Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 654.36 USD (+0.27%)

Srebro

76.61 USD (+2.58%)

Ropa naftowa

107.71 USD (-3.37%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+0.73%)

Miedź

5.98 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

114.35 USD (-0.61%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 654.36 USD (+0.27%)

Srebro

76.61 USD (+2.58%)

Ropa naftowa

107.71 USD (-3.37%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+0.73%)

Miedź

5.98 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

114.35 USD (-0.61%)

W czasie pandemii: makarony, papier toaletowy, a nawet broń znikają ze sklepów

fot: ARC

Amerykańska gospodarka rozwijała się wolniej w lipcu i w sierpniu niż zakładano

fot: ARC

Zakupy na zapas w związku koronawirusem odnotowano nie tylko w Polsce; mydło, makarony i papier toaletowy znikają ze sklepów również w innych krajach Europy, Azji i Ameryki - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. W Stanach Zjednoczonych na niespotykaną skalę wykupuje się też broń - dodano.

Analitycy PIE zwrócili uwagę, że schemat tzw. panicznych zakupów jest podobny w różnych częściach świata, które zmagają się z pandemią koronawirusa.

Jak zaznaczyli, informacje o zamknięciu szkół, uczelni, instytucji kultury i zalecenie pozostania w domu spotkały się z niemal natychmiastową reakcją licznej rzeszy Polaków, którzy w obliczu strachu i niepewności zaczęli robić zapasy, pustosząc półki wielu sklepów. Podobne zachowania, jak podkreślili, można było zaobserwować w innych krajach Europy, Azji i Ameryki.

- Z półek zaczęło znikać mydło i wszelkie preparaty antybakteryjne, a także konserwy, makarony, i oczywiście papier toaletowy - wskazali w najnowszym wydaniu Tygodnika Gospodarczego PIE.

Specjaliści nie dysponują potwierdzonymi i jednoznacznymi dowodami wyjaśniającymi mechanizm panicznych zakupów. Wielu z nich tłumaczy jednak, że nie jest to zawsze kwestia braku racjonalności i zaślepiających rozum silnych emocji.

- To często naturalna reakcja powodowana niechęcią do ryzyka, poczuciem zagrożenia i wynikającą z niego obawą o brak dostępności niezbędnych artykułów - tłumaczy PIE.

Nasz mechanizm przetrwania, jak wyjaśnili, sprawia że w obliczu niepewności wielu z nas przygotowuje się na najgorszy scenariusz.

- Zakupy na zapas to manifestacja ludzkiej potrzeby działania i przejmowania spraw w swoje ręce w czasach zagrożenia - swoisty surogat poczucia bezpieczeństwa - podkreślili. Dodali, że paniczne reakcje potęguje, np. zamykanie granic, izolacja i kwarantanny.

Ekonomiczne i psychologiczne uzasadnienie ma też, zdaniem PIE, powtarzający się w wielu krajach schemat wykupowania podobnych kategorii artykułów, takich jak np. papier toaletowy.

- Zjawisko to wiąże się (...) z minimalizacją ryzyka bez potrzeby ponoszenia dużych kosztów - wskazali eksperci. Papier toaletowy, jak wyjaśnili, jest jednym z tych artykułów, które możemy magazynować w znacznych ilościach, nie martwiąc się o termin przydatności.

Według PIE wbrew racjonalnym uzasadnieniom zachowań konsumenckich powodowanych paniką, wiele z nich potęgują tzw. reakcje stadne.

- W poczuciu braku wystarczających informacji lub nasilonej przez media społecznościowe dezinformacji, poszukując jakichkolwiek wskazówek do działania naśladujemy mniej lub bardziej nieracjonalne zachowania innych, uznając je za właściwy punkt odniesienia - podkreślili.

Dodali, że np. w Stanach Zjednoczonych na nienotowaną od dawna skalę wykupuje się dziś broń i amunicję.

- Z punktu widzenia Europejczyka trudno uznać je za artykuły pierwszej potrzeby, ale zachowania Amerykanów pokazują, że niepewność potrafi rysować pesymistyczne perspektywy - zaznaczyli.

Nie wszyscy, jak przyznali eksperci PIE, potrafią zapanować nad lękiem i niepewnością, przez co dochodzi do takich zjawisk, jak braki w zaopatrzeniu. Ich zdaniem ważna w takiej sytuacji jest, by władze komunikowały się w jasny sposób z obywatelami.

- Bieżące informowanie ich o aktualnym stanie wiedzy i wytyczanie pożądanych kierunków działania są niezbędne w skutecznej i stabilizującej sytuację koordynacji zachowań obciążonego kryzysem społeczeństwa, w tym także zachowań konsumenckich - ocenili.

Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) to publiczny think tank gospodarczy. Zajmuje się dostarczaniem analiz i ekspertyz do realizacji Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, a także popularyzacją polskich badań naukowych z zakresu nauk ekonomicznych i społecznych w kraju oraz za granicą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Twoja hipoteka może być lżejsza. Sprawdź, co EP ma wspólnego z Twoim kredytem

Wybierając nowe mieszkanie, analizujemy metraż, układ pokoi i widok z okna. Jednak w dokumentach coraz częściej pojawia się parametr, który dla przyszłych kosztów życia jest niemal tak ważny, jak cena metra kwadratowego: wskaźnik EP. Choć brzmi jak techniczny szyfr, w rzeczywistości jest to „etykieta energetyczna” Twojego przyszłego M.

W kwietniu mieszkania podrożały

Ceny mieszkań deweloperskich wzrosły w kwietniu rok do roku we wszystkich siedmiu głównych miastach w Polsce, a średnia cena w Warszawie zbliża się do 20 tys. zł za mkw. - wynika ze wstępnych danych Otodom. Eksperci zwrócili uwagę, że różnice cenowe między metropoliami są coraz większe.

Sejm odrzucił wniosek o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski

Sejm odrzucił w czwartek wniosek posłów PiS i Konfederacji o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Przeciw wotum nieufności głosowali posłowie koalicji, z wyjątkiem trójki, która nie wzięła udziału w głosowaniu i posła Polski 2050, który był za odwołaniem ministry.

Finansowanie inwestycji ekologicznych – jak eko-kredyt zmienia polskie inwestycje

Polski Instytut Ekonomiczny szacuje, że w 2025 roku wartość globalnych inwestycji energetycznych wyniosła 3,3 biliona dolarów, przy czym 66% tej kwoty przeznaczono na projekty ekologiczne. Świat finansów aktywnie wspiera zrównoważony rozwój.