W Czechach górnictwo wróci do zawodówek

Brak wykwalifikowanej siły roboczej to problem nie tylko czeskiego górnictwa. U naszych południowych sąsiadów zanosi się jednak na lepsze czasy.

W Technikum Maszynowym w Karwinie rozpoczęło 1 września naukę 55 uczniów drugiego turnusu dwuletniego zaocznego studium pomaturalnego na kierunku Górnictwo i Geologia Górnicza. 45 z nich to pracownicy spółki węglowej OKD. Jeśli podołają obowiązkom, zasilą szeregi pracowników średniego szczebla zarządzania oraz techników.

O tym, że zainteresowanie nauką górnictwa wzrasta, świadczy najlepiej fakt, że przed dwoma laty na kurs w karwińskim technikum zgłosiło się 47 uczniów. Egzamin maturalny zdało 41 z nich, w tej liczbie 27 osób zatrudnionych w OKD. Co ważne, pracowników dla górnictwa zaczną przygotowywać także szkoły zawodowe. 2 września spółka węglowa OKD podpisała z karwińską Średnią Szkołą Techniki i Usług umowę o utworzeniu nowych trzyletnich kierunków kształcenia zawodowego, które corocznie przygotują dla potrzeb górnictwa trzydziestu ślusarzy i tyleż samo elektryków dołowych.

Pierwsi uczniowie górnictwa zasiądą do ławek szkolnych na początku przyszłego roku szkolnego. OKD będzie im wypłacać miesięczne stypendium 1000 koron, a po podpisaniu umowy o pracę z OKD otrzymają jeszcze dodatek rekrutacyjny. OKD umożliwi im ponadto wykonywanie zajęć praktycznych na powierzchniowych stanowiskach pracy.

Młodzi adepci sztuki górniczej będą mogli się w ten sposób zapoznać z najnowocześniejszą techniką górniczą. – Część społeczeństwa nadal postrzega górników, jako ludzi harujących z łopatą i kilofem. My jednak potrzebujemy przede wszystkim specjalistów, którzy będą umieli sterować pod ziemią pracą nowoczesnych maszyn i urządzeń – wytłumaczył powody otwarcia nowych kierunków nauczania zawodowego Libor Durrer, doradca, dyrektor finansowy i personalny OKD ds. źródeł ludzkich.

Górnictwo, uważane w Czechach jeszcze przed kilkunastu laty za zawód bez przyszłości, zaczyna mieć renomę. Nowa strategia kierownictwa i właścicieli spółki węglowej OKD, oparta na gruntownej modernizacji stosowanych technologii, w istotny sposób przedłuży żywotność poszczególnych kopalń. Wszystkie zakłady górnicze mają opracowane plany wydobycia na 20 lat, uruchomiono zakrojone na niespotykaną dotąd skalę inwestycje w zakup najnowocześniejszej techniki górniczej i podnoszenie bezpieczeństwa pracy. Z punktu widzenia Średniej Szkoły Techniki i Usług, wprowadzenie nowych kierunków nauczania będzie oznaczało powrót do korzeni. Placówka powstała w 1950 roku jako górnicza szkoła zawodowa.

– Przygotowanie nowych programów nauczania będzie trudne, ponieważ górnictwo poszło w ostatnich dwudziestu latach bardzo do przodu – zauważył dyrektor szkoły Vratislav Kolek. – Mamy jednak do czego nawiązywać. Członkami grona pedagogicznego są nadal ludzie, którzy uczyli górnictwa i którzy nadal utrzymują kontakt z przemysłem wydobywczym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

Ile zapłacisz za paliwo podczas weekendu? Maksymalne ceny od soboty do poniedziałku

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, benzyny 98 - 6,70 zł, a diesla - 6,17 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.