W ciągu najbliższych miesięcy koncern rozpocznie eksploatację złoża Tommeliten Alpha

fot: Gaz-System

Dobre informacje z rynku gazu, ceny w dół

fot: Gaz-System

W ciągu najbliższych miesięcy Orlen rozpocznie eksploatację złoża Tommeliten Alpha na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, co zapewni mu dodatkowe 0,5 mld metrów sześc. gazu ziemnego rocznie - poinformował w środę koncern.

To jeden z dziewięciu projektów inwestycyjnych zainicjowanych w ostatnich dwóch latach, którego celem jest zwiększenie produkcji gazu przez Grupę ORLEN na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Surowiec wydobywany z nowych złóż trafi rurociągiem Baltic Pipe do Polski, wzmacniając bezpieczeństwo i niezależność energetyczną kraju - podkreślił Orlen w komunikacie.

Zwrócono uwagę, że Tommeliten Alpha to jeden z większych projektów inwestycyjnych realizowanych obecnie na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Na złożu prowadzone są już ostatnie prace niezbędne do uruchomienia produkcji - zaznaczył Orlen. Podano też, że ponad 42 proc. udziałów w Tommeliten Alpha należy do PGNiG Upstream Norway z Grupy Orlen. Zasoby złoża oceniane są na 80-174 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, z czego udział Grupy Orlen wynosi 33-73 mln baryłek. Oprócz gazu ziemnego z Tommeliten Alpha będzie pozyskiwany kondensat i ropa naftowa.

Norwegia jest dla nas strategicznym rynkiem zagranicznym, jeśli chodzi o rozwój wydobycia gazu ziemnego. Do końca 2030 r. produkcja własna tego surowca z naszych złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym wzrośnie prawie dwukrotnie, do 6 mld m sześc. gazu rocznie - zapowiedział, cytowany w informacji, prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Dodał, że wydobycie ze złoża Tommeliten Alpha zostanie uruchomione za kilka miesięcy. Pod względem zasobów to nasze drugie największe złoże w Norwegii, które zapewni nam pół miliarda metrów sześciennych gazu rocznie. Równolegle zagospodarowujemy kolejne złoża, co pozwoli zapewnić stabilne dostawy gazu ziemnego dla polskiego przemysłu i polskich rodzin - zapewnił Obajtek.

W komunikacie przypomniano, że po przejęciu Lotosu i PGNiG Orlen zintegrował ich norweskie aktywa, aby dzięki uzyskanym synergiom zwiększyć możliwość inwestowania w poszukiwania i wydobycie ropy i gazu w tym kraju.

Orlen wskazał, że PGNiG Upstream Norway (PUN) prowadzi już wydobycie na 18 złożach. W maju tego roku spółka przejęła aktywa Lotos Exploration & Production Norge - drugiej norweskiej spółki wydobywczej Orlenu. Wskazano, że w wyniku integracji powstał podmiot, który pod względem zasobów oraz produkcji ropy i gazu znajduje się w pierwszej dziesiątce firm spośród prawie 30 prowadzących aktywną działalność na Szelfie. Jeśli chodzi o zasoby i produkcję samego gazu ziemnego spółka zajmuje 8. miejsce, natomiast pod względem liczby koncesji - piąte. PUN posiada udziały w 91 koncesjach. W ostatnim kwartale 2022 r. wydobycie norweskich spółek z Grupy Orlen osiągnęło 88 tys. baryłek dziennie - dodano.

W komunikacie podano, że w całym 2022 roku koncern wyprodukował ze swoich norweskich złóż 3,5 mld m sześc. gazu ziemnego, co odpowiadało ponad 20 proc. ubiegłorocznego zapotrzebowania Polski na ten surowiec. Aktualnie zasoby ropy i gazu Orlenu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym wynoszą ponad 346 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej - wskazano.

Koncern przypomniał, że oprócz Tommeliten Alpha, Grupa Orlen realizuje szereg innych projektów związanych z uruchomieniem kolejnych złóż. Tylko w tym roku koncern uzyskał zgody administracyjne na rozpoczęcie przygotowań do eksploatacji złóż: Alve Nord, Orn, Fenris, Tyrving, Andvare oraz Verdande, a także obszaru Yggdrasil - wymieniono. Orlen dodał, że ich zagospodarowanie zapewni koncernowi ok. 9 mld m sześc. gazu w całym okresie eksploatacji, a złoża będą uruchamiane w latach 2024-2027.

Zgodnie ze Strategią Orlenu do końca 2030 r. wydobycie koncernu wzrośnie do 12 mld m sześc. gazu rocznie z 7,7 mld m sześc. w ubiegłym roku. Połowa surowca będzie pochodzić ze złóż w Norwegii. Aby zapewnić dalszy dynamiczny wzrost wydobycia, w ciągu najbliższych pięciu lat Grupa Orlen planuje zainwestować na Szelfie ok. 3 mld dolarów. Przełoży się to na wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski, ponieważ gaz produkowany w Norwegii jest przesyłany do Polski gazociągiem Baltic Pipe. Orlen zarezerwował w nim ponad 8 mld m sześć. przepustowości rocznie. Koncern dąży do tego, aby jak największa część gazu transportowanego tą drogą pochodziła z własnego wydobycia. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.