W Cieszanowicach powstaje stacjonarny systemy magazynowania energii

1573043082 tauronmagazynenergii

fot: Tauron

Głównym zadaniem tej stacji elektroenergetycznej jest przekazywanie do sieci energii elektrycznej wytworzonej w znajdującej się nieopodal farmie wiatrowej w Lipnikach

fot: Tauron

Tauron Dystrybucja rozpoczął budowę stacjonarnego systemu magazynowania energii, którego zadaniem będzie efektywniejsze gospodarowanie energią odbieraną z farm wiatrowych, poprawa parametrów energii i stabilizacja pracy sieci elektroenergetycznej. Inwestycja powstaje w Cieszanowicach w województwie opolskim. Jej zakończenie jest zaplanowane na początek przyszłego roku - poinformowało portal netTG.pl biuro prasowe spółki Tauron Polska Energia.

System magazynowania energii powstaje na terenie Głównego Punktu Zasilania Cieszanowice w gminie Kamiennik. Głównym zadaniem tej stacji elektroenergetycznej jest przekazywanie do sieci energii elektrycznej wytworzonej w znajdującej się nieopodal farmie wiatrowej w Lipnikach.

- Istotą projektu jest powstanie takiego systemu magazynowania energii, który jako część sieci dystrybucyjnej będzie efektywnie gospodarował energią elektryczną uzyskaną z elektrowni wiatrowych oraz świadczył usługi istotne dla bezpieczeństwa i niezawodności sieci - tłumaczy Jarosław Broda, wiceprezes zarządu Tauron Polska Energia. - Celem projektu jest także poprawa parametrów jakości energii i większa dostępność do energii elektrycznej dla naszych klientów - dodaje wiceprezes Taurona.

Jedną z dodatkowych funkcji instalacji będzie możliwość pracy wyspowej, zabezpieczającej klientów spółki przed krótkotrwałym przerwami w zasilaniu energii.

Z punktu widzenia realizacji celów projektu ta lokalizacja jest bardzo korzystna, ponieważ stacja w Cieszanowicach współpracuje z położoną w odległości 7,5 km farmą wiatrową Lipniki. Tego typu farmy charakteryzują się dużą zmiennością wielkości produkcji energii w porównaniu do innych źródeł OZE, a jednocześnie stanowią największy udział w produkcji energii elektrycznej w Polsce, spośród wszystkich odnawialnych źródeł energii.

- Liczymy na to, że doświadczenia zdobyte przy systemie magazynowania w Cieszanowicach, szczególnie w zakresie technicznej i ekonomicznej użyteczności systemu, zostaną wykorzystane w innych lokalizacjach, gdzie są zainstalowane niestabilne źródła energii. Projekt ma również potwierdzić w praktyce korzyści z magazynowania energii elektrycznej w oparciu o innowacyjne magazyny energii wykorzystujące ogniwa elektrochemiczne - mówi Tomasz Rodziewicz, kierownik Biura Innowacji i Nowych Technologii w Tauron Dystrybucja.

Z punktu widzenia Taurona, istotne w projekcie jest również zmniejszenie technicznych strat sieciowych poprzez poprawę gospodarowania energią elektryczną oraz stabilizacja pracy sieci poprzez efektywniejsze sterowanie strumieniami przepływu energii. Operatorzy systemów dystrybucyjnych będą musieli w przyszłości w sposób opłacalny zintegrować w systemie nowe zdolności wytwarzania energii elektrycznej wytwórców przyłączonych do sieci, a zwłaszcza instalacje wytwarzające energię elektryczną ze źródeł odnawialnych.

Budowany pilotażowy stacjonarny system magazynowania energii elektrycznej w Cieszanowicach będzie miał moc znamionową 3,16 MVA, a pojemność użyteczną 774 kWh. Na realizację projektu Tauron Dystrybucja pozyskał dofinasowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Prace budowlane rozpoczęły się z początkiem września tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.