokumentację budowy zakładu recyklingu i wywozu materiału z osadników.

Kanadyjska firma zatrudni w testowej fabryce ok. 35 osób, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa dużej fabryki zatrudniającej 400 pracowników mogłaby rozpocząć regularną pracę już w przyszłym roku.

Jednocześnie Euro Manganese spodziewa się relatywnie wysokiego zwrotu z projektu. W swojej lutowej prezentacji podaje całkowity zysk po opodatkowaniu w wysokości 1,3 mld dol.

W ramach projektu Euro Manganese planuje zagospodarować złoże manganu znajdujące się na hałdach poflotacyjnych dawnej kopalni po wydobyciu pirytu. Kopalnia działała w latach 1951-1975. Złoże Chvaletice jest największym źródłem manganu w Unii Europejskiej i zdaniem ekspertów od górnictwa ma potencjał do zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na surowce istotne dla przemysłu motoryzacyjnego.

Mangan, symbol chemiczny Mn, to jasnoszary, paramagnetyczny, twardy metal. Stosowany jest w metalurgii jako dodatek do różnych stopów, katalizatorów, pigmentów barwiących oraz w produkcji baterii. Do tej pory kobalt jest w nich używany najczęściej. Jest jednak najdroższym metalem używanym do produkcji samochodów elektrycznych. Jego największym producentem jest Demokratyczna Republika Konga, słynąca np. z zatrudniania do pracy w kopalni dzieci, ale też ze skrajnie niestabilnej polityki wewnętrznej. Światowi producenci samochodów starają się więc znaleźć tańszy zamiennik, którym może być mangan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.