W cieniu zielonej transformacji, którą ogłosiły wszystkie krajowe spółki energetyczne, trwa walka o pozyskanie koncesji na eksploatację złóż węgla brunatnego

fot: ARC/Krystian Krawczyk

W latach 2024-2025 w kopalniach węgla brunatnego nie odnotowano wypadków śmiertelnych i ciężkich

fot: ARC/Krystian Krawczyk

Plany budowy kolejnych kopalń węgla brunatnego napotykają opór organizacji ekologicznych, części lokalnej społeczności i naszych czeskich sąsiadów. Inwestycjom nie pomaga trwająca pandemia - czytamy w środowej "Rzeczpospolitej".

Dziennik zaznacza, że w cieniu zielonej transformacji, którą ogłosiły wszystkie krajowe spółki energetyczne, trwa walka o pozyskanie koncesji na eksploatację złóż węgla brunatnego. "To najtańsze, ale też najbrudniejsze z paliw wykorzystywanych do produkcji energii elektrycznej" - czytamy.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji "Rz", poparcie dla budowy nowych kopalń słabnie - zarówno w rządzie, jak i we władzach największego producenta tego surowca - Polskiej Grupy Energetycznej.

"Mimo to projekt polityki energetycznej państwa przewiduje spalanie tego surowca jeszcze w 2040 r." - podkreśla dziennik. Dodaje, że według ekspertów najbliżej realizacji swojej inwestycji w tym obszarze jest Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK), kontrolowany przez Zygmunta Solorza, jednego z najbogatszych Polaków. "Na przeszkodzie inwestorom stają jednak coraz głośniejsze protesty, a także pandemia koronawirusa, która osłabi finanse spółek energetycznych" - wskazuje gazeta.

Dodaje, że PGE deklaruje chęć dalszego wykorzystywania złoża węgla brunatnego Turów, gdzie właśnie buduje kolejny blok energetyczny. "Niedawno otrzymała decyzję o przedłużeniu koncesji na eksploatację tego złoża o sześć lat, ale stara się jeszcze o nową koncesję na kolejne 25 lat" - pisze dziennik. Przeciwne temu są organizacje ekologiczne, część lokalnej społeczności, a także władze sąsiadującego z Polską czeskiego regionu Liberec - zaznacza. Dodaje, że równolegle PGE stara się o koncesję na wydobycie węgla brunatnego ze złoża Złoczew, co ma przedłużyć funkcjonowanie Elektrowni Bełchatów.

Według "Rz" w marcu z węgla brunatnego pochodziło 21 proc. energii elektrycznej wyprodukowanej w Polsce. W niektórych regionach jest on także wykorzystywany do produkcji ciepła w domowych kotłach. - Od czerwca surowiec ten zostanie jednak całkowicie wycofany ze sprzedaży dla gospodarstw domowych i małych instalacji - wskazuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.